Filipiny mogą świętować ogromny sukces jeśli chodzi o wzmocnienie sił powietrznych, ponieważ Departament Stanu USA zatwierdził sprzedaż 20 samolotów F-16 Filipinom, po tym jak niedawno kraj ten odwiedził sekretarza obrony USA Pete'a Hegsetha. W przemówieniu wygłoszonym u boku filipińskiego ministra obrony Gilberta Teodoro Hegseth nazwał stosunki amerykańsko-filipińskie „żelaznym sojuszem, szczególnie w obliczu agresji komunistycznych Chin w regionie”.
Administracja Trumpa ślubowała „naprawdę nadać priorytet przesunięciu” w kierunku Indo-Pacyfiku, powiedział Hegseth, „uznając, że aby XXI wiek był wolnym wiekiem, Ameryka musi stać ramię w ramię u boku naszych sojuszników i partnerów”.
1 kwietnia szef sztabu wojskowego Filipin ostrzegł, że Chiny próbują zinfiltrować filipińskie wojsko i inne instytucje, i ostrzegł, że kraj ten „nieuchronnie” będzie zaangażowany w inwazję na sąsiedni Tajwan. „Jeśli coś stanie się Tajwanowi, nieuchronnie będziemy zaangażowani” – powiedział Brawner, nie podając nazwy potencjalnego najeźdźcy. Dodał także: „Jako członkowie filipińskich sił zbrojnych powinniśmy mieć takie nastawienie, że już jesteśmy w stanie wojny”.
Pakiet sprzedaży samolotów dla Filipiny obejmuje 16 samolotów F-16C Block 70/72 i 4 samoloty F-16D Block 70/72, które zostaną w pełni wyposażone w 88 wyrzutni pocisków kierowanych LAU-129, 22 działa przeciwlotnicze M61A1, z czego 20 zostanie zainstalowanych w momencie dostawy, 12 wyrzutni zaawansowanego namierzania snajperskiego AN/AAQ-33, systemy radiowe, radary AESA i urządzenia nawigacyjne.
Poza tym pakiet zawiera także: 112 zaawansowanych pocisków rakietowych powietrze-powietrze średniego zasięgu (AMRAAM) lub pocisków AIM-120C-8 lub równoważnych; 36 bomb kierowanych; 40 pocisków rakietowych AIM-9X Block II Sidewinder z 32 pociskami szkoleniowymi AIM-9X Block II Sidewinder (CATM); 60 bomb ogólnego przeznaczenia MK-84 o wadze 2000 funtów; i 30 zestawów uzbrojenia JDAM (Joint Direct Attack Munition) KMU-572 do GBU-38 lub Laser JDAM GBU-54.
Rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego Jonathan Malaya zapewnił Chiny, że planowany zakup nie ma na celu zagrożenia żadnemu państwu i jest jedynie częścią wysiłków Filipin mających na celu modernizację ich armii.
„Chcielibyśmy zapewnić Chińską Republikę Ludową, że planowane nabycie myśliwców F-16 do arsenału filipińskiego w żaden sposób nie zaszkodzi interesom żadnej strony trzeciej” – powiedział Malaya na briefingu.
Filipiny publicznie wyrażały zainteresowanie zakupem samolotów F-16 od Waszyngtonu co najmniej od czasów rządów byłego prezydenta Filipin Benigno Aquino, które zakończyły się w 2016 roku. W 2021 roku Departament Stanu zatwierdził sprzedaż 10 samolotów F-16C Block 70/72 i 2 samolotów F-16D Block 70/72 za kwotę 2,43 miliarda dolarów, jednak transakcja nie doszła do skutku, ponieważ Filipiny przeznaczyły na ten zakup jedynie 1,1 miliarda dolarów.
Sprzedaż samolotów F-16 oraz bogatego pakietu jeśli chodzi o broń, jest dla Filipin bardzo ważna, ponieważ obecnie Filipińskie Siły Powietrzne (PAF) eksploatują 12 myśliwców FA-50 w wersji Block 10, które zostały pozyskane za kwotę 18,9 miliarda pesos (323 miliony dolarów). Pierwszy FA-50 przybył do kraju w 2015 roku, a dostawy zakończono w 2017 roku. W styczniu bieżącego roku pojawiły się informacje, że Filipiny planują zakup dodatkowych FA-50 od Republiki Korei za kwotę 40 miliardów pesos (683 mln dolarów). Według informacji z tamtego czasu Filipiny i Republika Korei uzgadniają warunki umowy międzyrządowej. Dokument nie wymienia liczb samolotów, ale doniesienia medialne, sugerują, że zamówienie może dotyczy 12 samolotów.
Wcześniej kraj ten użytkował Northrop F-5A/B Freedom Fighters ale je wycofał w 2005 roku. Zastępując je de facto FA-50. Flota bojowa Filipińskich Sił Powietrznych obejmuje również sześć lekkich samolotów szturmowych turbośmigłowych Embraer A-29B Super Tucano.
Zeszłym roku Filipiny ogłosiły, że poszukują 40 nowych samolotów wielozadaniowych w celu wzmocnienia obrony krajowej w ramach nowego programu Horizon 3. Prezydent Ferdinand Marcos zatwierdził nowy program Horizon 3 w ramach budżetu wynoszącego 1,89 biliona pesos (33,6 miliarda dolarów), który ma zostać zatwierdzony przez Kongres w ciągu najbliższych dziesięciu lat.
Generał Romeo Brawnera Jr., szef sił zbrojnych Filipiny mówił w zeszłym roku, że kraj potrzebuje „szybszych i bardziej śmiercionośnych” wielozadaniowych myśliwców oprócz południowokoreańskich FA-50. Szef Sił Zbrojnych Filipin mówił także w lipcu: „Widzieliśmy możliwości naszych myśliwców FA-50, ale nadal nie są one wystarczające, aby chronić nasz kraj, dlatego potrzebujemy większej liczby myśliwców odrzutowych i myśliwców wielozadaniowych” – powiedział Brawner. Spekulacje medialne donosiły, że na stole leżą dwie oferty, amerykańska z F-16 oraz ze Szwecji w postaci JAS 39 Gripen. Do Szwecji udały się nawet oficjalne delegacje, które odwiedziły zakład Saab, aby zobaczyć JAS-39 i samolot wczesnego ostrzegania Saab 340. Zakup F-16 przez filipińskie siły powietrzne nie musi jednak oznaczać, że Manila nie kupi w przyszłości samolotów Gripen, ponieważ jak na razie USA dały zgodę na 20 F-16, a potrzeby jak było już wspomniane, wynoszą 40 samolotów, więc wciąż może być nadzieja dla Gripena.
Polecany artykuł:
