Radosław Sikorski w Berlinie o trudnej historii. Czy po 35 latach współpracy Polska i Niemcy przełamią podziały?

W obliczu 35. rocznicy podpisania Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy, szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski podczas Forum Polsko-Niemieckiego w Berlinie podsumował stan relacji między oboma krajami. Minister wskazał na znaczące sukcesy gospodarcze, ale także na nierozwiązane kwestie historyczne związane z II wojną światową oraz problematyczne kontrole graniczne. Podkreślił również wspólną odpowiedzialność za bezpieczeństwo Europy, szczególnie w kontekście zagrożenia ze strony Rosji.

Radosław Sikorski w Berlinie o trudnej historii. Czy po 35 latach współpracy Polska i Niemcy przełamią podziały?
Autor: MSZ/ Materiały prasowe Wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski spotkał się z ministrem spraw zagranicznych Niemiec Johannem Wadephulem .

Sobotnie Forum Polsko-Niemieckie, odbywające się w siedzibie niemieckiego MSZ w Berlinie, stanowiło platformę do dialogu na temat „Sąsiedztwa w czasach zmian. 35 lat współpracy polsko-niemieckiej”. Uczestniczyli w nim szefowie dyplomacji obu krajów: Radosław Sikorski oraz Johann Wadephul. Sikorski podkreślił, że podpisany 35 lat temu Traktat był przełomowym wydarzeniem, które po dekadach konfrontacji i nieufności wprowadziło Polskę i Niemcy w erę partnerstwa. Chwalił pozytywne zmiany, które zaszły od tego czasu, oceniając, że relacje polsko-niemieckie są obecnie bardziej zrównoważone.

Gospodarka kwitnie, granice bolą: Bilans wzajemnych relacji

Radosław Sikorski zwrócił uwagę na dynamiczny rozwój współpracy gospodarczej między Polską a Niemcami. Podkreślił, że Polska jest obecnie jednym z najważniejszych partnerów handlowych Niemiec, z dziennym przepływem towarów o wartości około 500 milionów euro przez wspólną granicę. Jak zaznaczył, Niemcy eksportują do Polski więcej towarów niż do Wielkiej Brytanii czy Chin, natomiast Polska importuje więcej z Niemiec niż z Francji czy Włoch. Minister podkreślił, że polski biznes przynosi już nie tylko podwykonawstwo, ale także kapitał, technologie i miejsca pracy.

Niemniej jednak, Sikorski zauważył, że istnieją również tematy trudne, o których Polska i Niemcy muszą otwarcie rozmawiać. Wśród nich wymienił „widoczne niedostatki infrastruktury transgranicznej”. Szczególnie krytycznie odniósł się do kontroli granicznych wprowadzonych przez Niemcy jesienią 2023 roku, mimo zbudowania przez Polskę skutecznej bariery na granicy wschodniej. Minister stwierdził, że kontrole graniczne „rodzą niepotrzebne trudności w kontaktach społecznych i biznesowych oraz stanowią przeszkodę dla wzmacniania spójności i odporności UE.”

Historyczne rozliczenia: Apel o pamięć i sprawiedliwość

Kolejnym trudnym, a zarazem niezwykle ważnym tematem, poruszonym przez Radosława Sikorskiego, były kwestie historyczne, szczególnie te związane z II wojną światową. Szef polskiego MSZ zaznaczył, że

„Odchodzą ostatni świadkowie II wojny światowej, wśród nich są osoby szczególnie doświadczone przez niemieckie zbrodnie: więźniowie obozów koncentracyjnych i robotnicy przymusowi. Mamy wobec nich szczególne obowiązki, zarówno w wymiarze moralnym jak i materialnym. Więc uważamy, że Republika Federalna Niemiec powinna poważnie i szybko zmierzyć się z tym wyzwaniem.”

Sikorski podkreślił również tragiczne skutki II wojny światowej dla polskiego dziedzictwa kulturowego, wskazując na nadal odczuwalne straty i kradzieże bezcennych dzieł sztuki przez III Rzeszę. Wyraził zadowolenie z powrotów nielicznych ocalałych obiektów i liczył na determinację niemieckich partnerów w kwestii kolejnych zwrotów. Minister zaznaczył, że „Trudna historia tworzy podziały, ale nie jesteśmy na nie skazani, do ich przełamywania trzeba wrażliwości i odpowiedzialności.” Dodał również, że „Wiem, że pomnik polskich ofiar II wojny światowej w Berlinie będzie ważnym krokiem w tym kierunku.”

Wspólny front przeciw zagrożeniom: Bezpieczeństwo i Ukraina

Radosław Sikorski podkreślił, że dobre i partnerskie stosunki z Niemcami leżą w długofalowym interesie Polski, a ich znaczenie wykracza poza bieżące wyzwania. Wskazał na wspólne wysiłki obu krajów na rzecz wzmacniania UE i NATO, a także na zgodne postrzeganie Rosji jako obecnie największego zagrożenia dla pokoju. Minister zaznaczył, że „Rosyjska agresja przeciw Ukrainie jest sprawdzianem naszej odpowiedzialności i dalekowzroczności. Będziemy nadal wspólnie wspierać Ukrainę i wzmacniać bezpieczeństwo nie tylko wschodniej flanki, ale wszystkich krajów Wspólnoty.”

Równolegle do uroczystości w Berlinie, w Warszawie odbyło się ważne wydarzenie w sferze obronności. Ministrowie obrony Polski i Niemiec, Władysław Kosiniak-Kamysz i Boris Pistorius, podpisali umowę o współpracy w dziedzinie obronności. Szef niemieckiej dyplomacji Johann Wadephul również podkreślił znaczenie tej umowy, wskazując, że wzmacnia ona działanie artykułu 5 Traktatu Północnoatlantyckiego i tworzy potencjał do rozwoju współpracy w przemyśle obronnym oraz wspólnych ćwiczeniach.

Przyszłość współpracy: Łącząc ludzi i kulturę

Johann Wadephul ocenił, że spojrzenie na Polskę bywa powierzchowne, ale „Jestem przekonany, że właśnie zaczyna się zmieniać.” Minister wezwał parlamentarzystów obu krajów do zintensyfikowania współpracy. Podkreślił także potrzebę budowy szybszych połączeń kolejowych między Berlinem a Warszawą, wskazując na ich znaczenie, również militarne. Wadephul zapowiedział również otwarcie filii Instytutu Goethego w Lublinie w listopadzie, co świadczy o dążeniu do pogłębiania więzi kulturalnych i społecznych między narodami.

GEN. ANDRZEJCZAK I DR DĘBSKI: ŚMIERTELNIE GROŹNA ROSJA, NIEPEWNE NIEMCY.