- W piątek (13 lutego) Sejm uchwalił ustawę o niekaraniu polskich ochotników walczących w obronie Ukrainy, zwalniając ich z odpowiedzialności karnej za wstąpienie do ukraińskich sił zbrojnych.
- Ustawa obejmuje czyny popełnione od 24 lutego 2022 r. do 31 grudnia 2026 r. i dotyczy służby w Siłach Zbrojnych Ukrainy, wyłączając służbę najemną.
- Osoby objęte abolicją mają obowiązek złożenia pisemnego oświadczenia do Ministra Obrony Narodowej po powrocie do kraju, informując o terminie i miejscu służby.
- Z Krajowego Rejestru Karnego zostaną usunięte wpisy o skazaniach i ukaraniach za wykroczenia objęte amnestią, a ustawa wejdzie w życie po upływie trzech miesięcy od dnia ogłoszenia.
W piątek (13 lutego) Sejm, z przytłaczającą większością głosów, uchwalił ustawę o niekaraniu ochotników broniących wolności i niepodległości Ukrainy. Za jej przyjęciem opowiedziało się 406 posłów, przeciw było zaledwie czterech, a 19 wstrzymało się od głosu. To ważna chwila dla setek polskich obywateli, którzy od początku rosyjskiej agresji zdecydowali się z bronią w ręku wspierać Ukrainę.
Zgodnie z dotychczasowym prawem, służba w obcej armii bez zgody odpowiednich organów państwowych (obecnie Ministra Obrony Narodowej) jest przestępstwem, za które grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Nowa ustawa ma na celu rozwiązanie tej "moralnie i społecznie trudnej sytuacji", jak określili to projektodawcy. Co istotne, autorzy projektu z Koalicji Obywatelskiej podkreślają, że regulacja nie zachęca do udziału w walce ani nie wprowadza ułatwień w tym zakresie, a jedynie powoduje, że wobec ochotników nie będą prowadzone postępowania karne.
Co dokładnie zmienia nowa ustawa? Zakres abolicji
Ustawa wprowadza szeroko zakrojoną abolicję, czyli tzw. akt łaski polegający na "przebaczeniu i puszczeniu w niepamięć" określonych czynów zabronionych. Ma ona charakter selektywny i jest precyzyjnie zdefiniowana.
Ramy czasowe i podmiotowe
Abolicja ma objąć czyny popełnione w okresie od 24 lutego 2022 roku do 31 grudnia 2026 roku. Kluczowe jest to, że dotyczy ona wyłącznie służby w Siłach Zbrojnych Ukrainy, które podlegają legalnym władzom uznawanym przez Rzeczpospolitą Polską. Oznacza to, że ochroną prawną nie będą objęte osoby służące w różnego rodzaju grupach najemniczych czy formacjach paramilitarnych o niejasnej przynależności, co jest zakazane przez prawo międzynarodowe.
Jakie czyny podlegają "puszczeniu w niepamięć"?
Nowe prawo obejmuje abolicją szereg przestępstw i wykroczeń, w tym przede wszystkim:
- Przyjęcie obowiązków wojskowych w Siłach Zbrojnych Ukrainy bez wymaganej zgody polskiego organu.
- Prowadzenie werbunku do służby w armii ukraińskiej na terytorium Polski.
- Naruszenia wybranych przepisów ustawy o obronie Ojczyzny.
Co więcej, podczas prac legislacyjnych wprowadzono poprawki, które obejmują ustawą również amnestię, co oznacza, że wpisy o skazaniu lub ukaraniu osób, wobec których zapadły już prawomocne wyroki, zostaną usunięte z Krajowego Rejestru Karnego.
Nowe obowiązki dla powracających: Oświadczenie do MON
Abolicja nie jest jednak bezwarunkowa. Ustawa wprowadza nowy, istotny obowiązek dla wszystkich ochotników, którzy skorzystają z jej dobrodziejstw. Każda osoba po powrocie do kraju będzie zobowiązana do niezwłocznego złożenia pisemnego oświadczenia do Ministra Obrony Narodowej.
W oświadczeniu tym trzeba będzie podać termin i miejsce przyjęcia oraz zakończenia służby. Dokument będzie składany pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. Informacje w nim zawarte będą podlegały ochronie przewidzianej dla informacji niejawnych z klauzulą "zastrzeżone". Minister Obrony Narodowej będzie następnie przekazywał te dane właściwym organom wojskowym i prokuraturze.
Polecany artykuł:
Zmiany w Krajowym Rejestrze Karnym i vacatio legis
Sejm przyjął również kluczowe poprawki zgłoszone przez klub Koalicji Obywatelskiej podczas drugiego czytania.
- Rozszerzono zakres czyszczenia Krajowego Rejestru Karnego (KRK). Usuwane będą nie tylko wpisy o skazaniu, ale również o ukaraniu za wykroczenia (np. zagrożone karą aresztu na podstawie ustawy o obronie Ojczyzny).
- Wprowadzono przepis techniczny, który zobowiązuje sąd do niezwłocznego zawiadomienia Biura Informacyjnego KRK po uprawomocnieniu się postanowienia o zastosowaniu amnestii.
- Wydłużono vacatio legis – ustawa wejdzie w życie po upływie trzech miesięcy od dnia ogłoszenia. Ma to na celu zapewnienie, że osoby objęte abolicją nie zostaną zaskoczone natychmiastowym wejściem w życie nowych regulacji i będą miały czas na zapoznanie się z nimi.
Cel ustawy i jej znaczenie dla bezpieczeństwa Polski
Głównym celem ustawy jest przywrócenie sprawiedliwości społecznej wobec obywateli, którzy w poczuciu solidarności i w obronie wspólnych wartości stanęli do walki z rosyjskim agresorem. Jednak projekt ma również wymiar pragmatyczny, niezwykle istotny z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa.
Ustawa wprost umożliwia wykorzystanie doświadczeń bojowych ochotników przez polskie organy wojskowe. Weterani konfliktu na Ukrainie dysponują unikalną, praktyczną wiedzą na temat współczesnego pola walki, taktyki wojsk rosyjskich oraz funkcjonowania nowoczesnego sprzętu. Zbieranie i analiza tych informacji przez Siły Zbrojne RP jest postrzegane jako bezcenny wkład w budowanie narodowego potencjału obronnego.
Ilu Polaków walczy po stronie Ukrainy?
Dokładna liczba polskich obywateli walczących po stronie Ukrainy w konflikcie z Rosją nie jest publicznie ujawniana ze względów bezpieczeństwa. Oficjalne dane nie są dostępne, a szacunki pochodzące z różnych stron konfliktu znacznie się różnią – od kilkudziesięciu do tysięcy, przy czym rosyjskie źródła często zawyżają liczby w celach propagandowych. Rosyjskie źródło (TASS) twierdzi, że od lutego 2022 ponad 10 000 polskich obywateli brało udział w walkach po stronie Ukrainy, plus około 2000 instruktorów. Według danych z października 2024 r., zaledwie 25 obywateli polskich uzyskało formalną zgodę na taką służbę, choć faktyczna liczba jest wyższa.
Mateusz Lachowski, korespondent wojenny, dziennikarz i reżyser mówił, że obecnie jest kilkadziesiąt Polaków walczących maksymalnie. Lachowski podkreśla, że to nie są duże liczby, raczej małe grupy rozproszone po ukraińskich brygadach. Według jego słow Polacy walczą głównie w zwykłych ukraińskich brygadach. Według niego kilkadziesiąt Polaków zginęło, a kilkaset walczyło w sumie.
Większość Polaków walczy w Międzynarodowym Legionie – jednostce utworzonej oficjalnie przez Ukrainę 27 lutego 2022 r. jako sposób na włączenie zagranicznych ochotników do obrony kraju. W sumie w ukraińskich siłach służy ponad 8000 zagranicznych wolontariuszy z 72 krajów, ale bez podziału na narodowości.
Polecany artykuł: