Najkrótsze i najdłuższe wojny świata. Od Zanzibaru po rekonkwistę

2026-06-02 11:11

Jak długo trwa wojna na Ukrainie? Stanowczo za długo. Dotyczy to wszystkich wojen. Carl von Clausewitz określił wojnę jako „akt przemocy mający na celu zmuszenie przeciwnika do spełnienia naszej woli” i „kontynuację polityki innymi środkami”. Nie zanosi się więc na to, by w dającej się określić perspektywie ludzie obyli się bez wojen. Należy mieć nadzieję, że będą to „akty przemocy” trwające dni, a nie lata, a tym bardziej wieki. Bo i takie były w historii wojen. Rzućmy na nią okiem.

czas wojny

i

Autor: Wygenerowane przez AI

• Za pierwszą historycznie znaną wojnę uważa się konflikt miast-państw w Mezopotamii w XXV w. p.n.e.

• W wojnie, która trwała bez mała osiem wieków, ofiary należy liczyć co najmniej w setki tysięcy.

• Obecnie prawo międzynarodowe opiera się na zakazie użycia siły w relacjach między państwami, a nie na legalnej procedurze wypowiadania wojny.

Od 38 minut do 770 lat, wojna wojnie nierówna

To już, jak ktoś nie wiedział, to teraz wzbogacił swoją wiedzę i wie, że najkrótsza wojna trwała 38 minut. Gwoli ścisłości niektóre źródła podają, że była o kilka minut dłuższa. A jaką wojnę można byłoby uznać za najdłuższą w historii? Wskazań w tym względzie jest kilka, ale większość historyków uznaje, że najdłuższa wojna była prowadzona przez 770 lat! Tyle trwał chrześcijańsko-islamski konflikt na Półwyspie Iberyjskim, zwany rekonkwistą. Najczęściej datuje się go od 722 do 1492 r.

A jaka z wojen została jako pierwsza (ze znanych nam) uwieczniona w przekazie pisemnym? Stoczona została w Mezopotamii, w 2450 r. p.n.e. Była finałem wielopokoleniowego konfliktu między dwoma sumeryjskimi państwami-miastami: Lagasz i Umma. Poszło o dostęp do wody (podobno w niedalekiej przyszłości znów będzie się wojowac o wodę) Wygrał władca Lagasz, co nie omieszkał upamiętnić na tzw. steli sępów. Do naszych czasów zachował się fragment (o wysokości 180 cm) triumfalnego pomnika.

Garda: Raport Fundacji Pułaskiego Sivis pacem, para bellum
Portal Obronny SE Google News

Co nieco o najkrótszej i najdłuższej wojnie

angielsko-zanzibarską wywołał następca zmarłego sułtana. Nie dostał zgody Anglików na objęcie sukcesji. Zanzibar był protektoratem JKM. Londyn na tronie widział swojego kandydata. Anglicy wezwali sułtana-uzurpatora do abdykacji. A gdy ten nie posłuchał uprzejmej prośby, z pięciu okrętów Royal Navy otwarto ogień na pałac sułtański i uzbrojony jacht uzurpatora. Buntownika broniło ok. 3 tys. żołnierzy. Przewaga angielska (wsparta przez lokalnych sprzymierzeńców) sprawiła, że obrona poszła w rozsypkę. Sułtański jacht spoczął na dnie, a Khalid bin Barghash przestał być sułtanem Zanzibaru. Musiał szukać schronienia w niemieckim konsulacie. W tej najkrótszej wojnie świata ciężko ranny został brytyjski marynarz, a życie straciło aż pół tysiąca obrońców uzurpatora i – jak to zwykle bywa na wojnach – Bogu ducha winnych cywilów.

W wojnie, która toczona była przez bez mała osiem wieków, ofiary należy liczyć co najmniej w setki tysięcy, jeśli nie w miliony. Ilu zabiła rekonkwista – na polach bitewnych i poza nimi? Tego nie sposób oszacować względnie precyzyjnie. Wojny, które ciągnęły się dziesiątkami lat, a nawet wiekami, nie były ciągłymi konfliktami. Tak samo jak na współczesnych nam wojnach ich strony ciągle do siebie nie strzelają.

Rekonkwista była splotem okresów pokoju, wojen między chrześcijanami a muzułmanami o wypchnięcie tych drugich z Półwyspu Iberyjskiego i (o czym w podstawówkach nie uczą) konfliktów między samymi państwami chrześcijańskimi. Jej przebieg wyznaczały duże kampanie i setki mniejszych starć oraz oblężeń.

Skutkiem rekonkwisty było stopniowe rozszerzanie się granic państw chrześcijańskich (Kastylii, Aragonii i Portugalii). To ostatecznie doprowadziło (w 1492 r.) do upadku ostatniego muzułmańskiego państwa – Emiratu Granady – i końca islamskiej obecności na Półwyspie Iberyjskim. Rekonkwista pośrednio doprowadziła także do powstania scentralizowanego państwa hiszpańskiego.

Od upadku Kartaginy po pierwszą wojnę europejską

Za drugą, co do czasu trwania, wojnę uznaje się konflikt między Holandią a Wyspami Scilly. Trwał 335 lat (1651–1986). To jest dyskusyjna kwalifikacja, bo w tej wojnie… nie było działań militarnych. Archipelag (140 wysp, w sumie 16 km kw. powierzchni) należał (i nadal należy) do korony brytyjskiej. Formalnie Holandia weszła w konflikt (atakowano jej statki) z Anglią. W tej wojnie-niewojnie wszystko było „formalne”.

Holandia wypowiedziała wojnę Wyspom (które nie miały statusu państwa), a ich mieszkańcy zostali „zdyscyplinowani” przez samych Anglików... w ramach wojny domowej. Nie zawarto traktatu pokojowego, co w tamtych czasach było w zwyczaju. O czym przypomniano sobie dopiero w 1986 r., dopełniając formalności. Można więc przyjąć, że ten dziwny epizod był wojną „na papierze”.

Taką nie była wojna stuletnia (1337–1453) między Anglią i Francją. Szło w niej przede wszystkim o tron francuski, terytoria i wpływy, zwłaszcza Gujennę (Akwitanię) we Francji, będącą własnością królów angielskich, i Flandrię (dziś w Belgii), która była lennem francuskim, a której mieszkańcy uznali się za lenników króla Anglii. Wojnę wiekową wygrała Francja.

W klasyfikacji najdłuższych wojen należy umieścić trzy wojny punickie między Rzymem a Kartaginą. Trwały 118 lat (264–146 p.n.e.). Zakończyły się totalną klęską Kartaginy, włącznie z jej fizycznym unicestwieniem. Byłaby to więc pierwsza w świecie wojna totalna. Rzym rozszerzył swoje granice o terytoria północnej Afryki, Półwyspu Iberyjskiego i wyspy na Morzu Śródziemnym. Stał się dominującym imperium w antycznej Europie, ówczesnym odpowiednikiem dzisiejszych USA.

Wojna trzydziestoletnia (1618–1648) była de facto pierwszym konfliktem o zasięgu ogólnoeuropejskim. Zarzewiem był konflikt religijny między protestantami a katolikami. A jako że w owym czasie religia i polityka poruszały się tą samą drogą, konflikt przeszedł w fazę stricte polityczną, czyli w walkę o władzę i wpływy.

Tę wojnę zakończono tzw. pokojem westfalskim. W kwestii politycznej skutkował on ustaleniem nowego porządku w Europie. Uznana została suwerenność wielu państw niemieckich oraz Szwajcarii i Niderlandów. Francja i Szwecja poszerzyły terytoria. Kwestie religijne pominę, bo trudno je przedstawić w kilku zdaniach.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki