Z pierwszymi żołnierzami GROM-u na pierwszym poligonie. Wyzwanie na miarę pierwszych selekcji

Fanom sił specjalnych nikt inny nie zagwarantuje takich emocji. Kilkudziesięciu pierwszych żołnierzy GROM-u na terenie swojego pierwszego poligonu przygotowało bieg wzorowany na selekcji, którą przechodzili przed wstąpieniem do najsłynniejszej polskiej jednostki specjalnej. XIV edycja legendarnego GROM Challenge odbędzie się w sobotę (12 września) w Czerwonym Borze niedaleko Łomży. Lista startowa jest już zamknięta, ale można kibicować biegaczom, poczuć ekstremalny klimat selekcji, spotkać ludzi tworzących legendę GROM-u i zobaczyć stoiska promujące Wojsko Polskie.

  • Podczas GROM Challenge kilkuset zawodników zmierzy się z 25-kilometrowym biegiem wzorowanym na selekcji do GROM-u.
  • Wydarzenie poświęcono gen. Sławomirowi Petelickiemu w 80. rocznicę jego urodzin.
  • Impreza jest otwarta dla kibiców, jej celem jest promocja służby w mundurze i pozyskiwanie kandydatów do sił specjalnych.

W tym roku wydarzenie poświęcono pamięci gen. bryg. Sławomira Petelickiego, twórcy i dwukrotnego dowódcy najsłynniejszej polskiej jednostki specjalnej, który 13 września 2026 r. obchodziłby 80. urodziny.

Do udziału w biegu zarejestrowało się 560 zawodników. Przyjadą do Czerwonego Boru nie tylko z terenu Polski, ale również z Japonii, Tajlandii, Grecji, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. W mundurach, z plecakami, w butach ponad kostkę będą musieli pokonać 25 km ekstremalnie trudnej trasy wytyczonej na terenie jednego z pierwszych poligonów jednostki GROM. Dystans należy pokonać dwójkami, a sędziowie policzą czas wolniejszego biegacza. Dlatego bardzo ważna jest współpraca w parach.

Na śmiałków czeka teren idealny do szkolenia żołnierzy elitarnych formacji wojskowych: jeden z najdłuższych w Polsce torów przeszkód terenowych, zadania do wykonania w wodzie, na trzęsawisku, w zaroślach i na lądzie. Instruktorzy oceniać będą spostrzegawczość oraz umiejętność działania w sytuacjach skrajnego zmęczenia i stresu. Wymagana będzie np. znajomość zasad udzielania pierwszej pomocy czy strzelania.

Najtrudniejsza konkurencja? Układanie puzzli

O takie atrakcje zadbało kilkudziesięciu pierwszych żołnierzy jednostki GROM skupionych wokół Fundacji Niezapomniani. Weterani specjednostki podobne testy przechodzili na poligonach w Polsce (m.in. w Czerwonym Borze) oraz w tajnych ośrodkach szkoleniowych w USA i Wielkiej Brytanii. Oni są bowiem organizatorami legendarnego biegu. Miejsce imprezy jest symboliczne. Odbywa się ona w Czerwonym Borze, niedaleko Zambrowa, na - kiedyś tajnym - ośrodku szkolenia komandosów GROM-u.

- Nie jest to tylko impreza sprawdzająca wytrzymałość fizyczną. Co prawda zawodnicy muszą charakteryzować się wyjątkową sprawnością, żeby pokonać wszystkie punkty. Od pierwszej edycji do najtrudniejszych należy odcinek w piaskowni. Dystans ok. 3 km wytyczono po bardzo stromych, osypujących się skarpach kopalni piasku. Wymagająca jest również strzelnica. Tam bowiem trzeba precyzyjnie strzelać po kilkunastokilometrowym biegu, w olbrzymim zmęczeniu - wyjaśnia ppłk rez. Tomasz Biszczak, prezes Fundacji Niezapomniani, która organizuje imprezę.

Instruktorzy czuwający na kolejnych punktach testują również spostrzegawczość i umiejętność logicznego myślenia w czasie stresu i skrajnego zmęczenia. Dlatego uczestnicy odpytywani są z tego, co nietypowego zobaczyli na trasie oraz muszą zapamiętywać ciągi cyfr.

- Dla wielu jednym z najtrudniejszych zadań jest… układanie puzzli. Ta niby banalna czynność przestaje być prosta, jeśli łamigłówkę trzeba układać na czas, w zmęczeniu, gdy instruktor popędza i wprowadza nerwową atmosferę - dodaje ppłk rez. dr Tomasz Kowalczyk z GROM GROUP, współorganizatora przedsięwzięcia.

Jedyna okazja, żeby poczuć atmosferę początków GROM-u

Impreza jest otwarta dla publiczności, obowiązują jednak ograniczenia dotyczące fotografowania i filmowania.

Atrakcje potrwają przez cały dzień. W godz. 8.45-9.30 odbędą się zawody w konkurencjach dodatkowych, m.in. podciąganie na drążku w kamizelce kuloodpornej ważącej kilkanaście kilogramów. Następnie odbędzie się odprawa techniczna i wspólna rozgrzewka przed biegiem. Start przewidziano na godz. 10.00.

Ok. godz. 16.00 (dokładny czas uzależniony będzie od szybkości, z jaką zawodnicy pokonają trasę) zaplanowano ogłoszenie wyników i rozdanie nagród.

W międzyczasie widzowie mogą dopingować biegaczy, porozmawiać z pierwszymi żołnierzami GROM-u, zwiedzać ekspozycje jednostek wojskowych (w tym GROM-u), stoiska Muzeum Wojska Polskiego oraz partnerów imprezy. Między godz. 10.00 a 15.00 koncertował będzie zespół DiAnti, który uświetnia imprezę od jej pierwszej edycji.

80. rocznica urodzin gen. bryg. Sławomira Petelickiego

- W tym roku w sposób szczególny chcemy pamiętać o naszym dowódcy - gen. Sławomirze Petelickim, który 13 września obchodziłby 80. urodziny - mówi ppłk rez. Tomasz Biszczak.

Twórca i dwukrotny dowódca GROM-u urodził się 13 września 1946 r. w Warszawie. W 1969 r. ukończył prawo na Uniwersytecie Warszawskim. Od 1969 do 1990 r. pracował w wywiadzie cywilnym. Przez dekadę przebywał za granicą, m.in. w Nowym Jorku i Sztokholmie. Z oficjalnego biogramu wynika, że przeszedł szkolenie w dalekim rozpoznaniu i dywersji. W 1971 r. wykonywał zadania w Wietnamie Północnym, a rok później - w Chinach.

W marcu 1990 r. jako szef Wydziału Ochrony Placówek w Ministerstwie Spraw Zagranicznych odpowiadał za ewakuację polskich dyplomatów z Bejrutu. Stało się tak po ataku terrorystów na dwoje pracowników naszego MSZ, którzy pracowali w Libanie.

Po powrocie z Iraku zajął się tworzeniem nowoczesnej, wojskowej jednostki antyterrorystycznej. Powołano ją dzięki wsparciu ministra spraw wewnętrznych Krzysztofa Kozłowskiego i premiera Tadeusza Mazowieckiego 13 lipca 1990 r. Generał wymyślił jej nazwę - GROM. Dowodził tą formacją w latach 1990-1995 oraz 1997-1999.

Generał otrzymał m.in. Krzyż za Dzielność, Krzyż Kawalerski, Oficerski i Komandorski Orderu Odrodzenia Polski, Złoty Krzyż Zasługi, a także amerykańskie odznaczenia bojowe: Medal for Military Merit oraz Army Commendation Medal.

W 1997 r. doprowadził do powołania Fundacji Byłych Żołnierzy Jednostek Specjalnych GROM.

Zmarł tragicznie 16 czerwca 2012 r.

Jednostka GROM korzysta z GROM Challenge

Warto podkreślić, że od pierwszej edycji na GROM Challenge pojawiają się dowódcy lub przedstawiciele jednostki. Jest stoisko promocyjne, a selekcjonerzy z GROM-u mają propozycje dla zawodników mających najlepsze predyspozycje do służby w jednostkach specjalnych.

To nie są tylko wygłaszane ze sceny zaproszenia do startu w selekcji, ale również konkretne informacje i numery telefonów do osób, które pomogą w formalnościach związanych z przejściem do GROM-u.

Tak więc GROM Challenge przyciąga nie tylko pasjonatów ekstremalnego biegania i buduje legendę GROM-u. Jest również jednym ze sposobów pozyskiwania kandydatów do służby w specjednostce.

Portal Obronny SE Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki