Challenger 3 pokazany w Wielkiej Brytanii. Nowy czołg ma przygotować armię na współczesne zagrożenia

Brytyjska armia zaprezentowała najnowszy prototyp czołgu Challenger 3. Pojazd, który ma stać się podstawą ciężkich wojsk pancernych Wielkiej Brytanii, otrzymał nową wieżę, armatę 120 mm, cyfrową architekturę oraz rozbudowane systemy ochrony.

  • Brytyjska armia pokazała kolejny prototyp czołgu Challenger 3, kluczowy dla obrony przed współczesnymi zagrożeniami na polu walki.
  • Ta modernizacja wprowadza nową armatę kal. 120 mm zgodną z NATO, zaawansowaną architekturę cyfrową oraz ulepszone systemy ochrony przed pociskami i dronami.
  • Kiedy Challenger 3 osiągnie pełną gotowość operacyjną?

Prototyp pokazano 16 września 2026 roku podczas wydarzenia Defense Vehicle Dynamics 2026 w ośrodku UTAC Millbrook. Challenger 3 jest rozwijany z myślą o działaniach w warunkach intensywnego konfliktu, w których czołgi muszą współpracować z dronami, sensorami, artylerią i systemami precyzyjnego rażenia.

Challenger 3 z nową armatą i cyfrową architekturą

Program Challenger 3 zakłada modernizację 148 czołgów Challenger 2. Wartość przedsięwzięcia wynosi 800 mln funtów. Czołg podstawowy Challenger 2 służy w armii brytyjskiej od 1998 roku, zyskując reputację maszyny o wyjątkowej odporności i ochronie załogi, co udowodnił m.in. podczas walk w Iraku w 2003 roku. Jego pancerz kompozytowy Chobham zapewniał wysoki poziom bezpieczeństwa. Jednak z biegiem lat, pomimo swojej wytrzymałości, Challenger 2 zaczął ustępować nowocześniejszym konstrukcjom sojuszniczym i potencjalnych przeciwników, głównie w dwóch obszarach - sile ognia i integracji cyfrowej.

Głównym mankamentem stała się jego gwintowana armata kal. 120 mm, która uniemożliwiała stosowanie standardowej amunicji NATO, używanej przez takie czołgi jak niemiecki Leopard 2 czy amerykański M1 Abrams. To ograniczenie logistyczne stanowiło poważne wyzwanie w warunkach operacji koalicyjnych. Dodatkowo, przestarzałe systemy kierowania ogniem i brak nowoczesnych rozwiązań cyfrowych sprawiły, że konieczność głębokiej modernizacji stała się nieunikniona. Odpowiedzią na te wyzwania jest właśnie program Challenger 3. Jak przypomina The Army Recognition rozwijany w jego ramach czołg zachowuje kadłub poprzednika, ale otrzymuje całkowicie nową wieżę, uzbrojenie, sensory, systemy ochrony i architekturę cyfrową. Najważniejszą zmianą w zakresie uzbrojenia jest natomiast zastąpienie wspomnianej gwintowanej armaty L30A1 armatą gładkolufową Rheinmetall 120 mm L55A1.

Pozwala ona na wykorzystanie standardowej dla NATO amunicji przeciwpancernej, w tym programowalnych pocisków wielozadaniowych. Nowa wieża integruje również nowoczesne przyrządy obserwacyjne i system kierowania ogniem, w tym funkcje hunter-killer, które mają skrócić czas od wykrycia celu do jego ostrzelania. Challenger 3 zachowuje czteroosobową załogę, w której za ładowanie amunicji odpowiada żołnierz. 

Ochrona przed pociskami i dronami

Brytyjski czołg otrzyma modułowy pancerz, system ostrzegania przed opromieniowaniem laserowym oraz planowaną integrację aktywnego systemu ochrony Trophy firmy Rafael. Rozwiązanie to ma wykrywać m.in. nadlatujące pociski przeciwpancerne, a następnie niszczyć je przed trafieniem w pojazd. Współczesne zagrożenia dla czołgów obejmują jednak nie tylko klasyczną amunicję przeciwpancerną. To także amunicja krążąca, małe drony uderzeniowe, czy artyleryjska amunicja precyzyjna, które zwiększają znaczenie ochrony systemów aktywnych, walki elektronicznej oraz współpracy z innymi jednostkami. Przeżywalność pojazdu zależy więc od połączenia pancerza, ostrzegania, przeciwdziałania i integracji taktycznej.

Cięższy czołg i wymagania logistyczne

Challenger 3 pozostaje cięższą konstrukcją, a modernizacja obejmuje także poprawę mobilności i niezawodności, aby dostosować pojazd do zwiększonej masy nowej wieży, pancerza i wyposażenia elektronicznego. W przypadku współczesnych czołgów mobilność oznacza nie tylko prędkość na drodze. Znaczenie mają również zdolność pokonywania mostów, przemieszczania się w trudnym terenie, transportu strategicznego oraz ewakuacji uszkodzonych pojazdów. Większa masa zwiększa wymagania wobec transporterów, pojazdów inżynieryjnych i wozów zabezpieczenia technicznego. Brytyjska armia planuje osiągnięcie wstępnej gotowości operacyjnej Challengerów 3 w 2027 roku.

W tym czasie ma zostać dostarczonych 18 czołgów, natomiast docelowy program obejmuje 148 pojazdów, co ma pozwolić na wyposażenie trzech z czterech pułków pancernych British Army. Armia przechodzi jednocześnie restrukturyzację, zmniejszając liczbę czołgów w pułku z 56 do 44 (formacja "Typ 44"). Oznacza to, że 132 czołgi trafią do jednostek liniowych, a pozostałe 16 prawdopodobnie będzie stanowić rezerwę lub zostaną przeznaczone do celów szkoleniowych.

Portal Obronny SE Google News
Znowu produkujemy w Polsce czołgi | GARDA