- Dania znacząco wzmacnia obronę swoich wód terytorialnych, inwestując w dodatkowe pociski przeciwokrętowe NSM, co umacnia północną flankę NATO.
- Pociski NSM, cenione za technologię stealth i precyzyjne naprowadzanie, sprawdziły się w Ukrainie, skutecznie odpychając rosyjską Flotę Czarnomorską.
- Dowiedz się, dlaczego mobilne wyrzutnie NSM są kluczowe dla bezpieczeństwa Bałtyku i jak zmieniają strategiczny krajobraz regionu.
Kopenhaga zdecydowała w ubiegłym roku o zastąpieniu nowoczesnymi pociskami NSM używanych dotąt rakiet przeciwokrętowych Harpoon, produkcji amerykańskiej. Obecna decyzja duńskiego resortu obrony dotyczy rozbudowy mobilnego systemu ochrony wybrzeża (Coastal Defence System – CDS). Zamówienie obejmuje nie tylko same pociski manewrujące, ale również dedykowane wyrzutnie oraz zaawansowany system kierowania ogniem opracowany przez norweski koncern Kongsberg Defense & Aerospace. Dokładen dane dotyczące zakupu nie zostały ujawnione.
NSM – zagrożenie nad taflą wody?
Pocisk Naval Strike Missile (NSM) to obecnie jeden z najbardziej udanych systemów przeciwokrętowych w państwach Sojuszu Północnoatlantyckiego. Został zaprojektowany z myślą o przełamywaniu wielowarstwowych systemów obrony powietrznej przeciwnika i rażeniu celów nawodnych oraz lądowych na dystansach przekraczających 300 km.
Skrzydlaty pocisk o sylwetce obniżającej echo radarowe jest zaopatrzony w rakietowy silnik startowy na paliwo stałe oraz marszowy silnik turboodrzutowy Microturbo TRI 40. Zastosowany napęd pozwala na wykonywanie lotów koszących tuż nad powierzchnią morza z prędkością do 0,9 Macha. W połączeniu ze zmniejszoną sygnaturą radarową (technologia stealth) drastycznie utrudnia to jej wykrycie przez radary wroga.
Precyzję uderzenia zapewnia kombinowana głowica naprowadzająca. Korzysta ona z nawigacji satelitarnej, systemu bezwładnościowego, a w końcowej fazie lotu z pasywnego czujnika termowizyjnego (IR), który rozpoznaje sylwetki celów i pozwala na eliminację wybranych jednostek nawet w warunkach intensywnego zakłócania radioelektronicznego. Głowica bojowa o masie 130 kg nie jest szczególnie duża, ale potrafi skutecznie porazić nawet jednostki morskie znaczych rozmiarów.
Unifikacja uzbrojenia i ukraiński ślad
Dodatkowe zakupy NSM przez Danię przyczyniają się do dalszej standaryzacji uzbrojenia na wschodniej i północnej flance NATO. Podobne baterie obrony wybrzeża oraz systemy okrętowe eksploatują już m.in. Polska, Norwegia, Stany Zjednoczone czy Wielka Brytania.
Warto podkreślić, że zamawiane przez Kopenhagę pociski to ten sam typ, który został już sprawdzony bojowo w Ukraińskich Sił Zbrojnych. Wprowadzenie mobilnych wyrzutni NSM do służby w marynarce wojennej Ukrainy oficjalnie ujawniono w połowie roku podczas prezentacji sprzętu z udziałem prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Zastosowanie tej broni u boku ukraińskich systemów R-360 Neptun wymusiło znaczne cofnięcie się rosyjskiej Floty Czarnomorskiej od ukraińskich brzegów.
Bezpieczeństwo Morza Bałtyckiego kluczowym priorytetem NATO
Rozbudowa potencjału rakietowego przez Danię ma bezpośredni związek z rosnącym napięciem wokół infrastruktury krytycznej na Morzu Bałtyckim oraz potrzebą zabezpieczenia kluczowych cieśnin duńskich. Nowe wyrzutnie, charakteryzujące się dużą mobilnością i gotowością sieciocentryczną, będą mogły być szybko przerzucane w rejon wyznaczonych rubieży bojowych, tworząc nieprzeniknioną strefę rażenia dla ewentualnego napastnika.
Kopenhaga konsekwentnie realizuje program modernizacji technicznej wojsk, a uniwersalność i sprawdzona w warunkach rzeczywistego konfliktu skuteczność pocisków NSM stawiają je w czołówce priorytetów sprzętowych duńskiej armii.