Tankowce dla F-35 i eksport Piorunów. Wiceszef MON o priorytetach w SAFE

Wiceszef MON, Stanisław Wziątek, podkreślił, że Polska w ramach unijnego programu SAFE zamierza nie tylko wzmacniać swoje zdolności obronne poprzez zakup nowoczesnego sprzętu, w tym kluczowych samolotów-tankowców, ale również aktywnie sprzedawać innowacyjne produkty polskiego przemysłu zbrojeniowego, takie jak przenośne przeciwlotnicze zestawy rakietowe Piorun czy systemy antydronowe SAN. Program SAFE ma na celu zarówno zwiększenie potencjału polskiego wojska, jak i rozwój krajowej produkcji obronnej, otwierając rynek dla polskich technologii.

Stanisław Wziątek, wiceminister obrony narodowej, zaznaczył w Polskim Radiu 24, że program SAFE stanowi „dużą szansę na zwiększenie zdolności polskiego wojska, ale także na zbudowanie potencjału polskiego przemysłu obronnego”. Z końcem maja zakończyła się pierwsza faza podpisywania kontraktów, w ramach której do polskich zakładów trafi około 120 mld zł na produkcję wozów bojowych, artylerii czy sprzętu informatycznego. Kolejnym etapem będą zakupy realizowane wspólnie z partnerami zagranicznymi.

Program SAFE: Co Polska zyska dzięki unijnemu wsparciu?

Zgodnie z unijnym rozporządzeniem w sprawie mechanizmu SAFE, umowy zawierane przez jedno państwo musiały zostać podpisane do 30 maja, aby mogły zostać objęte finansowaniem z programu - to tzw. zakupy w formule single procurement. Pozostałe zakupy, dokonywane po tym terminie, muszą być realizowane w charakterze common procurement, czyli co najmniej przez dwa państwa biorące udział w programie.

Stanisław Wziątek wyjaśnił, że po podpisaniu 62 umów przez Polskę na kwotę około 120 mld zł, pozostałe środki będą wydawane wspólnie z innymi państwami na wspólne zakupy. „To oznacza, że my możemy kupować w innych krajach europejskich w tym także w Kanadzie, i oni będą kupować u nas” – zauważył wiceminister, podkreślając obustronne korzyści. Całkowity budżet programu SAFE przewiduje 150 mld euro do rozdysponowania między państwa uczestniczące, a Polska z przyznaną pulą 43,7 mld euro jest jego największym beneficjentem.

Samoloty-tankowce i systemy antydronowe: Kluczowe zakupy i sprzedaż "Piorunów"

Wiceminister Stanisław Wziątek wyraźnie wskazał na priorytety zakupowe. „Na pewno bardzo nam zależy na tym, żeby posiadać samoloty, które będą dawały szansę na długie wykorzystanie naszych samolotów bojowych, czyli tankowce” - powiedział. Podkreślił, że wykorzystywanie samolotów F-16 oraz najnowszych F-35 do realizacji długich zadań to „niezbędna procedura skracająca cały system logistyki czyli dostarczenia paliwa dla samolotów”. Potrzeba ta została uwydatniona podczas ataku dronowego na Polskę, który miał miejsce w nocy z 10 na 11 września ubiegłego roku, kiedy to brakowało zdolności do powietrznego tankowania.

Równie istotnym celem Polski jest sprzedaż własnych, innowacyjnych produktów zbrojeniowych. „Potrzebujemy sprzedawać swoje znakomite produkty. Piorun (przenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy) jest produktem wyjątkowo rozpoznawalnym nie tylko w Europie, ale na całym świecie. To jest specjalna wyrzutnia rakiet i tego chcą wszyscy” – stwierdził wiceminister. Dodał, że Polsce zależy również na sprzedaży „najnowszego produktu jakim jest cały program SAN, a więc system antydronowy i dronowy”. Wziątek wyraził przekonanie, że zarówno drony produkowane w polskich spółkach, jak i te powstające w WB Electronics, „znajdą sobie na pewno znakomite rynki zbytu zarówno w państwach bałtyckich jak i w Rumunii”. Podkreślił, że „rynek stoi otworem dla polskiego przemysłu zbrojeniowego”.

Garda: Magdalena Sobkowiak-Czarnecka o mitach na temat SAFE

Polska największym beneficjentem: Pierwsza zaliczka już na koncie

Program SAFE przewiduje około 43,7 mld euro dla Polski w formie europejskich pożyczek, które mogą zostać wydane na inwestycje w obronność, przede wszystkim na sprzęt dla Wojska Polskiego. Część kwoty, która pierwotnie miała zostać przekazana na potrzeby służb podległych MSWiA, ma trafić do nich ze środków MON, które zostaną uwolnione dzięki kontraktom z SAFE. Z końcem maja sfinalizowano pierwszy etap programu, w którym państwa podpisywały kontrakty w ramach single procurement, czyli tylko na potrzeby własnych sił zbrojnych.

W przypadku Polski na tego typu zakupy przeznaczona została większość środków – około 120 mld zł z ponad 180 mld zł. W ciągu ostatnich kilku dni odpowiadająca za zakupy sprzętu dla Wojska Agencja Uzbrojenia podpisała szereg umów z polskimi producentami. Część z nich to umowy na nowy sprzęt, a część – refinansowanie zawartych już wcześniej kontraktów, co pozwala na uwolnienie środków MON i np. przeznaczenie ich na potrzeby innych służb. Warunkiem finansowania z SAFE jest m.in. termin dostaw zakontraktowanego sprzętu do 2030 roku. W piątek premier Donald Tusk poinformował, że na polskie konto zarządzane przez Bank Gospodarstwa Krajowego trafiła już pierwsza zaliczka w wysokości ponad 6 mld euro.

Portal Obronny SE Google News