Spis treści
Wystąpienie szefa Pentagonu na Kapitolu, które było pierwszym od wybuchu konfliktu z Iranem, odbyło się w niezwykle napiętej atmosferze. Przesłuchanie było przerywane protestami i okrzykami z galerii, co świadczy o głębokich podziałach w społeczeństwie i wśród polityków dotyczących strategii obronnej i kosztów wojny. Demokraci, w tym kongresmen John Garamendi, ostro krytykowali działania zbrojne, nazywając wojnę "pomyłką i zdumiewającym przykładem niekompetencji". Argumentowali, że Ameryka wydała ogromne kwoty, osiągając znikome korzyści.
Pete Hegseth nie pozostał dłużny, zarzucając politykowi powielanie "propagandy wrogów USA". "Powinien pan zrozumieć, jak to jest nieodpowiedzialne. Wstyd" – oświadczył sekretarz obrony, podkreślając wagę obrony narodowej w obliczu zagrożeń.
Koszty wojny z Iranem i przyszłe wydatki
Jules Hurst III, kontroler finansowy Pentagonu, ujawnił, że dotychczasowy koszt konfliktu z Iranem wyniósł około 25 mld dolarów i 14 istnień ludzkich. Jest to pierwsza oficjalna informacja na ten temat, pomimo wcześniejszych wielokrotnych zapytań ze strony kongresmenów. Zapytany później, jak to możliwe, że całkowity koszt wojny mógł wynieść tylko 25 miliardów dolarów, biorąc pod uwagę szacunki na pierwszy tydzień wojny wynoszące 11,3 miliarda dolarów, Hurst odpowiedział, że „najbardziej intensywna faza konfliktu miała miejsce oczywiście na początku, wtedy użyto większości amunicji”.
W jednym ze wpisów na X Kelly Grieco, starszy pracownik naukowy w Stimson Center, stwierdził: „To nie może być pełny rachunek”, wskazując jednocześnie na niedawny raport Center for Strategic and International Studies , w którym zaznaczono, że same kluczowe środki bojowe mogą kosztować od 17 do 25 miliardów dolarów.
Eksperci przewidują, że uzupełnienie zapasów i przygotowanie przyszłych operacji może pochłonąć dodatkowe 200 mld dolarów. Hegseth wcześniej komentował te doniesienia, stwierdzając, że "Zabijanie złych ludzi kosztuje". Sekretarz obrony utrzymywał, że interwencja była "niezbędna, aby uniemożliwić Iranowi zdobycie broni nuklearnej", retorycznie pytając: "Ile jest warte zapewnienie, że Iran nigdy jej nie zdobędzie?".
Ustawodawcy wielokrotnie domagali się jasnej definicji zwycięstwa, harmonogramu zakończenia działań wojennych oraz wyjaśnienia, dlaczego publiczne twierdzenia administracji dotyczące irańskiego programu nuklearnego zmieniały się z biegiem czasu. Hegseth zasadniczo odmawiał podania szczegółów, potępiając krytyków jako defetystów, kwestionując ich patriotyzm i twierdząc, że misja cieszyła się szerokim poparciem społecznym. „Największym wyzwaniem, największym przeciwnikiem, z jakim musimy się zmierzyć w tym momencie, są lekkomyślne, nieudolne i defetystyczne słowa kongresowych demokratów i niektórych republikanów” – powiedział Hegseth w przygotowanym wystąpieniu przed rozpoczęciem przesłuchania, nadając temu przemówieniu niezwykle wrogi ton jak na sekretarza gabinetu występującego przed ustawodawcami kontrolującymi budżet Pentagonu.
Plan budżetowy a konsekwencje gospodarcze
Proponowany plan budżetowy, oprócz rekordowych 1,5 biliona dolarów na cele militarne, zakłada masowe inwestycje w przemysł zbrojeniowy i produkcję amunicji. Środki te mają zostać pozyskane między innymi poprzez ograniczenie wydatków krajowych o 10 proc. Taka strategia budzi obawy o stabilność finansów publicznych i przyszłość programów socjalnych. Media, takie jak UPI, zwracają uwagę na dotkliwe skutki gospodarcze konfliktu, w tym na wzrost cen paliw oraz napędzaną przez wojnę inflację. Administracja USA stoi jednak na stanowisku, że w czasie toczących się wojen priorytetem państwa musi pozostawać bezpieczeństwo narodowe.
Republikanie w przeważającej mierze poparli wniosek, natomiast niektórzy kluczowi Demokraci wykorzystali przesłuchanie, aby zakwestionować strategię budżetową i działania na rok fiskalny 2027. Na przykład przewodniczący Mike Rogers, republikanin z Alabamy, powiedział, że wniosek obejmujący kwotę 70,5 miliarda dolarów na zakup pocisków rakietowych jest kluczem do zwiększenia produkcji amunicji.
„Nasze globalne zapasy amunicji są niskie i brakuje nam możliwości szybkiego uzupełnienia zapasów magazynowych. Mamy bardzo niewielkie moce przerobowe do wydobywania, rafinowania i przetwarzania kluczowych minerałów” – dodał Rogers.
Jednakże czołowy demokrata w komisji, kongresmen Adam Smith z Waszyngtonu, zakwestionował wniosek o 1,5 biliona dolarów, twierdząc, że zwiększenie środków może nie być dobrze wydane.
„Musimy zwracać równie dużą uwagę na to, jak wydajemy pieniądze, jak i na to, ile wydajemy. Wydaje się, że nigdy tego nie robimy” – powiedział Smith.
Kilku ustawodawców z Partii Republikańskiej i Demokratycznej wykorzystało również przesłuchanie, aby wywrzeć presję na Hegsetha w sprawie niedawnego zwolnienia 41. szefa sztabu armii, generała Randy'ego George'a i sekretarza marynarki wojennej Johna Phelana.
Hegseth nie udzielił polityką bezpośredniej odpowiedzi na temat powodów zwolnienia George'a i Phelana, ale wielokrotnie powtarzał, że w obu przypadkach nadszedł czas na nowe przywództwo i nowy kierunek.
Wpływ na finanse publiczne i społeczeństwo
Zwiększenie wydatków na obronność o tak znaczną kwotę rodzi pytania o długoterminowy wpływ na finanse publiczne Stanów Zjednoczonych. Spadek wpływów podatkowych w połączeniu z rosnącymi kosztami wojny może doprowadzić do pogłębienia deficytu budżetowego i konieczności dalszych cięć w innych sektorach. Decyzja o priorytetowym traktowaniu bezpieczeństwa narodowego kosztem programów krajowych może mieć szerokie konsekwencje społeczne, wpływając na jakość życia obywateli i dostępność podstawowych usług.
Polecany artykuł: