- Korea Południowa rozważa dołączenie do programu Prioritized Ukraine Requirements List (PURL) NATO, który umożliwia wspólne finansowanie zakupu amerykańskiej broni dla Ukrainy.
- Decyzja ta może wzmocnić współpracę obronną Seulu z Europą, szczególnie w kontekście eksportu uzbrojenia, ale jednocześnie zaostrzyć relacje z Rosją, które już są napięte z powodu wojny w Ukrainie i współpracy wojskowej Rosji z Koreą Północną.
- Rozważana decyzja jest następstwem rozmów na wysokim szczeblu między Koreą Południową a NATO, w tym rozmowy telefonicznej prezydenta Lee Jae Myunga z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte.
Korea Południowa zainteresowana inicjatywą PURL
Jak przekazały źródła dyplomatyczne, Seul analizuje przystąpienie do programu Prioritized Ukraine Requirements List (PURL), uruchomionego w lipcu 2025 r. przez Stany Zjednoczone i NATO. Mechanizm ten ma przyspieszyć dostawy pilnie potrzebnego uzbrojenia dla Kijowa. Zamiast organizować oddzielne zakupy, państwa uczestniczące przekazują środki do wspólnej puli, z której Waszyngton finansuje dostawy amerykańskiej broni i kluczowego sprzętu wojskowego.
Według NATO aż 75 proc. systemów Patriot przekazanych Ukrainie oraz 90 proc. innych pocisków obrony powietrznej zostało sfinansowanych w ramach PURL. Do grudnia 2025 r. państwa członkowskie zadeklarowały ponad 4 mld dolarów. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ocenił, że w tym roku potrzeba ok. 15 mld dolarów.
Jak informuje The Korea Times, Ministerstwo Spraw Zagranicznych Korei Południowej poinformowało, że pozostaje „w ciągłych rozmowach z NATO na temat różnych sposobów wsparcia Ukrainy”. Resort potwierdził, że Sojusz zwrócił się do Seulu z prośbą o dołączenie do mechanizmu. Jednocześnie podkreślono, że dotychczasowa pomoc Korei koncentruje się na wsparciu humanitarnym i „innym nieśmiercionośnym sprzęcie wojskowym”.
Ewentualna decyzja o przystąpieniu do PURL mogłaby zacieśnić współpracę obronną z państwami NATO, które są odbiorcami południowokoreańskiej broni. Seul od kilku lat dynamicznie rozwija eksport uzbrojenia w Europie, choć w listopadzie przegrał przetarg na dostawę okrętów podwodnych dla Polski o wartości ok. 8 bln wonów (ok. 6 mld dol.). Obecnie rywalizuje z Niemcami o kanadyjski program okrętów podwodnych nowej generacji, szacowany na 60 bln wonów. Do Europy dostarcza też m.in. armatohaubice K9 Thunder, czołgi K2 Black Panther i samoloty FA-50.
Polecany artykuł:
Pogorszenie relacji między Seulem i Moskwą?
Dołączenie Seulu do inicjatywy PURL niesie jednak ryzyko dalszego pogorszenia relacji z Moskwą. Stosunki między Koreą Południową a Rosją znacząco się ochłodziły po rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 r., a dodatkowo pogorszyła je współpraca wojskowa Rosji z Koreą Północną. Pjongjang wysłał żołnierzy, by wesprzeć rosyjskie działania wojenne, w zamian - jak ocenia Seul - za potencjalne korzyści militarne i gospodarcze. Przekazał też Moskwie miliony pocisków artyleryjskich, pociski balistyczne, ciężką artylerię i wyrzutnie rakietowe.
Szef Centrum Eurazji w Korea Institute for Defense Analyses Doo Jin-ho ocenił, że udział w PURL byłby pragmatyczną decyzją opartą na kalkulacjach strategicznych. Zaznaczył jednak, że mimo pośredniego charakteru wsparcia trudno byłoby uznać, iż nie wpłynie ono na relacje z Rosją.
Analiza przystąpienia do inicjatywy następuje po serii kontaktów na wysokim szczeblu między Seulem a NATO. 10 lutego prezydent Lee Jae Myung rozmawiał telefonicznie z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte, a minister spraw zagranicznych Cho Hyun spotkał się w Brukseli z zastępczynią sekretarza generalnego Radmilą Szekerinską, przypomina The Korea Times. Strony deklarowały dalsze pogłębianie współpracy w obszarze obronności.