- Ministerstwo Obrony Narodowej stawia na rewolucję w obronności, strategicznie włączając szpitale cywilne w narodowy system bezpieczeństwa państwa.
- Program „Szpitale Przyjazne Wojsku” zapewni uczestnikom priorytetowe inwestycje i wsparcie, wzmacniając odporność medyczną Polski na kryzysy.
- Dlaczego te placówki zyskają specjalne fundusze i jak ta kluczowa inicjatywa wpłynie na przyszłość bezpieczeństwa zdrowotnego?
15 października 2026 roku wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz uczestniczył w otwarciu nowego kompleksu medycznego z Centralnym Blokiem Operacyjnym w Szpitalu Wojewódzkim im. św. Łukasza w Tarnowie. Podczas wizyty podkreślił, że cywilna służba zdrowia jest istotnym elementem systemu obronnego państwa.
Jak poinformowało Ministerstwo Obrony Narodowej, tarnowski szpital ma znaczenie strategiczne ze względu na swoje położenie oraz możliwości współpracy z wojskiem w obszarze ochrony ludności. Placówka należy do programu „Szpitale Przyjazne Wojsku”, którego celem jest wzmocnienie bezpieczeństwa zdrowotnego Polski na wypadek sytuacji kryzysowych.
Szpitale cywilne ważne dla bezpieczeństwa państwa
Kosiniak-Kamysz zwrócił uwagę na szczególne położenie szpitala w Tarnowie, niedaleko województwa podkarpackiego. Podkreślił, że Małopolska, Podkarpacie i Lubelszczyzna muszą uwzględniać zagrożenia związane z wojną w Ukrainie i jej konsekwencjami.
Szpital Świętego Łukasza jest „Szpitalem Przyjaznym Wojsku”. Należy do elitarnego grona szpitali otwartych na współdziałanie na rzecz obrony cywilnej, ochrony ludności – powiedział szef MON.
Minister zapowiedział również dalsze inwestycje w obronę cywilną i ochronę ludności, realizowane we współpracy z wojewodą. Jak zaznaczył, placówki uczestniczące w programie „Szpitale Przyjazne Wojsku” mają priorytet w dostępie do określonej puli środków przeznaczonych na przygotowanie do sytuacji kryzysowych.
Nowy kompleks medyczny w Tarnowie
Rozbudowa i modernizacja Szpitala Wojewódzkiego im. św. Łukasza była możliwa dzięki wsparciu z Krajowego Planu Odbudowy. Nowy kompleks, obejmujący Centralny Blok Operacyjny, ma zwiększyć możliwości leczenia pacjentów. Według Kosiniaka-Kamysza inwestycja oraz poprawa dostępności leczenia onkologicznego pozwolą skrócić o prawie 30 proc. czas od wykrycia choroby do rozpoczęcia terapii, szczególnie operacyjnej. Placówka będzie mogła również przyjmować więcej pacjentów w krótszym czasie.
Rozbudowa ma znaczenie nie tylko dla mieszkańców regionu. Rozwijanie infrastruktury medycznej i zdolności do udzielania pomocy w sytuacjach nadzwyczajnych wpisuje się w szersze przygotowania państwa na wypadek kryzysu.
„Szpitale Przyjazne Wojsku”. Jakie są cele programu?
Program Ministerstwa Obrony Narodowej powstał w odpowiedzi na potrzebę ściślejszej współpracy wojska z cywilną służbą zdrowia, administracją rządową i samorządową. Doświadczenia związane z zabezpieczeniem medycznym polskich i sojuszniczych żołnierzy wskazały na konieczność lepszej koordynacji działań oraz wzmocnienia krajowego systemu bezpieczeństwa zdrowotnego.
Udział w programie jest dobrowolny. Placówka składa deklarację do ministra obrony narodowej, a następnie zawiera odpowiednie porozumienie, określające zasady współpracy.
Do najważniejszych priorytetów inicjatywy należą wzmocnienie odporności medycznej państwa na wypadek kryzysu, współpraca samorządów, szpitali i wojska, a także wsparcie zadań realizowanych w ramach programu Tarcza Wschód oraz operacji Bezpieczne Podlasie.
MON podkreśla, że bezpieczeństwo zdrowotne obywateli wymaga zaangażowania zarówno szpitali wojskowych, jak i cywilnych placówek medycznych. W obliczu zmieniającego się charakteru zagrożeń zdolność do udzielania pomocy rannym i poszkodowanym staje się jednym z elementów przygotowania państwa na sytuacje nadzwyczajne.