- POLSIF (Sustainable Investment Forum Poland) opublikował raport „Czy finansowanie obronności może być zrównoważone?”, którego premiera odbyła się 17 września 2026 roku podczas POLSIF Sustainable Finance Forum 2026.
- Raport analizuje, jak sektor bankowy może finansować obronność w kontekście standardów ESG, argumentując, że bezpieczeństwo państwa jest fundamentalną wartością dla zrównoważonego rozwoju.
- Autorzy wskazują, że międzynarodowe standardy i unijne regulacje zrównoważonego finansowania da się zastosować w sektorze obronnym, pod warunkiem odpowiedniego zarządzania ryzykami ESG i należytej staranności.
- Liderzy bankowości zgodnie podkreślają, że odpowiedzialne finansowanie obronności, w tym technologii podwójnego zastosowania (dual-use), jest kluczową inwestycją w stabilność gospodarczą i suwerenność kraju.
W obliczu narastających globalnych zagrożeń i wzmożonej potrzeby wzmacniania zdolności obronnych państw, rola sektora finansowego staje się kluczowa. Raport POLSIF nie tylko mierzy się z wątpliwościami dotyczącymi stosowania standardów zrównoważonego finansowania do sektora obronnego, ale także dostarcza kompleksowego narzędzia, które ma wspierać banki w ich codziennej pracy oraz pomóc przedsiębiorstwom obronnym zrozumieć oczekiwania instytucji finansowych. Wskazuje on, że bezpieczeństwo i zrównoważony rozwój nie muszą się wykluczać, a odpowiednio zaprojektowane ramy finansowania mogą stać się narzędziem do realizacji obu tych celów.
Nowe ramy dla finansowania obronności: Analiza POLSIF
Raport Sustainable Investment Forum Poland (POLSIF), zaprezentowany 17 września 2026 roku, to kompleksowe opracowanie, które stanowi odpowiedź na rosnącą potrzebę pogodzenia finansowania obronności z zasadami zrównoważonego rozwoju. W obliczu zmieniającej się sytuacji geopolitycznej, dyskusja o miejscu przemysłu obronnego w ramach polityk ESG (Environmental, Social, Governance) nabiera szczególnego znaczenia. Autorzy publikacji, Marta Noran i Piotr Kowalik z POLSIF, podkreślają, że ich praca ma na celu wsparcie zarówno sektora bankowego, jak i przedsiębiorstw obronnych w zrozumieniu wzajemnych oczekiwań.
„Większość banków zajmuje się obecnie finansowaniem obronności. Ekspertki i eksperci z naszej grupy roboczej zmierzyli się z wątpliwościami dotyczącymi stosowania standardów zrównoważonego finansowania do sektora obronnego. Punktem wyjścia było m.in. podejście, że sektor obronny należy traktować wyjątkowo oraz że bezpieczeństwo jako pozytywny wpływ społeczny przykrywa potencjalne negatywne wpływy związane z działaniami wojennymi czy produkcją uzbrojenia. Efektem tych prac jest kompleksowe opracowanie pokazujące, jak sektor bankowy może analizować możliwość finansowania obronności w kontekście ESG. Jest to rodzaj wsparcia koleżanek i kolegów z bankowości w ich codziennej pracy. Ale raport będzie też pomocny przedsiębiorstwom z sektora obronnego – dzięki niemu zrozumieją oczekiwania banków.” – zaznaczają Marta Noran i Piotr Kowalik.
Publikacja szczegółowo omawia kluczowe aspekty, które powinny być brane pod uwagę przy ocenie i finansowaniu sektora obronnego. Wśród nich znajdują się ramy regulacyjne i prawne finansowania, które określają zasady i ograniczenia dla instytucji finansowych. Raport analizuje również perspektywę biznesową i przedstawia możliwości finansowania branży, co jest istotne dla rozwoju i modernizacji przemysłu obronnego. Szczególną uwagę poświęcono pozytywnym i negatywnym oddziaływaniom sektora obronnego w wymiarze ESG, co pozwala na holistyczną ocenę wpływu tej działalności. Zidentyfikowano także ryzyka ESG i ich wpływ na ryzyko finansowe instytucji, co jest kluczowe dla zarządzania portfelami kredytowymi. Na koniec, raport przedstawia proces należytej staranności oraz narzędzia pozwalające odpowiedzialnie zarządzać wpływem finansowania, oferując praktyczne wskazówki dla banków.
Autorzy raportu jasno wskazują, że międzynarodowe standardy i unijne regulacje zrównoważonego finansowania mogą być skutecznie zastosowane do strukturyzowania kredytów dla sektora obronnego, pod warunkiem spełnienia określonych warunków. Odpowiednio zaprojektowane ramy finansowania mają potencjał wspierania zarówno celów bezpieczeństwa, jak i zrównoważonego rozwoju. Robert Sroka, Wiceprezes POLSIF, podsumowuje to stanowisko, mówiąc:
„Zbroimy się nie tylko przeciwko komuś, ale przede wszystkim w obronie czegoś. Tym czymś są nasze wartości, takie jak wolność, suwerenność, demokracja, sprawiedliwość i solidarność społeczna oraz bezpieczne i zdrowe miejsce do godnego życia. Pokój nie jest jedynie brakiem wojny, lecz przede wszystkim stanem, w którym możemy te wartości realizować. W raporcie eksperci POLSIF wykazali, że finansowanie sektora obronnego nie wymaga kompromisu i poświęcania naszych fundamentalnych wartości. Nie tylko możemy je realizować, ale przede wszystkim mamy taką powinność. A instrumenty finansowania zrównoważonego są odpowiednim do tego narzędziem.”
Głos bankowców: Jak liderzy branży widzą zrównoważoną obronność?
W dyskusji na temat finansowania obronności w kontekście zrównoważonego rozwoju, kluczowe są perspektywy liderów sektora bankowego. Ich wypowiedzi, zebrane w raporcie POLSIF, ukazują złożoność tematu i ewoluujące podejście do roli banków w zapewnianiu bezpieczeństwa państwa.
Elżbieta Czetwertyńska, Prezes Zarządu Citi Handlowy, podkreśla, że zmiany geopolityczne redefiniują rolę sektora obronnego, czyniąc go nie tylko gwarantem bezpieczeństwa, ale także filarem suwerenności technologicznej i odporności państwa.
„Staje się on nie tylko gwarantem bezpieczeństwa, ale również filarem suwerenności technologicznej i odporności państwa. Inwestycje w tym obszarze, zwłaszcza w technologie podwójnego zastosowania (dual-use), są kołem zamachowym dla innowacji, które przenikają do sektorów cywilnych i umacniają długoterminową pozycję całej gospodarki. Zadaniem nowoczesnego sektora finansowego jest wspieranie tego ekosystemu. Jako Citi Handlowy, korzystając z globalnego doświadczenia i zasięgu Citi, angażujemy się w dostarczanie kapitału, który umożliwia firmom skalowanie produkcji i rozwój przełomowych technologii, kluczowych dla bezpieczeństwa narodowego i rozwoju gospodarczego. Nie ma zrównoważonego rozwoju bez stabilności. Dlatego odpowiedzialne finansowanie obronności postrzegamy jako inwestycję w bezpieczną przyszłość.” – wskazuje Elżbieta Czetwertyńska.
Krzysztof Dresler, Wiceprezes Zarządu Powszechnej Kasy Oszczędności Bank Polski, zwraca uwagę na potencjał rozwoju domestic capacity – kompetencji, technologii i zdolności produkcyjnych, które pozostaną w gospodarce na dekady.
„Polska ma szeroką bazę dostawców i bardzo zdywersyfikowany eksport. Wartość pozostanie jednak w kraju, jeśli polskie firmy wejdą głębiej w globalne łańcuchy dostaw – od poddostawców do integratorów, właścicieli technologii i eksporterów gotowych rozwiązań. Wymaga to inwestycji w R&D, testy, certyfikację i moce produkcyjne, szczególnie w technologie dual-use, których zastosowania wykraczają poza obronność. Wobec wyzwań demograficznych kluczowe będą też automatyzacja i robotyzacja. Rolą banków będzie coraz częściej finansowanie nie pojedynczych firm, lecz całych łańcuchów dostaw – w tym inwestycji i kapitału obrotowego MŚP. Domestic capacity to także lokalny serwis, ciągłość działania i większa suwerenność technologiczna gospodarki.” – mówi Krzysztof Dresler.
Joanna Erdman, Wiceprezes Zarządu ING Bank Śląski, koncentruje się na tym, jak odpowiedzialnie finansować obronność, z uwzględnieniem ryzyk ESG.
„Bezpieczeństwo państwa oraz odporność gospodarki są dziś fundamentem stabilnego i długoterminowego rozwoju. Z perspektywy instytucji finansowej wspieranie tych obszarów ma szczególne znaczenie. Dlatego dyskusja o finansowaniu obronności nie powinna koncentrować się na pytaniu, czy sektor obronny może być finansowany przez instytucje finansowe, lecz jak robić to odpowiedzialnie, transparentnie i z uwzględnieniem ryzyk ESG. Raport POLSIF pokazuje, że obronność i zrównoważony rozwój nie muszą się wykluczać. Grupa ING dopuszcza finansowanie wybranych działalności i transakcji związanych z sektorem obronnym, pod warunkiem spełnienia wymogów dotyczących kontroli eksportu, sankcji oraz odpowiednich procedur należytej staranności. Kluczowe jest rozróżnienie między wspieraniem legalnych potrzeb obronnych, a finansowaniem działań mogących prowadzić do istotnych negatywnych skutków społecznych lub naruszeń prawa międzynarodowego. Takie podejście pozwala łączyć cele bezpieczeństwa z odpowiedzialnym zarządzaniem ryzykiem i tworzeniem długoterminowej wartości dla interesariuszy.” – wyjaśnia Joanna Erdman.
Lech Gałkowski, Wiceprezes Zarządu Erste Bank Polska, kierujący Pionem Bankowości Biznesowej i Korporacyjnej oraz Pionem Bankowości Korporacyjnej i Inwestycyjnej, postrzega finansowanie sektora obronnego jako strategiczną inwestycję w stabilność i konkurencyjność gospodarki.
„Wierzymy, że jest to nowy wymiar społecznej odpowiedzialności biznesu – odpowiedzialności polegającej na wspieraniu projektów wzmacniających zdolności obronne państwa. Naszą siłą jest także zaplecze jednej z największych grup finansowych w Europie Środkowo-Wschodniej, co przekłada się na dostęp do znaczącego kapitału i doświadczeń. Posiadamy również praktyczne kompetencje w tym obszarze – uczestniczyliśmy już w finansowaniu projektów realizowanych przez Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych BGK, a nad tego typu transakcjami pracuje wyspecjalizowany zespół ekspertów.” – informuje Lech Gałkowski. Podkreśla on zaangażowanie banku w budowanie potencjału bezpieczeństwa kraju.
Cezary Kocik, Prezes Zarządu mBank, zwraca uwagę na efektywność wykorzystania środków na obronność i potrzebę szybkiego przekształcania ich w realne zdolności produkcyjne.
„Zamówienia dla armii są niezbędne, tyle że same nie zbudują nowych linii produkcyjnych, nie zwiększą mocy wytwórczych i nie przyspieszą rozwoju technologii. Do tego potrzebny jest kapitał. Rekordowe wydatki na obronność, środki z programu SAFE i potencjał krajowych przedsiębiorstw mogą być silnym impulsem rozwojowym dla całej gospodarki Polski. Coraz częściej dostrzegamy również, że odpowiedzialne finansowanie obronności i budowanie bezpieczeństwa państwa mogą i powinny iść w parze z wysokimi standardami zarządzania oraz odpowiedzialności biznesu. Powinniśmy więc wszyscy robić to, co w naszej mocy, żeby usuwać bariery podnoszące koszt finansowania inwestycji. Dlatego postuluję wyłączenie z podatku bankowego aktywów finansujących kwalifikowane projekty obronne oraz technologie podwójnego zastosowania.” – proponuje Cezary Kocik. Jego postulat dotyczy konkretnych zmian regulacyjnych, które mogłyby obniżyć koszty finansowania.
Prof. zw. dr hab. Marta Postuła, Pierwsza Wiceprezes Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK), podkreśla, że sektor obronny stał się kluczowym elementem polityki rozwojowej państwa, wykraczającym poza kwestie bezpieczeństwa.
„Jego znaczenie wykracza dziś poza kwestie bezpieczeństwa, obejmując także rozwój przemysłu, innowacji, kompetencji technologicznych oraz krajowych łańcuchów dostaw. W tym kontekście kluczowe staje się zapewnienie skutecznych mechanizmów finansowania przedsięwzięć, które budują długoterminowy potencjał gospodarczy kraju. Szczególnie istotne jest wspieranie inwestycji zwiększających zdolności produkcyjne, stymulujących transfer technologii oraz wzmacniających współpracę pomiędzy sektorem publicznym, nauką i biznesem. Zrównoważony rozwój wymaga dziś spojrzenia uwzględniającego nie tylko aspekty środowiskowe i społeczne, ale również odporność gospodarki na szoki i zagrożenia. Dlatego tak ważne jest tworzenie ram pozwalających odpowiedzialnie kierować kapitał do projektów, które jednocześnie wzmacniają bezpieczeństwo oraz konkurencyjność gospodarki w długim okresie.” – wskazuje prof. zw. dr hab. Marta Postuła.
Perspektywy ekspertów i rynku: Wyzwania i możliwości
Raport POLSIF wzbogacony jest o głosy ekspertów i przedstawicieli rynku, którzy dostarczają szerszego kontekstu i pogłębiają dyskusję na temat finansowania obronności w realiach zrównoważonego rozwoju. Ich perspektywy ukazują zarówno złożoność wyzwań, jak i innowacyjne podejścia do rozwiązywania problemów.
Ludwik Kotecki, Członek RPP, podkreśla, że raport analizuje dynamiczne zmiany w finansowaniu sektora obronnego w kontekście globalnych zagrożeń i standardów zrównoważonego rozwoju.
„Opisuje ewolucję europejskiej polityki zbrojeniowej, wskazując na konieczność zaangażowania kapitału prywatnego w odbudowę potencjału militarnego, ale przy jednoczesnym zachowaniu dbałości o wpływ społeczny i środowiskowy. Autorzy przybliżają skomplikowane, czasami nieprecyzyjne i niepełne, ramy regulacyjno-prawne, istotne dla szeroko rozumianej oceny ryzyka finansowania tego sektora. Identyfikują te ryzyka, bariery oraz szanse biznesowe wynikające z rozwoju nowoczesnych technologii w tym sektorze i instrumentów zrównoważonego finansowania. Wypracowanie wspólnego podejścia sektorowego, regularny dialog między instytucjami finansowymi oraz wymiana doświadczeń mogą istotnie wspierać ustrukturyzowanie praktyk rynkowych dotyczących finansowania sektora obronnego. Raport może stanowić merytoryczne wsparcie dla instytucji finansowych, przewodnik po elastycznym zarządzaniu „odpowiedzialnymi” inwestycjami w nowej rzeczywistości geopolitycznej, pomagając wdrażać procesy należytej staranności w finansowaniu sektora zbrojeniowego.” – zauważa Ludwik Kotecki.
Michał Kurtyka stawia Europę przed trzema kluczowymi pytaniami dotyczącymi bezpieczeństwa: czy ma z czego produkować, gdzie produkować i za co produkować.
„Pierwsze dotyczy bezpieczeństwa dostaw surowców, komponentów i technologii potrzebnych przemysłowi obronnemu. Drugie – odbudowy zdolności produkcyjnych, magazynowych i logistycznych po dekadach „dywidendy pokoju”. Trzecie – zapewnienia trwałego finansowania inwestycji, których nie da się planować w perspektywie jednego czy dwóch lat. Raport POLSIF pokazuje, że sektor finansowy zaczyna odpowiadać na tę zmianę, a obok instrumentów publicznych pojawiają się nowe rozwiązania, takie jak Defence, Security and Resilience Bank. Wszystkie trzy elementy muszą działać razem. Europa może przeznaczać na obronność coraz większe środki, ale pieniądze same nie tworzą bezpieczeństwa. Tworzą je trwałe zdolności przemysłowe i odporność gospodarki.” – podkreśla Michał Kurtyka.
Dr Anna Grygiel – Tomaszewska wskazuje na zmianę w podejściu do kryteriów ESG, gdzie z pozycji wąsko rozumianej etyki przechodzi się na pragmatyczne zarządzanie ryzykiem strategicznym i geopolitycznym.
„Reorientacji ulega dotychczasowa praktyka rynkowa, oparta na automatycznych wykluczeniach sektora obronnego oraz technologii dual-use w ramach polityk finansowania czy inwestycyjnych. W obliczu naruszania struktury bezpieczeństwa regionalnego, odporność państw oraz ich stabilność i suwerenność technologiczno-przemysłowa zostały uznane za nadrzędne warunki brzegowe dla funkcjonowania rynków kapitałowych i realizacji celów Agendy 2030. Są one warunkiem koniecznym dla zachowania stabilności społeczno-gospodarczej, bez której realizacja celów zrównoważonego rozwoju nie jest możliwa. W tym duchu konieczne jest poszukiwanie nowych rozwiązań umożliwiających finansowanie przedsięwzięć zbrojeniowych i dual-use również przez instytucje komercyjne, z poszanowaniem obowiązujących regulacji zwłaszcza w obszarze zarządzania ryzykiem. Raport przenosi punkt ciężkości dyskusji o finansowaniu obronności właśnie na zaawansowaną analitykę ryzyka i jego istotności (double materiality). Włączenie przemysłu obronnego do ram zrównoważonego finansowania oraz nowelizowanych wytycznych EBA w zakresie zarządzania ryzykiem ESG nakłada na instytucje finansowe obowiązek precyzyjnej wyceny ryzyka geopolitycznego przy jednoczesnym egzekwowaniu od podmiotów sektora dual-use najwyższych standardów ładu korporacyjnego (governance), włącznie z kontrolą ryzyka nadużyć, transparentności łańcuchów dostaw (CSDDD) oraz zgodności z wymogami należytej staranności. Tak jak w przypadku innych sektorów, kryteria ESG stają się narzędziem weryfikacji odporności (resilience) i dojrzałości operacyjnej podmiotów kluczowych dla bezpieczeństwa państwa.” – tłumaczy Dr Anna Grygiel – Tomaszewska.
Przedstawiciele rynku również wnoszą cenne spostrzeżenia. Marcin Kotlarek, Prezes Race for the Baltic, zwraca uwagę na długotrwałe wpływy środowiskowe inwestycji w obronność, zwłaszcza w kontekście Bałtyku.
„Rozwój inwestycji w obronność niesie ze sobą ryzyka środowiskowe, które powinny być uwzględniane już na etapie planowania i finansowania. Bałtyk staje się obszarem intensywnych inwestycji w ochronę infrastruktury krytycznej, systemy obserwacji, sensory i jednostki autonomiczne. W tak wrażliwym i już silnie obciążonym ekosystemie potrzebna jest nie tylko ocena pojedynczych projektów, ale także ich skumulowanego wpływu na dno morskie, hałas podwodny, jakość wody i bioróżnorodność. Jednocześnie inwestycje obronne mogą przynosić dodatkowe korzyści środowiskowe. Sensory, drony i systemy mapowania tworzone dla bezpieczeństwa mogą równolegle wspierać monitoring stanu morza. Dobrym przykładem synergii na lądzie jest Zielona Tarcza Wschód, gdzie odtwarzanie mokradeł może wzmacniać zdolności obronne, retencję wody, zatrzymywanie biogenów i bioróżnorodność. Istotna jest również odpowiedzialność za pełny cykl życia infrastruktury i uzbrojenia. Zatopiona w Bałtyku amunicja pokazuje, że koszty środowiskowe mogą pozostawać z nami przez dziesięciolecia. Warto więc rozważyć selektywne kryteria środowiskowe w finansowaniu i zamówieniach obronnych. Powinny one adresować możliwe do ograniczenia oddziaływania, nie blokując koniecznego rozwoju zdolności obronnych.” – wyjaśnia Marcin Kotlarek.
Aleksandra Palińska, Executive Director Eurosif, zauważa, że debata o finansowaniu obronności ukazuje, jak trudno jest dziś mówić o zrównoważonym finansowaniu w oderwaniu od szerszego kontekstu geopolitycznego i społecznego.
„Wzmocnienie europejskich zdolności obronnych jest niewątpliwie jednym z kluczowych wyzwań stojących przed Europą. Nie oznacza to jednak, że istnieje jedna uniwersalna odpowiedź na pytanie, jaką rolę w tym procesie powinien odgrywać kapitał prywatny, w tym inwestorzy kierujący się kryteriami ESG. Podejścia inwestorów do sektora obronnego pozostają bardzo zróżnicowane – i jest to naturalne, biorąc pod uwagę różnice kulturowe, historyczne i geograficzne, a także odmienne oczekiwania klientów i właścicieli aktywów. Europejskie regulacje dotyczące zrównoważonego finansowania pozostają zasadniczo sektorowo neutralne: nie zakazują inwestycji w obronność, ale też nie przesądzają, że inwestycje w ten sektor są z definicji zrównoważone. Dlatego zamiast szukać prostych odpowiedzi potrzebujemy większej przejrzystości i lepszego rozumienia zarówno ryzyk ESG związanych z sektorem, jak i sposobu, w jaki poszczególni inwestorzy definiują zrównoważone inwestowanie. Rolą zrównoważonego finansowania nie powinno być ani automatyczne wykluczanie obronności, ani automatyczne nadawanie jej statusu „zrównoważonej”, lecz umożliwienie inwestorom podejmowania świadomych decyzji zgodnie z regulacjami, własną polityką inwestycyjną i oczekiwaniami klientów.” – mówi Aleksandra Palińska.
Dr Krzysztof Wiater, współzałożyciel Polskiej Izby Dual Use (PIDU), założyciel InSELT, partner NGL Legal i NGL Advisory, podkreśla, że granica między tym, co cywilne, a tym, co wojskowe, zatarła się, a zdolności obronne budują dziś również firmy software’owe czy producenci sensorów.
„Dla nich wymogi zrównoważonego finansowania nie muszą być barierą – mogą być przepustką: uporządkowany ład korporacyjny, łańcuch dostaw i kontrola eksportu to warunek wejścia do międzynarodowych łańcuchów wartości, a nie koszt regulacyjny. Warunkiem jest jednak przewidywalność. Rozbieżne polityki sektorowe banków, ograniczenia niejawności i brak wspólnego języka oceny sprawiają, że przedsiębiorca nie wie, czy może liczyć na finansowanie, zanim wyda pierwszą złotówkę na inwestycję. Raport POLSIF to ważny krok w stronę wspólnych standardów. Potrzebujemy ich szybko – bezpieczeństwo buduje się w rytmie kontraktów, nie konsultacji.” – wskazuje Dr Krzysztof Wiater.
Przemysław Błogowski, Dyrektor Zarządzający w Dziale Bankowości Inwestycyjnej WOOD & Co., zauważa otwieranie się banków i inwestorów na spółki z sektora obronnego.
„WOOD & Company zajmuje się przemysłem obronnym od 2012 r., poprzez transakcje M&A, ECM oraz analizy sektorowe dla Europy i Bliskiego Wschodu. Wydajemy obecnie raporty m.in Colt CZ, Theon czy Elbit oraz narodowych championów takich jak Aselsan czy CSG. Nasze doświadczenia na przykładzie IPO Colt CZ wskazuje, że spółka była w stanie pozyskać inwestorów na obligacje korporacyjne, a IPO z 2020 r. miało zapewnić środki na rozwój. Był to okres silnego rozkwitu praktyk ESG oraz komentowanych w raporcie POLSIF regulacji, np. SFDR, taksonomii środowiskowej oraz już po IPO, CSRD. Wzrost znaczenia zrównoważonego rozwoju był wyzwaniem dla emitentów sektora obronnego na rynkach publicznych akcji, zanim budowa bezpieczeństwa i zdolności obronnych istotnie zyskała na znaczeniu. Colt CZ zebrał w IPO ok. 33m EUR z emisji akcji, a od tego czasu zwiększył przychody czterokrotnie, a WOOD & Company w ciągu kilku lat pozyskał dodatkowe ok. 170m EUR dla spółki i właścicieli rozszerzając bazę akcjonariuszy, którzy obecnie poszukują innych spółek z sektora na rynku publicznym do swoich funduszy. Pokazuje to otwartość różnych grup inwestorów na spółki z sektora obronnego. Colt CZ od 2023 r. regularnie publikuje raport nt. zrównoważonego rozwoju.” – relacjonuje Przemysław Błogowski.
Dorota Wojnar, Kierownik komórki ds. ryzyk ESG, European Banking Authority, informuje, że finansowanie obronności stanowi obecnie około 0.3% portfeli kredytowych banków w UE, ale sytuacja geopolityczna wymusza przedefiniowanie polityki.
„W odpowiedzi na wiosenną edycję Kwestionariusza Oceny Ryzyka EBA ponad 70% banków w UE potwierdziło, że spodziewa się wzrostu popytu na kredyty w tym sektorze w ciągu najbliższych 12 miesięcy, a 34% zamierza zwiększyć bezpośrednie finansowanie unijnych przedsiębiorstw z sektora obronności i bezpieczeństwa. Z perspektywy ostrożnościowej ocena tych ekspozycji powinna opierać się na analizie ryzyka. Ekspozycje związane z sektorem obronnym nie powinny być ani stygmatyzowane czy karane ze względu na przynależność do tego sektora, ani też objęte niższymi wymogami kapitałowymi, nie wynikającymi z ich profilu ryzyka. Regulacje ostrożnościowe powinny zapewnić, że ryzyko jest właściwie identyfikowane, mierzone i zarządzane. To pozwoli bankom wspierać gospodarkę i obronność przy jednoczesnym zachowaniu stabilności finansowej. Podobne zasady mają zastosowanie do oceny ryzyk ESG. Unijne ramy zrównoważonego finansowania nie wykluczają inwestowania w obronność. Jedynie ekspozycje na niektóre kontrowersyjne rodzaje broni zakazane na mocy konwencji międzynarodowych wiążą się z koniecznością dodatkowych ujawnień. Zrównoważony charakter inwestycji w obronność powinien być oceniany indywidualnie, tak jak w każdym innym sektorze, przy zastosowaniu tych samych zasad i należytej staranności.” – wyjaśnia Dorota Wojnar.
Beata Faracik, Prezeska Polskiego Instytutu Praw Człowieka i Biznesu, rozkłada kwestię zrównoważonego charakteru działalności przemysłu zbrojeniowego na dwa obszary: łańcuch dostaw i produkcję (upstream) oraz sprzedaż i wykorzystanie produktów (downstream).
„Firma może spełniać standardy odpowiedzialnego prowadzenia działalności, jak każdy inny przedsiębiorca, jeśli na każdym etapie zapewnia należytą staranność w kwestiach środowiskowych i praw człowieka. Znacznie trudniejsza jest ocena sprzedaży i wykorzystania produktów (downstream). Podstawowe znaczenie ma rodzaj produktu: ochronny, defensywny, ofensywny, ale przede wszystkim to, czy jego użycie jest zakazane lub ograniczone przez prawo międzynarodowe, i czy może być on stosowany zgodnie z zasadami rozróżniania, proporcjonalności i środków ostrożności. Na wypadek utraty nad nią kontroli przez uprawnione podmioty firmy mogą np. ograniczać ryzyko użycia broni poprzez mechanizmy blokujące lub autodestrukcyjne, choć ich praktyczne zastosowanie wiąże się z istotnymi trudnościami. Znaczenie ma też to, czy broń przekazywana jest uprawnionym odbiorcom (państwom, ich służbom mundurowym i innym uprawnionym podmiotom) oraz czy odbiorcy działają zgodnie z prawem międzynarodowym. Wykorzystanie broni będzie prowadziło do naruszenia prawa do życia i prawa do zdrowia, co jednak będzie uprawnione w określonych przypadkach, bo państwa mogą prowadzić uzasadnioną samoobronę. Ale również mogą dopuszczać się agresji, naruszeń praw człowieka lub ludobójstwa, a i samo prowadzenie samoobrony przez państwo nie „legalizuje” automatycznie poszczególnych sposobów użycia broni. Z tego powodu trudno uznać ten obszar za w pełni zrównoważony bez różnych zabezpieczeń.” – analizuje Beata Faracik.
Na podstawie komunikatu prasowego POLSIF