Spis treści
Rejestr Broni Konwencjonalnej ONZ (UNROCA), ustanowiony w 1991 roku, ma na celu zwiększenie przejrzystości w międzynarodowym handlu uzbrojeniem. Państwa członkowskie co roku dobrowolnie zgłaszają dane dotyczące eksportu i importu w siedmiu głównych kategoriach, takich jak czołgi, pojazdy opancerzone, systemy artyleryjskie, samoloty i okręty bojowe. Niestety, w ostatnich latach, zwłaszcza po pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę, system ten staje się coraz mniej szczelny.
Polska, składając deklarację za 2025 rok, po raz kolejny nie uwzględniła w niej danych dotyczących importu uzbrojenia ani stanu posiadania Sił Zbrojnych na koniec roku. Podobne luki w raportowaniu pojawiają się u kluczowych partnerów Polski – Stany Zjednoczone nie przekazały danych za 2025 rok, a Korea Południowa, w przeciwieństwie do lat ubiegłych, nie wykazała eksportu broni do Polski. W efekcie, oficjalny raport UNROCA przedstawia jedynie dane dotyczące komercyjnego eksportu polskiego uzbrojenia, nie obejmując ewentualnych donacji sprzętu dla Ukrainy.
Eksport polskiej zbrojeniówki w 2025: Piorun absolutnym hitem
Mimo ograniczonej formy raportu, dane eksportowe za 2025 rok wyraźnie pokazują, który polski produkt wojskowy cieszył się największym uznaniem za granicą. Absolutnym liderem okazał się przenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy (MANPADS) Piorun produkowany przez Mesko S.A. Zgodnie z deklaracją dla ONZ, Polska wyeksportowała komercyjnie:
- 202 Pioruny na Litwę (Co istotne, umowa na te zestawy nie była wcześniej publicznie ogłaszana. Litwa, która do tej pory zamawiała starsze zestawy Grom, zdecydowała się na zakup najnowszej generacji polskiej broni przeciwlotniczej).
- 48 Piorunów do Belgii
- 42 Pioruny do Norwegii
- 33 Pioruny do Estonii
- 20 Piorunów do Szwecji
Tak duże zainteresowanie systemem Piorun, potwierdzone kontraktami z wieloma państwami NATO, jest dowodem na jego wysoką jakość i skuteczność, zweryfikowaną podczas konfliktu w Ukrainie.
Poza zestawami przeciwlotniczymi, polski eksport w 2025 roku, według danych ONZ, objął również:
- 120 pojazdów opancerzonych różnych typów na Ukrainę.
- 296 bezzałogowych statków powietrznych różnych typów na Ukrainę.
- 15 śmigłowców S-70i (produkowanych w zakładach PZL Mielec) na Filipiny.
- 3 czołgi Leopard 2A4 na Ukrainę.
- 2 czołgi T-72 do Czech.
- 1 samobieżną haubicę kalibru 122 mm 2S1 Goździk (kierunek nieznany, prawdopodobnie Ukraina).
Ukraina pozostaje najważniejszym odbiorcą polskiego sprzętu, co jest bezpośrednim skutkiem trwającej wojny. Wartość rzeczywistego eksportu na Ukrainę w 2024 roku wyniosła ponad 2,5 mld euro, co stanowiło ok. 79% całości polskiego eksportu uzbrojenia. Sukcesy eksportowe przekładają się na wyniki finansowe Polskiej Grupy Zbrojeniowej, której przychody w 2025 roku prognozowano na rekordowe 20 mld zł, z czego około 20% miał stanowić eksport. Łączna wartość kontraktów realizowanych przez spółki PGZ na początku grudnia 2025 roku wynosiła ok. 160 mld PLN.
Polecany artykuł:
Główne kierunki eksportu broni małokalibrowej
Poza ciężkim sprzętem Polska odnotowała znaczący eksport broni małokalibrowej, co pokazuje dywersyfikację odbiorców. Największym importerem polskich pistoletów i rewolwerów były Stany Zjednoczone, które zakupiły 552 sztuki. Z kolei do Gwatemali trafiło 400 karabinków i karabinów. Broń strzelecka z Polski była eksportowana także m.in. do Indonezji, Kanady, Szwajcarii, Wielkiej Brytanii, Rumunii i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
- Rewolwery i pistolety samopowtarzalne: Łącznie wyeksportowano 754 sztuki, z czego najwięcej trafiło do USA (552 szt.) oraz Ukrainy (120 szt.). Mniejsze dostawy zrealizowano m.in. do Armenii (50 szt.), Indonezji (6 sztuk), Szwecji (3 sztuki), Szwajcarii (19 sztuk), Włoch (4 szt.)
- Karabinki i karabiny: Polska wyeksportowała 1698 sztuk. Dominującym odbiorcą była Ukraina (1262 szt.). Na drugim miejscu znalazła się Gwatemala z dostawą 400 karabinków. 15 do USA; 11 do Wielkiej Brytanii; 5 do Indonezji; 5 do Kanady; 4 do Włoch; 3 do Norwegii; 3 do Wietnamu.
- Pistolety maszynowe: Z 229 wyeksportowanych egzemplarzy 150 trafiło do Ukrainy, a 69 do Rumunii. 9 do Zjednoczonych Emiratów Arabskich; 1 do USA
- karabiny automatyczne: 3 do Indonezji i 2 do Szwajcarii;
- Ręczne karabiny maszynowe: W tej kategorii cały zadeklarowany eksport (1191 sztuk) został skierowany do Ukrainy.
Broń lekka – siła ognia dla ukraińskiej armii
Jeszcze wyraźniej dominacja Ukrainy widoczna jest w kategorii broni lekkiej. To właśnie dostawy ciężkich karabinów maszynowych i przenośnych systemów przeciwpancernych mają kluczowe znaczenie na polu bitwy.
Kluczowe transfery broni lekkiej:
- Wielkokalibrowe karabiny maszynowe: 287 sztuk trafiło do Ukrainy.
- Ręczne granatniki podwieszane: Aż 2200 sztuk wysłano do Ukrainy.
- Przenośne wyrzutnie ppanc. (granatniki) i systemy rakietowe: Z 2166 sztuk aż 2000 stanowiło wsparcie dla Ukrainy. Pozostałe trafiły do Jordanii (130 szt.) i Korei Południowej (36 szt.).
Broń małokalibrowa z całego świata
W segmencie broni małokalibrowej Polska postawiła na dywersyfikację. Największym dostawcą pozostają Stany Zjednoczone, ale znaczące ilości broni sprowadzono również z Turcji, Austrii i Izraela.
- Rewolwery i pistolety samopowtarzalne: Sprowadzono imponującą liczbę 15 350 sztuk, z czego najwięcej z USA (9432 szt.), Turcji (3074 szt.) i Austrii (1906 szt.).
- Karabinki i karabiny: Import wyniósł 1295 sztuk, z czego ponownie dominowały dostawy z USA (780 szt.) oraz Brazylii (300 szt.).
- Pistolety maszynowe: Największym dostawcą w tej kategorii była Turcja (318 sztuk).
Strategiczne zakupy broni lekkiej ze Skandynawii
W 2025 roku Polska importowała znaczące ilości broni małokalibrowej. Najwięcej, bo aż 9432 sztuki rewolwerów i pistoletów samopowtarzalnych, sprowadzono z USA. Duże dostawy odnotowano również z Turcji (3074 sztuki) i Austrii (1906 sztuk). Wśród dostawców karabinków i karabinów również przodowały Stany Zjednoczone (780 sztuk).
- Rewolwery i pistolety samopowtarzalne: 9432 z USA; 3074 z Turcji; 1906 z Austrii; 599 z Izraela; 274 ze Szwajcarii; 30 z Brazylii, 15 z Ukrainy; 14 z Finlandii; 6 z Włoch.
- Karabinki i karabiny: 300 z Brazylii; 780 z USA; 58 z Wielkiej Brytanii; 51 z Włoch; 41 z Norwegii; 14 z Turcji; 10 z Finlandii, 9 ze Szwajcarii; 2 z Izraela.
- Pistolety maszynowe: 318 z Turcji; 20 z Izraela; 4 z Ukrainy; 1 ze Szwajcarii.
- Karabiny automatyczne: 29 ze Szwajcarii; 10 z Korei Południowej, 5 z Turcji, 3 z Ukrainy; 1 z USA.
Szczególnie interesujące są dane dotyczące importu broni lekkiej. Polska pozyskała w 2025 roku znaczące partie nowoczesnych granatników przeciwpancernych ze Szwecji i Norwegii.
- Bezodrzutowe granatniki przeciwpancerne ze Szwecji: Zadeklarowano import 504 sztuk. Choć nazwa nie została wskazana w raporcie, wiadomo, że chodzi o granatniki Carl-Gustaf M4. Jest to część realizacji umowy na dostawę łącznie 6000 sztuk tych systemów.
- Przenośne wyrzutnie z Norwegii: Zgłoszono import 7680 sztuk. Tą dostawą są jednorazowe granatniki przeciwpancerne Nammo M72 EC Mk 1, stanowiące część zamówienia opiewającego na kilkanaście tysięcy sztuk.