Szkolenie ukraińskich żołnierzy na RCH 155 zakończone. Czy Niemcy potajemnie wysłały je na Ukrainę?

2026-03-16 15:30

W komunikacie Bundeswehry z 10 marca 2026 roku przekazano, że ponad 600 ukraińskich żołnierzy zostało już przeszkolonych w obsłudze niemieckiej haubicy kołowej RCH 155. Ukraina jest pierwszym klientem na świecie, który zamówił RCH 155. Jednak tak duża liczba przeszkolonych żołnierzy, stawia pytanie, czy Niemcy przekazały już pierwsze egzemplarze?

  • Bundeswehra przeszkoliła ponad 600 ukraińskich żołnierzy w obsłudze niemieckiej haubicy kołowej RCH 155, co jest zaskakująco dużą liczbą w porównaniu do wcześniejszych programów szkoleniowych.
  • Szkolenie odbywa się na poligonach i w zakładach KNDS w Kassel, obejmując obsługę podwozia GTK Boxer oraz modułu artyleryjskiego AGM, w tym strzelania poligonowe.
  • Ukraina zamówiła łącznie 54 systemy RCH 155, z planowanymi dostawami do końca 2028 roku, a duża liczba przeszkolonych żołnierzy sugeruje, że przynajmniej część haubic mogła już trafić na Ukrainę.
  • Niemiecki parlament zatwierdził finansowanie seryjnej produkcji RCH 155, planując zakup do 229 egzemplarzy dla Bundeswehry oraz sprzedaż krajom sojuszniczym, w tym Wielkiej Brytanii.

Zgodnie z informacjami podanymi przez niemieckie siły zbrojne po wizycie ministra obrony Borisa Pistoriusa w Szkole Artylerii, od kwietnia/maja 2025 roku Bundeswehra we współpracy z producentem, firmą KNDS Deutschland, intensywnie szkoli ukraińskie załogi. 

Niemieckie Ministerstwo Obrony oświadczyło to po wizycie szefa resortu, Borisa Pistoriusa, w szkole artyleryjskiej.

„Podczas demonstracji broni i rozmowy ministra z żołnierzami stało się jasne: artyleria jest jednym z kluczowych elementów operacji bojowych sił połączonych, zwłaszcza w scenariuszach obrony narodowej i zbiorowej. Symbolem tej przyszłościowej zdolności jest kołowa haubica RCH 155. W szkole artyleryjskiej początkowo przeszkolono ponad 600 ukraińskich żołnierzy w zakresie tego nowego systemu. Teraz Bundeswehra również otrzyma RCH 155” – czytamy w oświadczeniu.

Liczba ponad 600 przeszkolonych żołnierzy, potwierdzona przez rzecznika Ministerstwa Obrony, budzi pewne zaskoczenie i to pozytywne, zwłaszcza w kontekście wcześniejszych programów. Dla porównania, w znacznie dłuższym okresie (maj 2022 - wrzesień 2024) na systemy PzH 2000 i MARS II przeszkolono łącznie mniej personelu - jak zwraca uwagę portal German Aid to Ukraine. 

Ta skala szkolenia sugeruje, że przygotowania do wdrożenia RCH 155 mają najwyższy priorytet. Biorąc pod uwagę, że załoga haubicy RCH 155 liczy zaledwie dwóch żołnierzy, liczba 600 wyszkolonych osób wystarczyłaby do obsadzenia 300 systemów – znacznie więcej, niż oficjalnie zamówiła Ukraina (54 sztuki). Taka nadwyżka może wskazywać na przygotowanie załóg rotacyjnych, instruktorów oraz personelu technicznego, co jest kluczowe dla utrzymania sprzętu w gotowości bojowej w warunkach wojennych.

Jak wygląda kurs obsługi RCH 155?

Intensywny, kilkutygodniowy program szkoleniowy odbywa się m.in. na poligonie Baumholder oraz w zakładach KNDS w Kassel. Proces podzielony jest na dwa główne etapy:

Pierwsza faza koncentruje się na opanowaniu pojazdu, którym jest zmodyfikowana wersja transportera GTK Boxer. Żołnierze ćwiczą manewrowanie w trudnym terenie, jazdę z ograniczoną widocznością i pokonywanie stromych wzniesień, aby być gotowym na każde warunki na froncie.

Druga, specjalistyczna część, obejmuje naukę obsługi samego modułu artyleryjskiego AGM. Kursanci uczą się celowania, ładowania i prowadzenia ognia, zarówno na zaawansowanych symulatorach, jak i podczas strzelań poligonowych. Ważnym elementem jest również podstawowa konserwacja i diagnostyka systemu.

Historia opóźnień – co poszło nie tak?

Droga RCH 155 do Ukrainy była wyboista i naznaczona serią opóźnień. Ukraina, która zamówiła łącznie 54 systemy, miała stać się ich pierwszym użytkownikiem na świecie, wyprzedzając nawet Bundeswehrę. Pierwotnie dyrektor techniczny KNDS, Axel Scheibel, zapowiadał dostawy pierwszych egzemplarzy do końca 2024 roku. Następnie termin przesunięto na kwiecień 2025 roku.

Symboliczne przekazanie pierwszej haubicy odbyło się w styczniu 2025 roku w obecności ministra Pistoriusa i ambasadora Ukrainy Ołeksija Makiejewa, jednak system pozostał w Niemczech do celów szkoleniowych. W sierpniu 2025 roku prezes KNDS Deutschland, Ralf Ketzel, przyznał w wywiadzie dla Deutsche Welle, że system przechodzi szereg modyfikacji w oparciu o testy i doświadczenia ukraińskich żołnierzy. Kluczowym wyzwaniem okazała się integracja RCH 155 z ukraińskim systemem zarządzania polem walki, co było niezbędne do pełnego wykorzystania potencjału haubicy.

Czy RCH 155 jest już na Ukrainie? Analiza poszlak

Jak zwraca uwagę serwis German Aid to Ukraine, oficjalnie do marca 2026 roku, brak jest jakiegokolwiek wizualnego potwierdzenia zdjęć czy nagrań wideo świadczącego o rozmieszczeniu RCH 155 na froncie. Zarówno strona ukraińska, jak i rosyjska, nie opublikowały materiałów pokazujących ten system w akcji. Jednak ogromna liczba przeszkolonych żołnierzy stanowi najmocniejszą poszlakę sugerującą, że sytuacja mogła ulec zmianie.

Z wojskowego i logistycznego punktu widzenia, szkolenie tak dużej liczby załóg bez perspektywy rychłego otrzymania sprzętu byłoby pozbawione sensu. Utrzymanie umiejętności i gotowości bojowej żołnierzy wymaga stałego kontaktu z bronią, którą mają obsługiwać. Dlatego najbardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, że przynajmniej pierwsza partia haubic – być może sześć jednostek, których dostawę planowano na 2025 rok – została już dostarczona na Ukrainę i jest wykorzystywana operacyjnie, być może na razie w ograniczonym zakresie lub z dala od linii frontu, w celu finalnego zgrania załóg i systemów. Poza tym, jak stwierdził portal pewne wypowiedzi ukraińskich wojskowych ze stycznia 2026 roku o "nowych, niesamowitych haubicach" na froncie dodatkowo podsycają te spekulacje.

Oficjalny plan zakłada dostarczenie Ukrainie wszystkich 54 zamówionych haubic do końca 2028 roku. Warto również odnotować ciekawy fakt w niemiecko-ukraińskiej współpracy wojskowej. Od lutego 2026 roku to doświadczeni w boju ukraińscy żołnierze mają szkolić Bundeswehrę, przekazując bezcenną wiedzę z zakresu realnych działań bojowych przeciwko Rosji.

Poza tym komisja budżetowa niemieckiego parlamentu zatwierdziła finansowanie seryjnej produkcji i zakupu haubic kołowych RCH 155. Oczekuje się, że spółka joint venture Rheinmetall i KNDS Deutschland – ARTEC GmbH – wyprodukuje do 500 tych samobieżnych systemów artyleryjskich opartych na platformie kołowej Boxer, zarówno dla Niemiec, jak i krajów sojuszniczych.

W pierwszym etapie Bundeswehra zamówi cztery prototypy, z których jeden zostanie przeznaczony do testów w Wielkiej Brytanii. Plan obejmuje również zakup 80 systemów produkcyjnych o wartości ponad 1 miliarda euro. Żołnierze mają otrzymać ten sprzęt między 2028 a końcem 2030 roku. Łącznie armia niemiecka mogłaby otrzymać do 229 egzemplarzy RCH 155. Wielka Brytania kupuje własną partię w ramach oddzielnego kontraktu na około 70 systemów. Jak dotąd Londyn oficjalnie zamówił 37 haubic. Kontrakt o wartości 53 milionów funtów został zawarty przez Organizację Współpracy w Zakresie Uzbrojenia (OCCAR) w imieniu armii brytyjskiej. Obejmuje on produkcję lufy, hamulca wylotowego, zamka, układu oporowego i czopów armatnich - jak podał brytyjski dziennik Defence Journal.

Zgodnie z planem armia brytyjska zamierza wystawić do użycia pierwszy egzemplarz demonstracyjny RCH 155 w 2028 roku. Demonstrator artyleryjski to prototyp systemu artyleryjskiego zaprojektowany do testowania, oceny i zaprezentowania przed podjęciem decyzji o pełnoskalowej produkcji lub zakupie. Armia brytyjska korzysta obecnie ze szwedzkich systemów Archer jako tymczasowego rozwiązania po przekazaniu wszystkich swoich samobieżnych haubic AS90 na Ukrainę.

Zewnętrzna wystawa uzbrojenia Wojska Polskiego na MSPO 2025
Portal Obronny SE Google News