Decyzja o powołaniu Kyryły Budanowa na czele Biura Prezydenta Ukrainy nie jest przypadkowa. Jak podkreślił prezydent Zełenski, Ukraina stoi przed koniecznością wzmocnienia bezpieczeństwa i efektywności działań obronnych.
„Spotkałem się z Kyryłą Budanowem i zaproponowałem mu objęcie stanowiska szefa Biura Prezydenta Ukrainy. Obecnie Ukraina potrzebuje większej koncentracji na kwestiach bezpieczeństwa, rozwoju Sił Obrony i Bezpieczeństwa Ukrainy, a także na ścieżce dyplomatycznej w negocjacjach, a Biuro Prezydenta będzie służyć realizacji przede wszystkim takich zadań naszego państwa” – oświadczył Zełenski.
Kyryło Budanow, który 4 stycznia skończy 40 lat, ma bogate doświadczenie wojskowe, a od sierpnia 2020 roku kierował ukraińskim wywiadem wojskowym (HUR). Jego szczególne doświadczenie w obszarach bezpieczeństwa i obrony, a także zdolność do osiągania konkretnych rezultatów, były kluczowe dla wyboru prezydenta. „Kyryło ma szczególne doświadczenie w tych obszarach oraz wystarczającą siłę, by osiągać rezultaty” – dodał prezydent. Nowy szef kancelarii ma za zadanie, we współpracy z sekretarzem Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy, Rustemem Umierowem, oraz innymi instytucjami, zaktualizować i przedstawić do zatwierdzenia strategiczne podstawy obrony i rozwoju państwa.
Kontekst dymisji i wyzwania korupcyjne
Nominacja Budanowa następuje w kontekście wcześniejszej dymisji poprzedniego szefa Biura Prezydenta, Andrija Jermaka. Jermak podał się do dymisji 28 listopada i jest objęty dochodzeniem Narodowego Antykorupcyjnego Biura Ukrainy (NABU) w związku ze śledztwem dotyczącym korupcji w ukraińskiej branży energetycznej, a konkretnie w Enerhoatomie, państwowym operatorze elektrowni jądrowych. W aktach śledztwa Jermak figuruje pod pseudonimem Ali Baba, co wskazuje na poważne zarzuty.
NABU oraz Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna (SAP) ujawniły 10 listopada szczegóły procederu korupcyjnego, w ramach którego pobierano łapówki w wysokości od 10 do 15 procent wartości kontraktów od kontrahentów Enerhoatomu. Środki te, w łącznej kwocie około 100 milionów dolarów, miały być legalizowane przez tzw. back office w centrum Kijowa. Utworzone w 2014 roku NABU jest kluczową instytucją w walce z korupcją na Ukrainie, a jego powstanie było jednym z warunków współpracy z Unią Europejską i Międzynarodowym Funduszem Walutowym.
Budanow: przyszłość Ukrainy w jego rękach?
Przyjęcie stanowiska szefa Biura Prezydenta przez Kyryłę Budanowa jest przez niego samego traktowane jako „kolejny odcinek odpowiedzialności wobec kraju”. Jak zaznaczył, praca na nowym stanowisku jest dla niego zaszczytem i odpowiedzialnością.
„W historycznym dla Ukrainy czasie (przep. red. będę) koncentrować się na kluczowych kwestiach strategicznego bezpieczeństwa naszego państwa” – podkreślił.
Warto zauważyć, że Kyryło Budanow cieszy się wysokim poparciem społecznym. Według sondaży, jest on wysoko notowanym kandydatem na następcę Zełenskiego w ewentualnych wyborach prezydenckich. Jego nowa rola w Kancelarii Prezydenta z pewnością umocni jego pozycję polityczną i wpłynie na przyszłe kierunki rozwoju Ukrainy, szczególnie w kontekście bezpieczeństwa narodowego i walki z korupcją. Nowy szef Biura Prezydenta będzie miał kluczowy wpływ na kształtowanie polityki państwa w tych newralgicznych obszarach.
Nowym szefem HUR został dotychczasowy naczelnik wywiadu zagranicznego Ołeh Iwaszczenko
Nowym szefem Głównego Zarządu Wywiadu (HUR) wojskowego Ukrainy został dotychczasowy naczelnik wywiadu zagranicznego Ołeh Iwaszczenko - powiadomił w piątek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
„Od dziś Ołeh Iwaszczenko będzie kontynuował służbę dla naszego pastwa i wykonywał zadania dotyczące ograniczenia rosyjskiego potencjału wojskowego na stanowisku w wywiadzie wojskowym Ukrainy” – napisał Zełenski w komunikatorze Telegram.
Kim jest gen. Budanow?
Gen. Kyryło Budanow, szef ukraińskiego wywiadu wojskowego HUR, zamieni siły zbrojne, z którym związany jest przez całe życie. Pozostanie jedną z najbardziej wpływowych postaci w trwającej już prawie cztery lata wojnie na pełną skalę z Rosją. To, że Ukraina wciąż odpiera rosyjską agresję, jest w dużej mierze zasługą niespełna 40-letniego generała.
Budanow służbę w siłach specjalnych wywiadu wojskowego rozpoczął od razu po ukończeniu w 2007 r. Akademii Wojskowej w Odessie. Brał udział w wojnie w Donbasie w 2014 r., w czasie której uczestniczył w kilku operacjach specjalnych (ich szczegóły i rola Budanowa pozostają w większości tajne) i dwukrotnie został ranny.
Jak ujawnił w 2024 r. „New York Times”, należał on do elitarnej jednostki HUR - 2245, szkolonej w sekrecie od ok. 2016 r. przez amerykańską CIA. Budanow kierował niewielkim oddziałem 2245, który przeprowadził operację desantową na okupowanym Krymie. W trakcie operacji doszło do potyczki, w której zginęło kilku rosyjskich żołnierzy. Rosja oskarżyła Ukrainę o sprowokowanie zdarzenia i wskazywała konkretnie na Budanowa jako jednego z odpowiedzialnych za to.
Najwyraźniej mu tego nie zapomniała, bo w kwietniu 2019 r. w samochodzie Budanowa w Kijowie został podłożony ładunek wybuchowy. Ładunek eksplodował, ale przedwcześnie - zanim Budanow wsiadł do auta. Według ukraińskich mediów za nieudanym zamachem stały rosyjskie służby. Był to zresztą jeden z wielu zamachów na życie generała.
Na początku 2020 r. Budanow został zastępcą dyrektora Departamentu Służby Wywiadu Zagranicznego Ukrainy, a już kilka miesięcy później - w sierpniu tego samego roku - Zełenski powołał go na szefa Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony (HUR). Miał wówczas zaledwie 34 lata.
Rok później został awansowany na generała brygady, a w latach 2022 i 2023 na kolejne stopnie generalskie - generała majora i generała porucznika. W listopadzie 2021 r. w wywiadzie dla amerykańskiego magazynu „Military Times” ostrzegł, że rosyjska inwazja zacznie się w styczniu lub lutym następnego roku. Zarówno data, jak i przewidywany przez niego przebieg się potwierdziły.
W maju 2022 r. zaczął, równolegle z kierownictwem HUR, szefować Sztabowi Koordynacyjnemu ds. Postępowania z Jeńcami Wojennymi i w tej roli był zaangażowany w największą wówczas operację wymiany jeńców, w ramach której wróciło do kraju 215 żołnierzy, w tym dowódców i członków Pułku Azow, a od lipca 2022 r. Komitetowi ds. Wywiadu przy Prezydencie Ukrainy. W lutym 2023 r. szeroko spekulowano, że Budanow obejmie funkcję ministra obrony, ale ostatecznie do tego nie doszło.
W kwietniu tego samego roku sąd w Moskwie wydał nakaz aresztowania Budanowa w związku z przeprowadzonym kilka miesięcy wcześniej przez ukraińskie służby specjalne atakiem na Most Krymski. - Cieszę się. To dobry wskaźnik naszej pracy i obiecuję, że będę pracować jeszcze lepiej - skomentował wówczas.
„Docenieniem” pracy Budanowa nie był tylko ten nakaz aresztowania, ale też próby zabicia go. W 2023 r. media podawały, powołując się na otoczenie Budanowa, że było ich co najmniej dziesięć. Celem nieudanego zamachu była także jego żona Marianna, którą w listopadzie 2023 r. próbowano otruć.
Ukraińskim docenieniem były odznaczenia: trzy ordery „Za odwagę”, Krzyż Bojowych Zasług i przyznany w lutym 2024 r. tytuł Bohatera Ukrainy, będący najwyższym odznaczeniem w tym kraju. Również w 2024 r. generał otrzymał Order Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej.