Jak informuje południowokoreański dziennik, Seul planuje zakończyć służbę wszystkich myśliwców F-5 do końca 2027 roku. Decyzja zbiega się z przygotowaniami do wprowadzenia do służby pierwszych seryjnych egzemplarzy nowego myśliwca KF-21 Boramae. Szef sztabu Sił Powietrznych Republiki Korei gen. Son Seok-rak zapowiedział, że proces wycofywania maszyn zostanie przyspieszony. Podkreślił, że wojsko przygotowuje się do „godnego zakończenia służby” przez samoloty F-5 jeszcze przed końcem przyszłego roku.
F-5 ustępuje miejsca KF-21
Warto przypomnieć, że Korea Południowa kupiła pierwsze egzemplarze F-5A/B już w 1965 roku, a w kolejnej dekadzie wprowadziła do służby nowsze warianty F-5E. Przez dziesięciolecia stanowiły one jeden z filarów południowokoreańskiego lotnictwa wojskowego. Ich następcą będzie KF-21 Boramae, określany jako myśliwiec 4,5 generacji. Program rozwoju KF-21 oficjalnie rozpoczął się w grudniu 2015 roku, a jego zakończenie jest przewidziane na czerwiec br. Od rozpoczęcia pierwszej fazy testów w maju 2021 roku samolot przeszedł szeroki zakres prób naziemnych i w locie, które trwały do lutego bieżącego roku. DAPA poinformowała, że KF-21 Boramae odbył około 1,6 tys. lotów próbnych i 13 tys. testów w locie.
Pierwsze seryjne egzemplarze KF-21 Boramae mają trafić do krajowych sił powietrznych w drugiej połowie bieżącego roku. The Korea Herald donosił wcześniej, że władze w Seulu planują odebrać 40 myśliwców do 2028 roku, a do 2032 roku zamierzają powiększyć flotę o kolejnych 80 sztuk, osiągając tym samym liczbę 120 nowoczesnych maszyn bojowych.
Polecany artykuł:
Prezes KAI Kim Jong-chul poinformował, że pierwszy seryjny KF-21, zaprezentowany w marcu 2026 roku, wykonał już inauguracyjny lot i przechodzi obecnie próby przed planowanym przekazaniem wojsku na początku września. Według Kima program KF-21 ma kluczowe znaczenie dla rozwoju krajowego przemysłu obronnego. Dzięki własnej platformie Korea Południowa może integrować i testować rodzime systemy uzbrojenia oraz rozwijać kolejne generacje samolotów bojowych bez zależności od zagranicznych producentów. KAI zakłada produkcję ponad 20 samolotów rocznie, a po dodatkowych inwestycjach moce wytwórcze mogłyby wzrosnąć nawet do 30–40 maszyn rocznie.
Południowokoreański producent liczy również na sukces eksportowy. Rozmowy dotyczące potencjalnych zakupów lub współpracy prowadzone są m.in. z Indonezją, Filipinami, Malezją i Polską. KAI rozmawia także ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi oraz Arabią Saudyjską o możliwym udziale w dalszym rozwoju programu KF-21.
KF-21 Boramae alternatywą dla innych myśliwców?
KF-21 projektowany jest jako konstrukcja pomostowa między myśliwcami czwartej i piątej generacji. Maszyna ma oferować wysokie osiągi przy niższych kosztach eksploatacji niż typowe platformy stealth. Samolot napędzają dwa silniki GE F414-KI, pozwalające osiągnąć prędkość bliską Mach 1,8. Konstrukcja kładzie nacisk m.in. na wysoką manewrowość i obniżoną skuteczną powierzchnię odbicia radiolokacyjnego. Dwusilnikowy układ zwiększa bezpieczeństwo podczas operacji nad morzem i w trudnym terenie.
Korea Południowa ujawniła ostatnio cenę jednostkową za KF-21 Boramae. Jego oficjalna cena została ustalona na ok. 83 mln USD za wariant Block 1 i 112 mln USD za bardziej zaawansowany Block 2. Program wyróżnia się wysoką transparentnością kosztów oraz dużym udziałem krajowych komponentów, a to ogranicza ryzyka polityczne i problemy z łańcuchem dostaw. Block 1 jest myśliwcem przewagi powietrznej, natomiast Block 2 oferuje pełne zdolności wielozadaniowe, w tym precyzyjne uderzenia na cele lądowe i morskie oraz współpracę z bezzałogowcami.
Na tle konkurencji KF-21 jest tańszą i dojrzalszą alternatywą dla projektów takich jak TAI Kaan oraz bezpieczniejszą opcją niż rosyjski Su-57, a jednocześnie realnym substytutem dla droższych zachodnich konstrukcji. Choć obecne wersje nie spełniają w pełni kryteriów 5. generacji, zaplanowany rozwój - mowa tutaj o wersjach Block 3 i KF-21EX - ma stopniowo zbliżyć samolot do tego standardu. Dzięki temu Boramae może stać się atrakcyjnym hitem eksportowym dla państw szukających nowoczesnych zdolności bojowych bez kosztów i ograniczeń związanych z F-35.