Pancerniacy z Braniewa na poligonie w Orzyszu. Siła ognia czołgów PT-91 Twardy

2026-04-19 12:00

Żołnierze z 9. Braniewskiej Brygady Kawalerii Pancernej ponownie udowadniają swój profesjonalizm, prowadząc intensywne szkolenie na poligonie w Orzyszu. Tym razem w centrum uwagi znalazły się załogi czołgów PT-91 Twardy z 3. batalionu czołgów.

Szkolenie żołnierzy 3. batalionu czołgów 9BBKPanc. przebiega zgodnie z hasłem: "Od teorii do praktyki – wszystko po to, by być gotowym na każde wyzwanie". Proces ten jest kompleksowy i wieloetapowy. Zaczyna się od zajęć teoretycznych, podczas których żołnierze poznają budowę czołgu, zasady jego eksploatacji oraz podstawy taktyki. Następnie przechodzą do ćwiczeń praktycznych, doskonaląc umiejętności w zakresie prowadzenia pojazdu, obsługi systemów pokładowych i współpracy w ramach załogi. Zwieńczeniem tego etapu jest szkolenie ogniowe na poligonie w Orzyszu, które obejmuje pierwsze strzelania bojowe załóg czołgów PT-91 "Twardy".

Jak napisano w komunikacie 9. Braniewska Brygada Kawalerii Pancernej na Facebooku"

"Takie szkolenia pozwalają doskonalić umiejętności oraz kompleksowo przygotować załogi do prowadzenia ognia w różnych warunkach".

Ośrodek Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych w Orzyszu to jeden z najważniejszych i największych poligonów w Polsce. Jego powierzchnia, przekraczająca 17 tysięcy hektarów, oraz rozbudowana infrastruktura, pozwalają na prowadzenie kompleksowych ćwiczeń taktycznych i ogniowych z udziałem różnych rodzajów wojsk. Poligon jest regularnie wykorzystywany nie tylko przez jednostki Sił Zbrojnych RP, ale także przez sojuszników z NATO.

9. Braniewska Brygada Kawalerii Pancernej – strażnicy wschodniej flanki

9. Braniewska Brygada Kawalerii Pancernej im. Króla Stefana Batorego (9BBKPanc.) została sformowana w 1994 roku i stacjonuje w Braniewie, zaledwie kilka kilometrów od granicy z obwodem królewieckim, co czyni ją kluczowym elementem obrony północno-wschodniej flanki NATO. Brygada, wchodząca w skład 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej, dziedziczy tradycje m.in. Nowogródzkiej Brygady Kawalerii.

Jednostka od lat jest użytkownikiem czołgów PT-91 Twardy. Obecnie brygada przechodzi proces transformacji, przyjmując na wyposażenie nowoczesne czołgi K2 Black Panther, jednak szkolenie na sprawdzonych Twardych nie zwalnia tempa. Ten polski czołg podstawowy to głęboka modernizacja radzieckiej konstrukcji T-72M1, opracowana w latach 90. w zakładach Bumar-Łabędy. W stosunku do pierwowzoru wprowadzono kluczowe zmiany, które znacząco podniosły jego wartość bojową jak zwiększenie ochrony, poprawie siły ognia oraz polepszeniu mobilności.

Do kluczowych zmian należało zastosowanie polskiego pancerza reaktywnego ERAWA, który znacząco zwiększył odporność na pociski kumulacyjne. Systemu Kierowania Ogniem (SKO) "DRAWA", wyposażonego m.in. w dalmierz laserowy i celowniki termowizyjne, co poprawiło celność i zdolność do walki w nocy. Mocniejszego silnika S-12U o mocy 850 KM, będącego zmodernizowaną wersją oryginalnej jednostki napędowej. Systemu ostrzegania przed opromieniowaniem laserem "Obra".  Efektem tych prac był zaprezentowany w 1993 roku czołg, który stanowił tak duży skok jakościowy w stosunku do pierwowzoru, że otrzymał nowe oznaczenie – PT-91 Twardy.

W latach 1994-2002 do Wojska Polskiego trafiły łącznie 233 czołgi PT-91 Twardy. Część z nich (93 sztuki) została zbudowana od podstaw, a pozostałe powstały w wyniku modernizacji istniejących T-72M1. Przez lata "Twarde" stanowiły najliczniejszy i najnowocześniejszy typ czołgu w polskiej armii, służąc m.in. w 1. Warszawskiej Brygadzie Pancernej czy 15. Giżyckiej Brygadzie Zmechanizowanej.

PT-91 Twardy to ważąca blisko 46 ton maszyna, której załogę stanowi trzech żołnierzy: dowódca, działonowy i mechanik-kierowca. Główne uzbrojenie stanowi gładkolufowa armata kalibru 125 mm z automatem ładowania, uzupełniona przez karabiny maszynowe. Mimo że pod względem niektórych parametrów, jak mobilność czy ochrona pancerza zasadniczego, Twardy ustępuje najnowszym konstrukcjom III generacji, to jak pokazała wojna na Ukrainie pozostaje groźnym przeciwnikiem na polu walki. Regularne remonty i konserwacje pozwalają utrzymać te czołgi w pełnej sprawności bojowej.

Prawdziwy chrzest bojowy PT-91 przeszedł jednak po 2022 roku, gdy znaczna ich część (szacuje się, że około 30-60 sztuk - choć i te dane mogą być zaniżone) została przekazana Ukrainie w ramach pomocy wojskowej. Według artykułu redaktora Damiana Ratki na temat PT-91 "Twardy" w Wojsku Polskim nadal może być między około 170-200 czołgów PT-91.

Ukraińscy czołgiści bardzo pozytywnie oceniają polskie maszyny, podkreślając, że są one zauważalnie lepsze od postsowieckich odpowiedników. Szczególnie chwalony jest pancerz reaktywny ERAWA, który w realnych warunkach bojowych wielokrotnie ratował życie załogom. Doceniono również lepszą mobilność i skuteczniejszy system kierowania ogniem w porównaniu do T-72. Doświadczenia z frontu potwierdziły, że polska modernizacja była krokiem w dobrym kierunku.

Zewnętrzna wystawa uzbrojenia Wojska Polskiego na MSPO 2025
Portal Obronny SE Google News