Cezary Tomczyk o pokoju na Ukrainie i zaporze dronowej. „Każde osłabienie Ukrainy działa na szkodę Polski”

2025-11-29 11:00

W poniedziałek, 24 listopada gościem programu Express Biedrzyckiej był wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk. W rozmowie podkreślił wagę trwających negocjacji pokojowych dotyczących wojny w Ukrainie, odniósł się do ostatniego aktu dywersji na kolei, a także ujawnił szczegóły rewolucyjnego systemu antydronowego budowanego w ramach Tarczy Wschód. Wspomniał także o programie „wGotowości”, który cieszy się dużą popularnością wśród Polaków.

Cezary Tomczyk

i

Autor: Super Express

Rozmowy o pokoju na Ukrainie. „Każde osłabienie Ukrainy działa na szkodę Polski”

Kamila Biedrzycka, prowadząca program Express Biedrzyckiej w trakcie rozmowy zapytała Cezarego Tomczyka m.in. o 28-punktowy plan pokojowy dla Ukrainy i szanse na zakończenie konfliktu. Wiceminister obrony narodowej ocenił, że mimo intensywnych prac dyplomatycznych nie można jeszcze mówić o przełomie w rozmowach pokojowych. „Myślę, że w tej sprawie nie ma jeszcze kropki nad i i że w związku z tym te rozmowy mogą potoczyć się w dowolnym kierunku” - zaznaczył. Wskazał również, że dotychczasowe spektakularne deklaracje, jak rzekome zbliżenia do porozumienia, kończyły się fiaskiem: „Kilkukrotnie byliśmy już blisko rozwiązania (…) Ale kończyło się to niczym”.

Cezary Tomczyk podkreślił, że fundamentem bezpieczeństwa Polski jest silna, broniąca się Ukraina: „Każde osłabienie Ukrainy z punktu widzenia jej armii czy pozycji politycznej, czy możliwości wyboru, jest działaniem na szkodę Polski. Taka jest prawda.” Odnosząc się do możliwych wojennych scenariuszy dotyczących NATO, zaznaczył natomiast, że: „Rosja na pewno szykuje się na wojnę, szykuje się na różne scenariusze. Ale z pewnością możemy powiedzieć, że dzisiaj wszystko jest w naszych rękach. Jeżeli Polska będzie robiła to, co robi teraz, czyli modernizowała, transformowała swoją armię, (…) nic nam nie grozi.”

Bezpieczeństwo wewnętrzne i reakcja państwa na akty dywersji

W trakcie dyskusji nie zabrakło tematu ostatniego aktu dywersji na kolei. Kamila Biedrzycka pytała m.in. o przepływ informacji między Polską a Ukrainą, zaznaczając, że ludzie odpowiedzialni za te akty dywersji to osoby, które już w Ukrainie zostały skazane za rozmaite dywersyjne akcje.

Cezary Tomczyk potwierdził, że współpraca informacyjna z Ukrainą wymaga poprawy. „To jest kwestia informowania Europolu, i Interpolu o międzynarodowych listach gończych albo wyrokach, które gdzieś zapadają na Ukrainie. Natomiast przepływ informacji musi być zdecydowanie poprawiony. Jest to oczywiste. Tym zajmuje się minister [red. Marcin Kierwiński]” - wyjaśnił.

Wiceszef MON zwrócił też uwagę skuteczność polskich służb „Systemy państwa zadziałały (…) interwencja policji natychmiast, a przede wszystkim absolutnie ekspresowe śledztwo, które w ciągu 24 godzin sprawiło, że namierzono sprawców”. Ocenił, że działania te były sprawną odpowiedzią na zagrożenie sabotażem: „Dajmy służbom działać”.

Rewolucyjny system antydronowy

Wśród poruszanych tematów znalazł się także krajowy system antydronowy. Cezary Tomczyk poinformował, że prace są na finiszu: „Jesteśmy na finale prac, jeżeli chodzi o system antydronowy. (…) Teraz przed nami coś absolutnie rewolucyjnego.” Wiceminister zaznaczył, że Polska wyprzedzi wszystkie państwa NATO w Europie: „Polska będzie pierwszym krajem w NATO, na pewno pierwszym krajem w europejskim NATO, który będzie posiadał na tę skalę systemy antydronowe, które zabezpieczą naszą wschodnią i północną granicę”.

Nowy system będzie stanowił element Tarczy Wschód: „Budujemy zaporę dronową w ramach Tarczy Wschód. (…) System na czas wojny, który może być wykorzystany w czasie pokoju. System, którego nie ma żaden kraj europejski.” Kiedy system antydronowy zacznie działać? Tomczyk precyzyjnie określił harmonogram: „Po pierwszych trzech miesiącach nabędziemy pierwsze zdolności. Po sześciu miesiącach kolejne, a cały system będzie zbudowany w ciągu 24 miesięcy”.

Program „wGotowości”

Kamila Biedrzycka w swoim programie pytała również Cezarego Tomczyka o program „wGotowości”, inicjatywę mającą przyciągnąć do obrony państwa osoby, które nie planują wstępować do regularnej służby wojskowej. Wiceszef MON wyjaśnił, że obecnie mamy do czynienia z pilotażem programu. Już teraz cieszy się on bardzo dużą popularnością, bo zgłosiło się do niego około 18 tys. osób. W nadchodzącym roku ma on działać na pełną skalę. Według Tomczyka w 2026 r. może zgłosić się do niego nawet 60-70 tys. Polaków.

EXB vod 1 24.11.2025
Portal Obronny SE Google News