Analiza najnowszych zdjęć satelitarnych, wykonanych 9 marca 2026 roku i porównanych z materiałami z 22 lutego, nie pozostawia złudzeń co do losu części irańskich „perskich kotów”. Obrazy, dostarczone przez amerykańską firmę Vantor, pokazują precyzyjne i dotkliwe straty w 8. Taktycznej Bazie Lotniczej w Isfahanie, która od lat jest głównym centrum operacyjnym dla floty myśliwców F-14.
Na zdjęciach wykonanych po ataku widać całkowicie zniszczony jeden F-14 Tomcat, którego miejsce na płycie postojowej zajął ogromny, wypalony ślad. Widać także uszkodzony co najmniej jeden inny F-14, który stał w pobliżu schronohangarów. Jest także prawdopodobne zniszczony trzeci Tomcat, choć jego szczątki są trudne do jednoznacznej identyfikacji.
Według analizy zdjęć zniszczono co najmniej 10 innych samolotów, zidentyfikowanych jako chińskie myśliwce F-7 (eksportowa wersja Chengdu J-7). Dodatkowo zdjęcia pokazują uszkodzenia infrastruktury bazy, w tym trafienia w dachy trzech wzmocnionych schronów lotniczych. Skala zniszczeń potwierdza, że operacja była starannie zaplanowana i wymierzona w najbardziej wartościowe zasoby irańskich sił powietrznych.
Kluczowym pytaniem pozostaje, ile z zaatakowanych samolotów było w pełni sprawnych bojowo. Szacunki dotyczące liczby operacyjnych irańskich F-14 wahały się w ostatnich latach od zaledwie kilku do nawet 25 maszyn. Już w pewnym stopniu ich flota została zredukowana podczas 12-dniowej wojny z Izraelem w zeszłym roku. Nagrania z nalotu, opublikowane przez Siły Obronne Izraela podczas tego konfliktu, pokazały co najmniej pięć Tomcatów, które zostały zaatakowane. Zdjęcia satelitarne potwierdziły również, że co najmniej dwa z tych myśliwców były wcześniej przez jakiś czas nieużywane.
Nawet jeśli niektóre samoloty mogły latać, ich realna wartość bojowa mogła być ograniczona przez przestarzałą awionikę i brak nowoczesnego uzbrojenia. Przez dziesięciolecia utrzymanie tych maszyn w stanie lotnym było ogromnym wyzwaniem dla Teheranu, odciętego od amerykańskich części zamiennych i wsparcia technicznego. Irańscy inżynierowie, dzięki kanibalizacji innych egzemplarzy i próbom odtwarzania technologii, zdołali utrzymać w powietrzu niewielką część floty.
Niezależnie od ich faktycznego stanu technicznego, zniszczenie myśliwców F-14 jest dotkliwym ciosem wizerunkowym i strategicznym dla Iranu. Ostatnie ataki mogą ostatecznie przesądzić o losie tych ikonicznych maszyn, definitywnie kończąc ich ponad 50-letnią historię służby na światowym niebie.
Baza w Isfahanie: Serce floty irańskich Tomcatów pod ostrzałem
Siły Obronne Izraela (IDF) oficjalnie potwierdziły przeprowadzenie ataku na lotnisko w Isfahanie 8 marca 2026 roku. W komunikacie poinformowano, że celem były myśliwce F-14 oraz systemy obrony powietrznej, które stanowiły zagrożenie dla izraelskich samolotów. Baza w Isfahanie od dawna uważana jest za strategiczne centrum irańskiego lotnictwa, gdzie stacjonowały elitarne 81., 82. i 83. Eskadry Myśliwców Taktycznych. Atak ten był częścią szerszej kampanii, w ramach której kilka dni wcześniej zbombardowano również kilkanaście innych irańskich samolotów na lotnisku Mehrabad w Teheranie.
Liczba zniszczonych samolotów rośnie
Nie tylko F-14 są celem izraelsko-amerykańskich ataków. 2 marca katarskie myśliwce F-15 zestrzeliły dwa irańskie myśliwce Su-24 Fencer, próbujące wykonać atak na bazę lotniczą Al Udeid. 4 marca izraelski F-35I Adir zestrzelił również uzbrojony samolot szkolno-treningowy Jak-130 nad Iranem. Inne bazy lotnicze w Iranie, poza Isfahanem, również były celem ataków USA i Izraela. Zdjęcia satelitarne potwierdziły wcześniej utratę jednego samolotu transportowego Ił-76, dwóch samolotów transportowych C-130 i dwóch myśliwców Su-22 Fitter w Szyrazie.
Centralne Dowództwo USA opublikowało także nagranie pokazujące ataki na prawdopodobnie samoloty C-130 Hercules i P-3F Orion - stare maszyny, które Iran kupił od USA przed rewolucją islamską w 1979 roku.
Królewski zakup: Jak F-14 trafił do Iranu
Historia irańskich Tomcatów rozpoczyna się na początku lat 70. XX wieku, w okresie zimnej wojny. Ówczesny władca Iranu, szach Mohammad Reza Pahlawi, dążył do przekształcenia swojego kraju w regionalne mocarstwo. Kluczowym elementem tej strategii była modernizacja sił zbrojnych. Szczególnym zagrożeniem dla irańskiej przestrzeni powietrznej były wówczas regularne, bezkarne loty zwiadowcze radzieckich samolotów MiG-25. W odpowiedzi na to wyzwanie, Iran poszukiwał myśliwca zdolnego do skutecznego przechwytywania intruzów.
W lipcu 1973 roku szach osobiście wziął udział w pokazach w bazie Andrews w USA, gdzie zaprezentowano mu dwa najnowocześniejsze amerykańskie myśliwce: F-15 Eagle i Grumman F-14 Tomcat. Wybór padł na F-14, głównie ze względu na jego radar AN/AWG-9 i pociski dalekiego zasięgu AIM-54 Phoenix, które oferowały niezrównane w tamtym czasie zdolności do zwalczania wielu celów jednocześnie z dużej odległości. W 1974 roku Iran zamówił pierwszą partię 30 maszyn, a rok później kolejnych 50, stając się jedynym zagranicznym użytkownikiem tych zaawansowanych myśliwców. Łącznie do Iranu przed rewolucją islamską w 1979 roku trafiło 79 samolotów F-14A oraz 284 z 714 zamówionych pocisków Phoenix.
Po obaleniu szacha i zerwaniu stosunków z USA, nowo powstała Islamska Republika Iranu stanęła w obliczu ogromnych wyzwań. Flota myśliwców na świecie znalazła się w rękach państwa odciętego od dostaw części zamiennych i wsparcia technicznego producenta. Prawdziwy test dla irańskich Tomcatów nadszedł wraz z wybuchem wojny z Irakiem w 1980 roku.
Mimo początkowych problemów związanych z czystkami wśród wyszkolonego w USA personelu, F-14 szybko udowodniły swoją wartość. Stały się one trzonem irańskiej obrony powietrznej, pełniąc rolę zarówno myśliwców przewagi powietrznej, jak i platform wczesnego ostrzegania. Dzięki radarowi mogły kontrolować ogromne obszary przestrzeni powietrznej, naprowadzając na cele inne, mniej zaawansowane irańskie myśliwce.
Po zakończeniu wojny i utrzymaniu embarga przez USA, głównym wyzwaniem stało się utrzymanie starzejącej się floty w stanie gotowości bojowej. Iran stanął przed zadaniem, które wydawało się niewykonalne – serwisowaniem i remontami zaawansowanych myśliwców bez dostępu do oryginalnych części i dokumentacji technicznej.
W odpowiedzi irański przemysł lotniczy rozwinął imponujące zdolności w zakresie inżynierii odwrotnej. Rozpoczęto lokalną produkcję części zamiennych, a także podjęto próby modernizacji awioniki i systemów uzbrojenia. Najbardziej znanym przykładem tych wysiłków jest rozwój pocisku powietrze-powietrze Fakour-90, będącego nielicencyjną kopią lub modyfikacją amerykańskiego AIM-54 Phoenix. Irańczycy eksperymentowali również z integracją z F-14 innych typów uzbrojenia, w tym adaptacją pocisków ziemia-powietrze HAWK do roli pocisków powietrze-powietrze. Dzięki tym działaniom, przez ponad cztery dekady od rewolucji, Iran zdołał utrzymać w służbie ograniczoną liczbę "Kocurów". Jeszcze w 2025 roku szacowano, że w służbie pozostawało od 20 do 30 sprawnych maszyn, co samo w sobie jest ogromnym osiągnięciem.
F-14 Tomcat - legenda z Top Gun
F-14 Tomcat to amerykański, dwumiejscowy, naddźwiękowy myśliwiec pokładowy o zmiennej geometrii skrzydeł, opracowany przez Grumman Aerospace dla Marynarki Wojennej USA. Wprowadzony do służby w 1974 roku, był jednym z najbardziej zaawansowanych samolotów swojej epoki, zaprojektowanym głównie do obrony floty i przechwytywania celów na dużych odległościach.
Samolot napędzany jest dwoma silnikami Pratt & Whitney TF30 w wczesnych wersjach (F-14A) lub General Electric F110 w modelach F-14B i F-14D, co pozwala osiągnąć prędkość maksymalną około Mach 2,4 (ok. 2485 km/h) oraz pułap ponad 15 000 m. Jego charakterystyczną cechą są skrzydła o zmiennej geometrii, które dostosowują kąt skosu do warunków lotu, poprawiając manewrowość przy niskich prędkościach i efektywność przy wysokich.
F-14 wyposażono w zaawansowany radar AN/AWG-9 (w F-14D APG-71), zdolny do śledzenia wielu celów jednocześnie na odległość do 190 km, co w połączeniu z rakietami AIM-54 Phoenix czyniło go unikalnym w zwalczaniu celów dalekiego zasięgu. Uzbrojenie obejmuje także działko M61 Vulcan 20 mm, rakiety AIM-9 Sidewinder i AIM-7 Sparrow oraz możliwość przenoszenia bomb w wersjach przystosowanych do ataków naziemnych (F-14D). Załoga składa się z pilota i operatora systemów uzbrojenia (RIO). F-14 służył w US Navy do 2006 roku, uczestnicząc w konfliktach takich jak wojna w Zatoce Perskiej. Dzięki swojej wszechstronności i ikonicznemu wyglądowi F-14 pozostaje legendą lotnictwa, znaną m.in. z filmu „Top Gun”.
Polecany artykuł: