Jak poinformowała Szwedzka Marynarka Wojenna 9 lutego na platformie X, pod koniec zeszłego tygodnia gościła ona delegację z Polski, której celem było doprecyzowanie warunków umowy leasingowej i szkoleniowej dot. okrętów podwodnych. Na czele polskiej delegacji stał Inspektor Marynarki Wojennej RP, wiceadmirał Jarosław Ziemiański. Gospodarzem wizyty był kontradmirał Johan Norlén, który podkreślił rosnące znaczenie współpracy obu państw. Spotkanie to symbolizuje przejście od deklaracji politycznych do konkretnych działań operacyjnych, które mają przygotować Polską Marynarkę Wojenną na przyjęcie najnowocześniejszych jednostek.
Program „Orka”: Nowa era dla polskiej floty okrętów podwodnych
Program Orka to jeden z najważniejszych i najdłużej wyczekiwanych programów modernizacyjnych Sił Zbrojnych RP. Jego celem jest pozyskanie nowych okrętów podwodnych, które zastąpią wysłużone jednostki i przywrócą Polsce zdolności w tym kluczowym wymiarze. Przez lata trzon polskich sił podwodnych stanowiły okręty typu Kobben, które zostały już wycofane ze służby, oraz jedyny okręt typu Kilo – ORP Orzeł. Jednak jego wiek i stan techniczny sprawiają, że zdolności operacyjne polskiej floty podwodnej są obecnie mocno ograniczone.
Wybór szwedzkiej oferty, opartej na okrętach typu A26 Blekinge, ma być odpowiedzią na te wyzwania. Umowa ramowa zakłada zakup trzech nowoczesnych jednostek, które zostaną zbudowane w szwedzkich stoczniach Saab Kockums. Ze względu na złożoność i czasochłonność budowy, pierwsze okręty tego typu trafią do Polski dopiero za kilka lat. Dlatego kluczowym elementem porozumienia jest tzw. rozwiązanie pomostowe.
Aby zapewnić ciągłość szkolenia załóg i podtrzymać zdolności operacyjne, Polska zamierza wynająć od Szwecji starsze, zmodernizowane okręty podwodne. Będą to jednostki typu Södermanland. To właśnie szczegóły tego leasingu oraz programu szkoleniowego były głównym tematem rozmów w Karlskronie.
Polska delegacja miała okazję zapoznać się z infrastrukturą Szkoły Wojny Morskiej oraz flotylli okrętów podwodnych. Szwedzi posiadają bogate doświadczenie w szkoleniu zagranicznych załóg – wcześniej z sukcesem przeszkolili marynarzy z Singapuru, którzy również operują na okrętach szwedzkiej produkcji. Dzięki temu polscy podwodniacy będą mogli rozpocząć intensywne treningi na sprawdzonym sprzęcie, zanim jeszcze pierwszy A26 podniesie biało-czerwoną banderę.
A26 Blekinge charakteryzują się modułową konstrukcją, napędem diesel-elektrycznym oraz modułem napędu niezależnego od powietrza atmosferycznego (AIP), znacząco zwiększającym ich zdolność do długotrwałego przebywania w zanurzeniu. Podstawowe uzbrojenie okrętów to wyrzutnie torped kalibru 533 mm oraz dok, umożliwiający wodowanie podwodnych bezzałogowców i skryte przemieszczanie żołnierzy wojsk specjalnych.