Spis treści
W obliczu trwającego konfliktu, drony stały się nieodłącznym elementem działań zbrojnych. Jak donosi agencja Reutera, obie strony – zarówno Rosja, jak i Ukraina – wykorzystują je na całej długości linii frontu, a także do ataków na cele morskie oraz te położone głęboko za liniami wroga, w tym infrastrukturę energetyczną i magazyny handlowe. W lipcu Ukraina również ogłosiła utworzenie własnego dowództwa ds. uderzeń dalekiego zasięgu.
Władimir Putin, podczas transmitowanego w telewizji spotkania z kierownictwem ministerstwa obrony, zwrócił się bezpośrednio do Denisa Liamina, podkreślając jego kwalifikacje. Prezydent Rosji określił Liamina jako „jednym z najbardziej wykwalifikowanych specjalistów” do kierowania nowymi siłami dronowymi. Powierzył mu zadanie dokończenia ich formowania i przejęcia dowództwa „w najbliższej przyszłości”.
Nowa strategia Kremla: Drony kluczem do Donbasu?
Nominacja Denisa Liamina na dowódcę Sił Systemów Bezzałogowych wpisuje się w szerszy kontekst rosyjskiej strategii wojskowej. Liamin był wcześniej szefem sztabu grupy „Centrum” rosyjskich sił walczących na Ukrainie. Ukończył wyższą szkołę dowódczą wojsk pancernych w Czelabińsku i posiada bogate doświadczenie w siłach lądowych. Władimir Putin wskazał grupę „Centrum” jako kluczowy element rosyjskich wysiłków zmierzających do zajęcia całego obwodu donieckiego, co pozostaje priorytetem dla Rosji. Utworzenie specjalistycznych sił dronowych ma prawdopodobnie na celu zwiększenie efektywności tych działań i zapewnienie przewagi technologicznej w regionie.
Zmiany w dowództwie rosyjskiej armii: Kto jeszcze zyskał nowe role?
Nominacja Liamina jest częścią szerszego procesu, który Władimir Putin określił jako „udoskonaleniem” struktury wojskowej. Podczas tego samego spotkania ogłoszono również inne ważne zmiany personalne. Dowódca grupy „Centrum”, Walerij Sołodczuk, obejmie nowe stanowisko odpowiedzialne za całą logistykę wojskową. Jego miejsce na czele grupy „Centrum” zajmie natomiast Andriej Iwanajew, dotychczas kierujący grupą sił „Wschód”. Te roszady wskazują na próbę optymalizacji i wzmocnienia rosyjskich struktur dowodzenia w kontekście trwającego konfliktu na Ukrainie.
Polecany artykuł: