Spotkanie szefów resortów obrony Polski i Szwecji nie jest wydarzeniem przypadkowym. Odbywa się ono w ramach oficjalnej wizyty państwowej Ich Królewskich Mości Króla Karola XVI Gustawa i Królowej Sylwii w Polsce. Obecność najwyższych władz Szwecji podkreśla rangę, jaką Sztokholm przykłada do budowania silnego partnerstwa z Warszawą, zwłaszcza w wymiarze militarnym.
Wybór miejsca rozmów na tle szwedzkiego okrętu podwodnego HMS Uppland typu A19 Gotland, który zacumował w gdyńskim porcie – jest niezwykle symboliczny. To wyraźny sygnał dotyczący jednego z tematów rozmów, czyli okrętów podwodnych dla polskiej Marynarki Wojennej, w ramach programu „Orka”.
Jak mówił w czasie konferencji prasowej wicepremier W. Kosiniak-Kamysz:
"Nie ma ministra obrony narodowej spośród państw Unii Europejskiej i NATO – ani wśród wszystkich państw na świecie – który tak często odwiedzałby Polskę jak Ty. Jesteś naszym przyjacielem, jesteś naszym sojusznikiem, jesteś u siebie. Dzisiaj przybyłeś z okrętem podwodnym Marynarki Wojennej Królestwa Szwecji – okrętem typu A-19, który jest za nami. Można go zobaczyć. Przed chwilą miałem sposobność porozmawiać z załogą, odwiedzić okręt, porozmawiać o zdolnościach i możliwościach".
Jak zauważył szef MON:
"Wejście do portu w Gdyni okrętu podwodnego Marynarki Wojennej Królestwa Szwecji ma symboliczne znaczenie. Jest ono nie tylko wyrazem sojuszniczych umiejętności i zdolności, nie tylko wyrazem wzajemnej chęci podnoszenia swoich umiejętności, wspólnych ćwiczeń i odpowiedzialności jednych za drugich, ale jest też symbolem umowy, którą zawarliśmy z panem ministrem pod koniec ubiegłego roku. Polska po wielu latach prowadzenia programu Orka dochodzi do finału realizacji zakupu nowych okrętów podwodnych".
Wicepremier Kosiniak-Kamysz podkreślił, że:
"Wszyscy ci, którzy służą na ORP „Orzeł” tutaj, w 3. Flotylli Okrętów, utrzymali tę zdolność operowania. Utrzymali możliwość funkcjonowania i umiejętności, które są konieczne do tego, żeby nie zaczynać tej drogi od początku, tylko kontynuować ją już w dużo lepszej jakości i z dużo lepszymi zdolnościami operacyjnymi. Spotykamy się także w dniu symbolicznym. 27 lat temu Polska przystąpiła do Sojuszu Północnoatlantyckiego – wstąpiła do NATO. Szwecja jest państwem, które jako ostatnie w naszych czasach przystąpiło do Sojuszu i zmieniło pozycję NATO. Morze Bałtyckie stało się wewnętrznym morzem Sojuszu".
Kosiniak-Kamysz podkreślił, że "Europa musi być silniejsza i bezpieczniejsza. Europa musi zapewnić łańcuch dostaw dla swojego przemysłu zbrojeniowego".
"O tym – myślę – będziemy dzisiaj dużo rozmawiać. Przygotowujemy się także do objęcia dowództwa nad Bałtykiem. Na razie dowództwo to sprawują Niemcy przez cztery lata, później Polska, a następnie Szwecja. To wszystko jest jednak współdziałaniem.Morze Bałtyckie nie jest tylko szlakiem transportowym i handlowym, ale jest również jednym z najbardziej wrażliwych obszarów NATO pod względem zagrożeń ze strony Federacji Rosyjskiej".
Minister obrony Szwecji Pål Jonson, mówił w czasie konferencji tak:
"Żyjemy w trudnych i niebezpiecznych czasach. Rosja testuje naszą jedność i naszą determinację. Widzimy to również w waszym regionie, gdzie rosyjskie drony naruszają przestrzeń i zagrażają bezpieczeństwu. Jeszcze dwa tygodnie temu obserwowaliśmy działania rosyjskich dronów w regionie. Rosja nas testuje, ale pozostajemy zjednoczeni i to przynosi rezultaty. Dlatego tak ważne jest, abyśmy kontynuowali modernizację wojsk oraz wzmacniali NATO, aby Sojusz był zdolny do obrony i ochrony każdego fragmentu swojego terytorium".
Jak zaznaczył minister obrony Szwecji:
"Chcę bardzo wyraźnie podkreślić, jak bardzo doceniamy polskie przywództwo w zakresie inwestycji w obronność. To naprawdę imponujące. Polska jest liderem w Europie w tej dziedzinie. Dziękuję za pokazanie przywództwa w inwestycjach w bezpieczeństwo oraz za to, że inspirujecie innych Europejczyków do wzięcia większej odpowiedzialności za własne bezpieczeństwo. Jest to absolutnie kluczowe".
Orka coraz bliżej
Wicepremier wrzucił także zdjęcie ze szwedzkim okrętem A19 i polskim ORP Orzeł. Jak napisał:
"Szacunek dla historii, z myślą o przyszłości i bezpieczeństwie. ORKA coraz bliżej. Okręt podwodny A19 i ORP Orzeł w porcie wojennym w Gdyni".
Pod koniec 2025 roku polski rząd ogłosił, że to właśnie Szwecja i koncern Saab Kockums zostali wybrani jako partner strategiczny w tym przedsięwzięciu. Oferta szwedzka, obejmująca najnowocześniejsze okręty typu A26 Blekinge, została uznana za jedyną w pełni spełniającą wymagania polskiej Marynarki Wojennej.
Wizyta szwedzkiego okrętu A19 jest symboliczna, ponieważ będzie pełnił rolę gap filler dla Marynarki Wojennej RP nim jednostki A26 zostaną dostarczone.
Polecany artykuł: