Co dalej po wecie Nawrockiego? Rząd chce wykorzystać Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych

Po zawetowaniu ustawy wdrażającej unijny program pożyczek na obronność SAFE przez prezydenta Nawrockiego, wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że rząd prawdopodobnie wykorzysta istniejące instrumenty, takie jak Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, do realizacji programu modernizacji. Decyzja prezydenta spotkała się z ostrą krytyką ze strony rządu, który zapowiedział szybką odpowiedź.

Donald Tusk, Władysław Kosiniak-Kamysz, Krzysztof Gawkowski

i

Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express Donald Tusk, Władysław Kosiniak-Kamysz, Krzysztof Gawkowski
  • Prezydent Nawrocki zawetował ustawę o unijnym programie pożyczek na obronność SAFE, wywołując ostrą krytykę rządu.
  • W odpowiedzi na weto, rząd planuje wykorzystać Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych do finansowania modernizacji armii.
  • Weto prezydenta utrudni pozyskanie środków dla innych służb, takich jak Straż Graniczna czy Policja.

Co dalej po wecie prezydenta Nawrockiego?

Prezydent Nawrocki w czwartkowym orędziu oświadczył, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program pożyczek na obronność SAFE, argumentując, że nigdy nie podpisze ustawy, która „uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne”. W odpowiedzi na tę decyzję, premier Donald Tusk ocenił, że prezydent stracił szansę, aby zachować się jak patriota i zapowiedział nadzwyczajne posiedzenie rządu w piątek o godzinie 9:00.

Władysław Kosiniak-Kamysz w piątek rano w TVN 24, zapytany o możliwą odpowiedź rządu, stwierdził, że można się spodziewać wykorzystania istniejących instrumentów. Wśród nich wymienił Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, który miałby posłużyć do realizacji programu modernizacji. Dodał, że następnym krokiem po podjęciu przez rząd uchwały będzie wydanie kolejnych, wynikających z niej decyzji, a potem „podpisanie konkretnych już kontraktów, umów, które są negocjowane tak, jak w przypadku innych linii kredytowych”. Podkreślił, że nic się tutaj nie zmienia.

Czy weto prezydenta zostanie przegłosowane w Sejmie?

Szef MON wyraził swoje przekonanie, że nie sądzi, aby doszło do głosowania weta prezydenckiego w Sejmie. Podkreślił również, że trzeba teraz pokazać pełną sprawczość, do tego jesteśmy przygotowani, nie zmarnować ani chwili, żeby nie stracić 44 miliardów euro na rzecz bezpieczeństwa państwa polskiego.

Zapytany o ewentualną nowelizację ustawy o obronie ojczyzny w celu rozszerzenia Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych na inne służby, Kosiniak-Kamysz odpowiedział: Nie wykluczam, nie odpowiem na to pytanie w tym momencie (…). Ta opcja jest, ale znając życzliwość do projektów europejskich pana prezydenta, której wczoraj doświadczyliśmy, to nie sądzę, żeby to się zakończyło powodzeniem. Ale próby należy podejmować, żeby pokazać swoją determinację.

Podkreślił, że niepodpisana ustawa i fundusz, który miał powstać na jej mocy, miały „dużo szersze pole działania”. Przypomniał, że ustawa miała rozszerzyć działanie unijnego programu na wszystkie formacje, odpowiadające za bezpieczeństwo, jak Straż Graniczna, czy Policja. Dodał, że bardzo trudno będzie uratować środki z SAFE „w tym kształcie, w jakim mogły być wykorzystane” dla właśnie tych służb. Zapewnił jednak, że rząd podejmował starań w tym zakresie.

Garda: Magdalena Sobkowiak-Czarnecka o mitach na temat SAFE

„Najgorsze z wet prezydenta”

Wicepremier ocenił decyzję prezydenta Nawrockiego jako „najgorsze z wet prezydenta”. Jego zdaniem, Nawrocki tą decyzją „wypowiedział niepisaną umowę o tym, że bezpieczeństwo jest ponad polityką”. Dodał, że Popełnił błąd, najgorszy w tej kadencji.

Przedstawiciele rządu brali pod uwagę możliwe weto prezydenta, zapowiadając plan B w postaci uchwały Rady Ministrów. Jednocześnie podkreślali, że prezydenckie weto nie uniemożliwi Polsce skorzystania ze środków SAFE, choć utrudni np. dofinansowanie służb, takich jak Straż Graniczna, Policja czy SOP. Pełnomocniczka rządu ds. SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka wskazywała, że do wykorzystania środków z SAFE będzie można wykorzystać funkcjonujący już Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, który obecnie jest - obok budżetu MON - głównym źródłem finansowania modernizacji wojska. To rozwiązanie jednak wiąże się z utrudnieniami, jeśli chodzi o wsparcie dla innych służb, bowiem zgodnie z przepisami środki z FWSZ mogą być wydawane jedynie na potrzeby Sił Zbrojnych RP.

Portal Obronny SE Google News