Putin „idzie na rekord”. Prześcignie Katarzynę II i Stalina?

2026-05-11 11:11

Wybory prezydenckie w Federacji Rosyjskiej będą w marcu 2030 r. Wiele może zmienić się do tego czasu, ale jak powszechnie wiadomo, nie tylko politycy lubią znać wyniki przedwyborczych sondaży. Szczególnie gdy sondujący pytają obywateli: „gdyby wybory odbyły się…”. Taki sondaż przeprowadziło niezależne (od rządu) centrum badań socjologicznych Centrum Lewady. Można powiedzieć, że jego wyniki są zaskakujące.

Putin-Katarzyna II-Stalin

i

Autor: Wikimedia/Wikipedia/ CC BY-SA 4.0

• Jeden lider, a w tle multum kandydatów.

• Nawet Siergiej Ławrow nie ma szans na dobry wynik.

• Gdy w 2030 r. ubiegający się o reelekcję Putin będzie miał 77 lat.

Wybory prezydenckie są częścią zdemokratyzowanego absolutyzmu rosyjskiego

Zaskakujące jest to, że jakikolwiek z potencjalnych kontrkandydatów Władimira Putina nie uzyskał w tym sondażu poparcia przekraczającego… procent (słownie: jeden procent)! Nie udało się to tak znanym (również w Polsce) politycznym personom, jakimi są przywódca rosyjskich komunistów Giennadij Ziuganow i b. minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow. W Polsce mało kto wie, że premierem w FR jest Michaił Miszustin. W Rosji mało kto tego nie wie, ale i tak ten polityk zebrał nawet (sondażowego) jednoprocentowe poparcie. Jeszcze więcej potencjalnych pretendentów do rywalizacji z Putinem o prezydenturę otrzymało jeszcze mniejsze poparcie.

Rzecz jasna najlepszy wynik w tym sondażu uzyskał obecny prezydent. Co druga ankietowana osoba zagłosowałaby na Putina (49 proc.). Zaraz, zaraz. Z takim wynikiem Władimir Władimirowicz nie wygrałby wyborów w I turze. Z takim nie, ale w ogóle to tak. Do większości brakuje jednego procenta i jednego głosu.

A w sondażu 20 proc. ankietowanych stwierdziło, że jeszcze nie wie, czy głosowaliby, „gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę”. 17 proc. respondentów stwierdziło, że nie uczestniczyliby w wyborach, a tylko 6 proc. nie potrafiło wyrazić swojej opinii. Tak więc z pewnością – nawet gdyby wybory były w najbliższą niedzielę – Putin wygrałnby w I turze. Przypomnę, że przed ostatnimi wyborami prezydenckimi w FR poparcie dla kandydatury Putina było rekordowe i sięgnęło 68 proc.

Oczywiście wybory w FR (często mówi się „w Rosji”, ale Rosja, choć jest największą jej częścią, to nie jest jedyną) z demokracją mają tylko wspólną nazwę i teorię. W tym sensie bardziej można byłoby je określić jako element zdemokratyzowanego absolutyzmu rosyjskiego. Takie sobie, roboczo, określenie wymyśliłem.

Garda: Schrony na Ukrainie
Portal Obronny SE Google News

Putin może zostać przywódcą najdłużej rządzącym Rosją po 1918 r.

Jak zwał ten system, tak zwał, jak koń jest, każdy widzi. W marcu 2030 r. Putin będzie miał 77 lat. Może rządzić  przez kolejną, 6-letnią kadencję. Jesli dotrwałby na niej do końca, to wpisze się do rosyjskiej historii jako najdłużej rządzący Rosją przywódca po 1918 r. Dziś dłużej od Putina rządził tylko Stalin.

Tak, tak, jak ten czas szybko mija, Putin rządzi już ponad 26 lat! Swoją karierę zawdzięcza pierwszemu prezydentowi FR – Borysowi Jelcynowi. Nie wiadomo, czy kandydata na swojego następcę dostrzegł w Putinie w stanie trzeźwości czy nietrzeźwości. Wszelako jednak powierzył b. oficerowi KGB (na kierunku niemieckim) obowiązki premiera. Pełnił je od 8 sierpnia 1999 r. do 7 maja 2000 r. A gdy Jelcyn zmarł, Putin 31 grudnia 1999 r. został pełniącym obowiązki prezydenta. I to był początek jego zasadniczej kariery.

W pierwszym etapie (2000-2008) wygrał wybory prezydenckie dwukrotnie (kadencje były wówczas 4-letnie). Po raz pierwszy wybrano go 6 marca 2000 r. W swoim przemówieniu inauguracyjnym powiedział: „Mamy wspólne cele, chcemy, aby nasza Rosja była krajem wolnym, zamożnym, kwitnącym, silnym i cywilizowanym, krajem, z którego jej obywatele są dumni i który cieszy się szacunkiem na arenie międzynarodowej”. Na drugą kadencję prezydencką wybrano go 14 marca 2004 r.

W drugim etapie (2008-2012) Putin musiał zadowolić się nieco niższym stanowiskiem. Konstytucja dopuszczała, że prezydentem można być tylko przez dwie kadencje. Putin więc pozwolił, by jego bliski współpracownik Dmitrij Miedwiediew został prezydentem. Ten mianował Putina 8 maja 2008 r. premierem. Wszyscy wiedzieli, że to premier Putin jest numerem jeden, a nie prezydent Miedwiediew.

W trzecim etapie doszło do zmian w konstytucji, w skrócie – nie wchodząc w szczegóły – doprowadzono do wyzerowania wcześniejszych kadencji prezydenckich Putina. Czas sprawowania najwyższej władzy wydłużono do 6 lat. W wyborach przeprowadzonych 18 marca 2018 r. premier Putin został wybrany na prezydenta Federacji Rosyjskiej. Przy frekwencji wynoszącej 77,49 proc. głos oddało na niego 87,28 proc. uprawnionych do głosowania obywateli.

W maju 2026 r. mija 26 lat i ponad 4 miesiące, odkąd Władimir Putin sprawuje realną władzę w Rosji (licząc od 31 grudnia 1999 r.). Wyprzedził już Leonida Breżniewa (rządził przez 18 lat). Jeszcze pod tym względem ustępuje Stalinowi, który stał na czele ZSRR przez 29 lat (1924–1953).

Choć Putina często w publicystyce i narracji politycznej określa się mianem cara, to do czołówki najdłużej panujących imperatorów rosyjskich mu daleko.

Jeżeli uzna się Putina za „cara”, oczywiście wyłącznie dla celów porównawczo-statystycznych, to jeśli Bóg da mu przeżyć i utrzymać władzę co najmniej do 2030 r., znajdzie się na piątym miejscu na liście rosyjskich władców-rekordzistów .

Wkrótce będzie rządził dłużej od Aleksandra II (26 lat rządów, władał w latach 1855–1881).

Jeszcze trzech lat brakuje mu, by wyprzedził Mikołaja I (29 lat rządów, panował w latach 1825–1855). Uznając Stalina za cara, da to Putinowi 5. miejsce w rankingu najdłużej rządzących Rosją. I to jeszcze za tej kadencji.

Jeśli wygrałby wybory w 2030 r. i rządził przez całe 6 lat, to wyprzedzi jeszcze słynną Katarzynę II (34 lata absolutnej władzy, w latach 1762–1796). Miałby wówczas 83 lata.

W historii Rosji żaden panujący car nie dożył takiego wieku, sprawując władzę. Dotyczy to także sekretarzy generalnych KPZR, czerwonych carów...

Sonda
Uważasz, że Putin dotrwa do końca bieżącej kadencji prezydenckiej (do 2030 r.)?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki