Spis treści
W odpowiedzi z 6 maja 2026 roku na interpelację posła Mariusza Błaszczaka, sekretarz stanu w MAP, Konrad Gołota, przedstawił szczegółowe informacje dotyczące zaangażowania spółek Skarbu Państwa w program czołgowy K2PL. W kwietniu poseł Błaszczak złożył interpelacje nr 16896, w której zadał następujące pytania:
- Jakie spółki Skarbu Państwa zostały przewidziane do udziału w programie K2PL?
- Jakie kryteria zdecydowały o wyborze Zakładów Mechanicznych Bumar-Łabędy SA jako głównego wykonawcy po stronie polskiej?
- Czy przeprowadzono formalną analizę potencjału innych zakładów państwowych przed podjęciem decyzji?
- Dlaczego do programu nie włączono spółki H. Cegielski-Poznań SA dysponującej tradycjami przemysłu ciężkiego oraz odpowiednim zapleczem technicznym?
- Czy oceniano możliwość ulokowania części produkcji, serwisu lub logistyki w Poznaniu?
- Czy decyzje lokalizacyjne miały charakter biznesowy, polityczny, czy wynikały z wcześniejszych ustaleń w ramach Polskiej Grupy Zbrojeniowej SA?
- Jakie nakłady inwestycyjne państwo planuje przeznaczyć na przygotowanie zakładów do produkcji K2PL?
- Ilu nowych pracowników ma zostać zatrudnionych dzięki programowi i w jakich regionach kraju?
- Czy planowane są zamówienia dla poddostawców z sektora prywatnego?
- Jaki procent wartości programu pozostanie w polskiej gospodarce?
- Czy przewidywany jest transfer nowoczesnych technologii do spółek Skarbu Państwa?
- Czy rozważany jest model rozproszonej produkcji, w którym poszczególne komponenty powstawałyby w różnych regionach kraju?
- Czy rząd posiada plan awaryjny na wypadek dalszych opóźnień programu lub problemów licencyjnych?
- Czy MAP przedstawi publicznie analizę gospodarczą wskazującą korzyści dla przemysłu z programu K2PL?
- Czy rząd zamierza w przyszłości szerzej wykorzystać potencjał przemysłowy Wielkopolski w programach obronnych?
Resort aktywów państwowych podkreślił, że Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. dąży do jak najszerszego zaangażowania krajowego przemysłu i maksymalizacji transferu technologii od koreańskiej spółki Hyundai Rotem Company (HRC). Celem jest nie tylko montaż, ale docelowo produkcja komponentów i rozwój pełnego cyklu życia czołgów K2 w Polsce, co ma znacząco zwiększyć wartość programu dla polskiej gospodarki. Jak czytamy w odpowiedzi:
"Ministerstwo Aktywów Państwowych nie zawierało umowy ramowej oraz umów wykonawczych z koreańską spółką Hyundai Rotem Company (dalej: HRC). Zgodnie z posiadaną wiedzą, w ramach umów uzgodniony został mechanizm transferu technologii i zaangażowania polskich podmiotów w procesy produkcyjne czołgów K2. Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. (dalej: PGZ S.A.) dąży do jak najszerszego zaangażowania w program K2 oraz podejmuje starania o włączenie w ten proces co najmniej następujących spółek z Grupy Polskiej Grupy Zbrojeniowej (dalej: Grupy PGZ): Zakłady Mechaniczne „Bumar-Łabędy” S.A., Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Urządzeń Mechanicznych Sp. z o.o., Wojskowe Zakłady Elektroniczne S.A., Zakłady Mechaniczne „Bumar-Mikulczyce” S.A., Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne S.A., WSK „PZL–Kalisz” S.A., Huta Stalowa Wola S.A., Zakłady Mechaniczne Tarnów S.A., PCO S.A. a także w przypadku możliwości stosowania polskich komponentów - pozostałych spółek z Grupy PGZ mogących dostarczać swoje produkty na rzecz wyrobów pozyskiwanych w ramach programu (lista tych spółek zostanie doprecyzowana po udzieleniu przez nie odpowiedzi nt. zdolności produkcyjnych konkretnych komponentów czołgów K2)".
Dlaczego Gliwice, a nie Poznań? Wyniki koreańskiego audytu
Głównym powodem, dla którego to właśnie Gliwice stały się faworytem w programie K2PL, były wyniki audytu (tzw. Site Survey) przeprowadzonego przez ekspertów z Hyundai Rotem Company w styczniu i lutym 2025 roku. Koreańczycy wzięli pod lupę trzy kluczowe podmioty z Grupy PGZ:
- Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne S.A. w Poznaniu (WZM S.A.)
- Zakłady Mechaniczne „Bumar-Łabędy” S.A. w Gliwicach (ZMBŁ S.A.)
- Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Urządzeń Mechanicznych sp. z o.o. w Gliwicach (OBRUM)
Jak czytamy w odpowiedzi:
"Przedmiotowe analizy obejmowały weryfikację kryteriów związanych m.in. z możliwościami produkcyjnymi i remontowymi, zasobami ludzkimi, bezpieczeństwem technologii oraz posiadaną infrastrukturą. Przeprowadzona ocena spółek wykazała, że spośród podmiotów wskazanych do włączeniaw realizację programu K2, ZMBŁ S.A. posiadają odpowiednio wyszkoloną kadrę, doświadczenie w produkcji czołgów oraz infrastrukturę produkcyjną obejmującą m.in. zaplecze do wykonywania testów czołgów po opuszczeniu linii produkcyjnej".
Jak możemy przeczytać dalej:
"Do pierwszego etapu analizy podmiotów w ramach Site Survey pod względem lokowania produkcji K2PL, pojazdów i MRO wskazane zostały 3 podmioty: WZM S.A., ZMBŁ S.A. oraz OBRUM. W kolejnym etapie weryfikacji podmiotów do ustanowienia potencjału MRO na poziomie zakładowym – realizowanym w ramach Studium Realizacji Planu (SRP) - zweryfikowano potencjał spółek z Grupy PGZ wskazanych w pierwszym akapicie oraz dodatkowo Stomil-Poznań S.A. i Mesko S.A"
Bumar-Łabędy z najwyższą oceną
Jak czytamy w odpowiedzi ministerstwa, ocena zdolności produkcyjnych ZMBŁ S.A. została oceniona wyżej niż H. Cegielski–Poznań S.A. oraz innych podmiotów. Gliwickie zakłady wykazały się kluczowymi atutami, które zadecydowały o ich wyborze. Bumar-Łabędy posiada odpowiednio wyszkoloną kadrę, wieloletnie doświadczenie w produkcji czołgów (m.in. rodziny T-72 i PT-91) oraz niezbędną infrastrukturę produkcyjną. Co istotne, dysponuje również zapleczem do prowadzenia testów czołgów po opuszczeniu linii produkcyjnej, co jest kluczowe dla zapewnienia jakości.
"Ulokowanie montażu, a w przyszłości potencjalnie produkcji czołgów K2 zakłada ulokowanie centrum tych aktywności w ZMBŁ S.A. Obecnie możliwość ulokowania m.in. produkcji wybranych komponentów czołgu K2PL jest przedmiotem oceny strony koreańskiej, która powinna przedstawić ostateczne rekomendacje w ramach SRP. Zawarta z HRC Umowa Transferu Technologii daje szerokie możliwości transferu kompetencji do polskich spółek przemysłu obronnego w zależności od zapotrzebowania w toku produkcji oraz zabezpieczeniu cyklu życia czołgów K2. Ocena zdolności produkcyjnych w zakresie montażu, a docelowo również produkcji czołgów K2PL ZMBŁ S.A, została oceniona wyżej niż H. Cegielski–Poznań S.A." - czytamy.
Jak mówiła w rozmowie z Portalem Obronnym prezes zakładów Bumar-Łabędy, Maria Kruczek: "W 2029 roku do wojska trafi pierwszy wykonany w Polsce czołg K2PL. Kończymy wprawdzie produkcję w 2028 roku , ale pierwszy prototypowy czołg produkowany przez Bumar-Łabędy będzie musiał zostać poddany szeregewi testów, żeby sprawdzić, czy transfer technologii w sposób prawidłowy się odbył. Czy parametry techniczne czołgów produkowanych przez Bumar-Łabędy są identyczne jak tych, które był produkowany w Korei w Hyundai Rotem".
Testy prototypowego czołgu K2PL będą przeprowadzane w Polsce, z udziałem strony koreańskiej - "Testy razem ze stroną koreańską będą realizowane. Ten sam zespół badawczy będzie realizował w Korei oraz w Bumarze Łabędy i WITPISie te badania" - podkreśliła.
Ważne są nie tylko produkcja, ale też krajowy serwis. Dlatego pracownicy Bumaru-Łabędy już teraz zdobywają bezcenne doświadczenie na czołgach K2GF eksploatowanych przez polskie wojsko - "Nasi pracownicy już teraz szkolą się na czołgach K2 Gap Filler w jednostce wojskowej i tam nabywają potrzebne umiejętności i kompetencje. (...) Poznajemy wszystkie mankamenty i wady tego czołgu, ale też zobaczymy, jak jest obsługiwany. Więc nasi pracownicy będą mieli dużą przewagę w tym, jak obsługiwać czołgi, jak powinniśmy tutaj ustrzec się błędów, żeby takie rzeczy nie występowały na czołgach K2PL produkowanych w Bumarze Łabędy."
Jaka przyszłość czeka poznańskie zakłady?
Chociaż głównym centrum produkcyjnym mają być Gliwice, nie oznacza to całkowitego pominięcia potencjału Poznania. Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne S.A. również zostały poddane szczegółowej ocenie przez HRC i, jak informuje MAP, były proponowane jako potencjalny wykonawca części prac.
"W zakresie spółek znajdujących się w Poznaniu, kompetencje i zdolności WZM S.A. zostały ocenione przez HRC w ramach przeprowadzonego Site Survey i SRP. Spółka ta, była proponowana jako potencjalny wykonawca części prac przewidzianych umową. Według informacji przekazanej przez PGZ S.A. decyzje lokalizacyjne będą podejmowane na podstawie zatwierdzenia wyników SRP, które pozwolą spółkom Grupy PGZ na uzyskanie od strony koreańskiej stosownej technologii i licencji" - czytamy w odpowiedzi na interpelacje".
Poznań wciąż ma więc szansę stać się ważnym elementem łańcucha dostaw dla programu K2PL, specjalizując się np. w serwisowaniu (MRO) lub produkcji wybranych podzespołów.
Inwestycje i nowe miejsca pracy. 850 mln zł dla Bumar-Łabędy
Wybór Gliwic na głównego wykonawcę programu wiąże się z ogromnymi inwestycjami. Jak informuje resort, zrealizowane i planowane dokapitalizowania Zakładów Mechanicznych „Bumar-Łabędy” S.A. obejmują łączną kwotę 850 mln zł. Znacząca część tych środków zostanie przeznaczona właśnie na ustanowienie potencjału produkcyjnego czołgów K2PL.
Inwestycje przełożą się bezpośrednio na rynek pracy. Wstępnie szacuje się, że w projekt K2 w samych tylko zakładach w Gliwicach zaangażowanych będzie co najmniej kilkuset pracowników.
"Grupa PGZ realizuje szereg działań mających na celu ocenę niezbędnych do poniesienia kosztów w każdym z aspektów przewidzianych do realizacji w zakresie wskazanym w umowach wykonawczych. Na tej podstawie możliwa będzie dalsza ocena tych przedsięwzięć pod kątem pozyskania niezbędnego finansowania. Zrealizowane i planowane dokapitalizowania ZMBŁ S.A. obejmują łączną kwotę 850 mln zł. Znacząca część tych środków przeznaczona ma zostać na ustanowienie potencjału produkcyjnego czołgów K2PL. Wstępnie szacuje się, iż w projekt K2 w Zakładach Mechanicznych „Bumar-Łabędy” S.A. ma być zaangażowanych co najmniej kilkuset pracowników spółki".
Szeroki udział polskiego przemysłu – model rozproszonej produkcji
MAP jasno wskazuje, że obecny model zakłada ulokowanie centrum aktywności w ZMBŁ S.A., ale z szerokim zaangażowaniem innych podmiotów. Polska Grupa Zbrojeniowa dąży do maksymalnego wykorzystania potencjału swoich spółek, dlatego rozważany jest model rozproszonej produkcji. Oznacza to, że poszczególne komponenty czołgu K2PL będą wytwarzane w różnych zakładach na terenie całej Polski. Jak czytamy:
"Decyzja o zaangażowaniu poddostawców z sektora prywatnego należy do sygnatariuszy umowy ramowej tj. Skarbu Państwa i Hyundai Rotem Company. PGZ S.A. dąży do maksymalnego wykorzystania istniejącego i przyszłego potencjału Grupy PGZ. Realizacja projektu K2 w Gliwicach w miejsce zakupu gotowych czołgów wyprodukowanych w Korei Południowej ma w konsekwencji prowadzić do zwiększenia wartości programu w polskiej gospodarce. Aktualny model zakłada montaż a docelowo produkcję wybranych komponentów w ZMBŁ S.A. oraz w pozostałych spółkach Grupy PGZ. Ostateczny kształt możliwy będzie do określenia po zakończeniu SRP i zatwierdzeniu podmiotów, których potencjał jest obecnie badany. Model rozproszonej produkcji jest zatem rozważany" - czytamy.