Rumuńscy snajperzy dostaną nowe celowniki optyczne. Zmienią pole walki?

2026-05-23 12:22

Celownik optyczny jest dla strzelca wyborowego i snajpera jest równie ważny jak broń. To element systemu uzbrojenia, który decyduje o tym, czy potencjał karabinu, amunicji i wieloletniego wyszkolenia zostanie realnie wykorzystany. Zarówno strzelec wyborowy działający w obrębie drużyny piechoty i wspierając ją celnym ogniem na dalekim dystansie, jak i snajper prowadzący obserwację, rozpoznanie i rażący szczególnie ważne cele, nie mogli by realizować swoich zadań bez kluczowego narzędzia jakim jest luneta celownicza.

  • Celownik optyczny jest tak samo kluczowy, jak broń dla skuteczności strzelca wyborowego.
  • Firma IOR S.A. zazaprezentowała nowe lunety 3-25x50 dla rumuńskich sił zbrojnych, łączące kompaktowość z możliwością rażenia celów od 10 m do 1000 m.
  • Dowiedz się, jak zaawansowana siatka celownicza i intuicyjne bębny korekcyjne rewolucjonizują precyzję i dlaczego Rumuni na nie stawiają?

Kiedy luneta służy nie tylko do celowania?

W przypadku snajpera znaczenie optyki jest jeszcze szersze. Luneta służy nie tylko do celowania, ale także do obserwacji pola walki, identyfikacji celu i kontroli efektów ognia. Rola optyki sprowadza się więc do zwiększenia prawdopodobieństwa trafienia pierwszym strzałem, skrócenia czasu reakcji i zmniejszenia obciążenia poznawczego strzelca.

Rumuńscy strzelcy znajdują się w komfortowej sytuacji, gdyż mogą korzystać z wyrobów rajowych. Zwłaszcza, że lokalnie produkowane celowniki cieszą się dobrą renomą.

Historia firmy IOR S.A.

Historia firmy IOR S.A. sięga 1936 roku, gdy przedsiębiorstwo zostało założone pod nazwą „Industria Optică Română”. Sama nazwa IOR, według firmowej historii, ma także mniej znane znaczenie: miała pochodzić od inicjałów pierwszych właścicieli - Iepure, Onicescu i Rancan. Od początku działalności zakład rozwijał się jako producent optyki, korzystając w pierwszych latach z licencji francuskich i niemieckich. Z tych krajów sprowadzano również specjalistów, którzy pomagali w szkoleniu personelu i uruchomieniu fabryki. W czasie II wojny światowej IOR została zmilitaryzowana i produkowała przyrządy optyczne dla Armii Rumuńskiej.

Po nacjonalizacji w 1948 roku IOR stał się jedną jedną z najważniejszych fabryk wyrobów optycznych w Europie Południowo-Wschodniej. W kolejnych latach profil produkcji był bardzo szeroki: od 1949 roku wytwarzano pierwsze soczewki okularowe, w 1951 roku powstał pierwszy mikroskop dydaktyczny, a w 1954 roku pierwszy aparat fotograficzny.

Szczególnie ważny okazał się okres po 1967 roku, kiedy IOR zaczęła wytwarzać obiektywy fotograficzne we współpracy ze znanymi firmami, takimi jak FOG, Pentacon, Leitz, Zeiss i Schneider. Równolegle rozwijała się produkcja optyki wojskowej - spółka IOR była dostawcą wyposażenia optycznego dla państw Układu Warszawskiego.

Targi BSDA. IOR pokazał celowniki optyczne

Obecnie oferta IOR obejmuje m.in. lunety i akcesoria, celowniki kolimatorowe. W swoim portfolio ma również specjalistyczne przyrządy obserwacyjne dla artylerii i pojazdów opancerzonych oraz noktowizory. IOR również jako jedna z pierwszych spółek wprowadziła celowniki o szerszym tubusie o średnicy 35 mm i 40 mm, które charakteryzowały się zwiększonym zakresem regulacji.

Podczas targów BSDA IOR zaprezentował na swoim stoisku celowniki optyczne, które wkrótce trafią do rumuńskich sił zbrojnych. Patrząc na specyfikację, żołnierze dostaną na swoje karabiny modele o kompaktowych rozmiarach, o uniwersalnej konstrukcji. Lunety 3-25x50 pozwalają na skuteczne rażenie celów na średnich i dalekich dystansach a regulacja paralaksy już od 10 m w raz z minimalnym powiększeniem 3x pozwala na walkę nawet na krótkich dystansach, jeśli zajdzie taka konieczność.

Średnica obiektywu (50 mm) również stanowi kompromis pomiędzy modelami kompaktowymi o średnicach 40-44 mm, które wprawdzie zapewniają większą głębię ostrości, ale kosztem jakości obrazu – zwłaszcza przy dużych powiększeniach. Z kolei celowniki z obiektywami 55 – 60 mm są zwykle duże i ciężkie. 50 mm średnicy przy wykorzystaniu soczewek z surówki szklane Schott oraz własnych powłok, poprawiających parametry optyczne sprawiają, że celowniki IOR-a sprawdzą się nawet w trudnych warunkach, utrudniających obserwację.

EKG 2026 - Konrad Gołota, wiceminister MAP

Rozbudowana siatka celownicza w dwóch planach optycznych

Warta uwagi jest rozbudowana siatka celownicza w dwóch planach optycznych. Rozbudowany krzyż wyskalowany co 0,5 MOA został umieszczony w pierwszym planie optycznym, co pozwala na pomiar odległości w MOA przy każdym powiększeniu. Dodatkowo w drugim planie optycznym umieszczono podświetlany punkt, który nie zmienia rozmiaru mimo zmiany powiększenia. Takie rozwiązanie umożliwia szybkie i intuicyjne celowanie w razie konieczności walki na bliski dystans i równocześnie nie oślepia strzelca, ani nie przysłania celu przy maksymalnych powiększeniach.

Wprawdzie producent nie podał średnicy środkowej części tubusu, jednak można założyć, że podobnie jak w innych, nowoczesnych konstrukcjach, jest to co najmniej 35 mm. Takie rozwiązanie pozwala na regulację za pomocą bębnów korekcyjnych średniego punktu trafienia w szerszym zakresie niż w modelach o tubusach o średnicy 30 mm lub nawet jednego cala.

Bębny korekcyjne wyskalowane metrycznie

Same bębny korekcyjne zostały zaprojektowane tak, aby można było obsługiwać je w rękawicach w trudnych warunkach atmosferycznych. Podobnie jak w większości nowoczesnych modeli wojskowych dostępnych na rynku, producent zrezygnował z odkręcanych zakrywek na rzecz wzmocnienia samych korpusów bębnów oraz dodania blokady zapobiegającej przypadkowej zmianie nastaw.

Bębny wyskalowano metrycznie. Jedno kliknięcie przestawia średni punkt trafienia o 0,1 mrad (1 cm) na dystansie 100m, co ułatwia przeliczanie poprawek przez strzelców. Dodatkowe pokrętło dodane po drugiej stronie tubusu odpowiada za ustawienia paralaksy oraz podświetlenie centralnego punktu celowniczego.

Jak widać Rumuni wybrali rozwiązanie rozwinięte przed laty na potrzeby amerykańskich i niemieckich sił specjalnych – czyli celowniki, które pomimo mniejszych rozmiarów i masy pozwalają na strzelanie na dystansach 800 m do nawet 1000 m. Zwarta konstrukcja pozwala zarówno na posadowienie na typowym karabinie snajperskim, jak i na samopowtarzalnym karabinku wsparcia. Parametry siatki celowniczej pozwalają zarówno na obronę w zwarciu, jak na precyzyjne wyliczanie poprawek z uwzględnieniem wiatru na dalekich dystansach.

Warszawskie Targi Obronne