Nowe czołgi Abrams M1A2 SEPv3 na stałe w Poznaniu. Koniec z rotacją sprzętu

2026-03-10 14:02

Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Poznaniu otrzymało na stałe kilkanaście nowych czołgów Abrams M1A2 SEPv3 - jak przekazała Polska Zbrojna. To przełomowy moment dla polskiego wojska, który kończy erę rotacyjnego wykorzystywania sprzętu z jednostek liniowych i stabilizuje cały proces szkolenia załóg.

Do tej pory poznańskie Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych (CSWL), w ramach projektu Akademia Abrams, nie dysponowało własnymi czołgami w najnowocześniejszej wersji SEPv3. Podczas kursów instruktorzy korzystali ze sprzętu, który docelowo przeznaczony był dla 18. Dywizji Zmechanizowanej. Maszyny z kolejnych transz dostaw trafiały najpierw do Poznania, gdzie organizowano szkolenia, a po ich zakończeniu wozy wędrowały do macierzystych jednostek. Taki model, choć skuteczny, generował wyzwania logistyczne. Teraz to się zmienia.

Kilkanaście najnowszych czołgów Abrams M1A2 SEPv3 zaparkowało już na stałe w CSWL. Pojazdy przypłynęły z USA, a następnie w Wojskowych Zakładach Motoryzacyjnych w Poznaniu przeszły tzw. deprocessing, czyli kompleksowy przegląd techniczny po transporcie. Posiadanie własnych, etatowych czołgów pozwoli na ujednolicenie i usprawnienie cyklu szkoleniowego, bez konieczności ciągłej rotacji sprzętu.

"Normuje to naszą działalność, bo od czasu rozpoczęcia Abrams Tank Training Academy jesteśmy w takim okresie przejściowym dla swojej jednostki – przygotowujemy się, doskonalimy i robimy wszystko, żeby dalej realizować te szkolenia już samodzielnie. Jest to okres bardzo dynamicznych zmian, ale też dynamicznej działalności kadry Centrum. Jednym z tych elementów, które już spowodują, że będziemy przygotowani do tego, jest wyposażenie nas docelowo w sprzęt, na którym będziemy szkolić – i to są między innymi czołgi Abrams, które już otrzymujemy i one już zostają, ponieważ są takim naszym pokryciem etatowym. Dalej na nich będziemy realizować szkolenie. Domykamy już tę klamrę okresu przejściowego i wchodzimy w okres takiej naszej standardowej działalności" - mówił podpułkownik Maciej Kucharski z Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Poznaniu w rozmowie z Radiem Poznań.

Akademia Abrams: od amerykańskich instruktorów do polskiej samodzielności

Program szkolenia polskich pancerniaków na czołgach Abrams rozpoczął się ponad trzy i pół roku temu. Od tego czasu przez kursy w CSWL - jak mówił podpułkownik Maciej Kucharski z Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Poznaniu w rozmowie z Radiem Poznań - przeszło ponad 2000 żołnierzy, wliczając w to nie tylko załogi, ale również kluczowy personel logistyczny i techniczny.

Obecnie w Poznaniu trwają kursy uzupełniające OPNET dla żołnierzy, którzy zdążyli już poznać Abramsy w starszej wersji. Skupiają się one na niuansach i różnicach, jakie wprowadza najnowszy wariant SEPv3.

Kluczowym elementem transformacji jest stopniowe przejmowanie odpowiedzialności za szkolenie przez Polaków.

"Praktycznie już kończymy certyfikację naszych instruktorów na tę najnowszą wersję. Część kadry już jest przygotowana do tego, żeby samodzielnie prowadzić takie szkolenie. Również Centrum przygotowało się i dzisiaj już samodzielnie prowadzi od roku kursy na czołgach K2, ale też już jesteśmy samodzielni w pełni w zakresie starszej wersji czołgu Abrams, a zamierzamy przejąć tę odpowiedzialność za szkolenie najnowszej wersji już w przyszłym roku" – podkreśla ppłk Kucharski w rozmowie z Radiem Poznań.

Pełna samodzielność w tym zakresie ma zostać osiągnięta na przełomie 2026 i 2027 roku. Wówczas polsko-amerykański projekt Abrams Tank Training Academy, uruchomiony latem 2022 roku, będzie mógł zostać wygaszony.

Praktycznym sprawdzianem umiejętności zdobywanych przez czołgistów jest poligon w Biedrusku. To tam odbywa się „wisienka na torcie” każdego kursu, czyli strzelania z armaty czołgowej. Ćwiczenia prowadzone są intensywnie, zarówno w dzień, jak i w nocy, co pozwala załogom uczyć się wykorzystywania zaawansowanej optyki i termowizji.

Przyszłość Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych: nie tylko Abramsy

Przyjęcie na stan czołgów Abrams to część szerszej transformacji, jaką przechodzi nie tylko CSWL, ale całe Wojsko Polskie. Poznańskie centrum dynamicznie się rozwija, by sprostać wyzwaniom związanym z modernizacją techniczną armii.

Już dziś ośrodek samodzielnie prowadzi kursy na koreańskie czołgi K2. W niedalekiej przyszłości dołączy do nich kolejny nowoczesny sprzęt – bojowy wóz piechoty Borsuk – jak powiedział w rozmowie z Radiem Poznań ppłk Kucharski. Ta rewolucja sprzętowa wymusza również rozwój infrastruktury. Na poligonie w Biedrusku w najbliższych latach powstanie nowoczesny kompleks szkoleniowy, obejmujący specjalistyczne budynki, garaże dostosowane do cięższych maszyn oraz nową generację symulatorów.

"To są najbliższe lata. Jeżeli chodzi o tę złożoność budowy infrastruktury, bardzo specjalistycznej, to jest przede wszystkim dobry projekt, który też nie tworzy się w ciągu miesiąca czy dwóch. Później jest realizacja, która też chwilę trwa. To są najbliższe lata. Niektóre budynki, niektóre infrastruktury będą powstawały trochę wcześniej, niektóre w kolejnych latach, więc tak jak powiedziałem, ten benefit będzie przychodził w najbliższym okresie" - podkreśla ppłk Kucharski w rozmowie z Radiem Poznań.

Polskie kontrakty na Abramsy – skala i perspektywy

Polska buduje największą flotę czołgów Abrams w Europie, opierając się na dwóch kluczowych umowach.

250 fabrycznie nowych czołgów M1A2 SEPv3, to kontrakt o wartości ok. 4,75 mld dolarów, podpisany w 2022 roku, obejmuje także wozy zabezpieczenia technicznego M88A2 Hercules, mosty towarzyszące oraz pakiety szkoleniowe i amunicyjne.

116 używanych czołgów M1A1 FEP, którą umowę podpisano w 2023 roku o wartości ok. 1,4 mld USD pozwoliła ona na szybkie uzupełnienie potencjału po donacjach sprzętu dla Ukrainy. Dostawy tych maszyn zostały już zakończone.

Docelowo Wojsko Polskie będzie dysponowało 366 czołgami Abrams. Planowane jest również podniesienie starszych maszyn M1A1 do standardu M1A2 SEPv3, co ujednolici flotę i zmaksymalizuje jej potencjał. Ten ogromny program modernizacyjny pozwoli na całkowite zastąpienie postsowieckich czołgów T-72 i PT-91.

Abrams M1A2 SEPv3 - czołgi ze światowej czołówki

Czołg Abrams M1A2 SEPv3 to jedna z najnowocześniejszych i najlepiej opancerzonych maszyn bojowych na świecie, a zarazem najnowsza wersja amerykańskiego czołgu podstawowego Abrams. Polska zdecydowała się na zakup tych czołgów w odpowiedzi na rosnące zagrożenia w regionie i potrzebę modernizacji Sił Zbrojnych RP. M1A2 SEPv3, jako zmodernizowana wersja sprawdzonego amerykańskiego czołgu M1 Abrams, oferuje znacznie wyższy poziom ochrony, zaawansowaną elektronikę oraz lepszą interoperacyjność z siłami NATO.

Abrams M1A2 SEPv3 został wyposażony w mocny silnik turbinowym o mocy 1500 KM, który zapewnia wysoką mobilność mimo masy przekraczającej 66 ton. Czołg uzbrojony jest w armatę gładkolufową kalibru 120 mm M256, współpracującą z nowoczesnymi systemami kierowania ogniem. Dodatkowo, na jego wyposażeniu znajduje się karabin maszynowy kalibru 7,62 mm sprzężony z armatą, karabin 12,7 mm na wieżyczce dowódcy oraz system zdalnie sterowanego uzbrojenia CROWS-LP. Czołg posiada również zaawansowane systemy ochrony, w tym pancerz kompozytowy wzbogacony o warstwy ze zubożonego uranu, systemy przeciwdziałania zakłóceniom, a także nowoczesne środki łączności i zarządzania polem walki.

Abramsy w Poznaniu
Portal Obronny SE Google News