Pierwsze polskie F-35. Gen. Nowak o kulisach ich przylotu

2026-03-25 13:28

Gen. Ireneusz Nowak, Zastępca Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych w rozmowie z Agnieszką Drążkiewicz w programie „Cafe Armia” Polskiego Radia 24 opowiedział o planach związanych ze zbliżającym się przylotem myśliwców 5. generacji F-35. Wspomniał m.in. o kulisach wdrażania F-35 w Polsce - od budowy bazy w Łasku–Buczku, przez szkolenie pilotów, po planowaną uroczystość powitania nowych myśliwców.

  • Pierwsze polskie myśliwce F-35 przylecą do Polski pod koniec maja, a ich uroczysta prezentacja odbędzie się na początku czerwca.
  • Gen. Ireneusz Nowak zdradził kulisy przylotu, zaznaczając, że samoloty zostaną "przechwycone" przez polskie F-16, a on sam będzie pilotował jeden z nich.

Kiedy pierwsze polskie F-35 pojawią się w Polsce?

Agnieszka Drążkiewicz w programie „Cafe Armia” pytała gen. Nowaka m.in. o postępy w programie F-35 dla Polski, a także o planowany przylot myśliwców do kraju. „To jest pytanie bardzo na czasie, ponieważ program bardzo przyspiesza i wchodzi w zasadzie w fazę pełnej realizacji. Co mam tutaj na myśli? Przede wszystkim zakończyliśmy ogromną inwestycję budowlaną w 32. Bazie, to jest lotnisko Łask–Buczek, a więc wielką, specjalistyczną infrastrukturę dedykowaną dla F‑35, która dodatkowo wymagała akredytacji ze strony amerykańskiej, i tę akredytację żeśmy uzyskali. Zatem infrastruktura jest gotowa i w związku z tym mogą następować dostawy chociażby symulatorów oraz wszelkiego sprzętu, który jest potrzebny do operowania samolotami” - wyjaśnił wojskowy.

Gen. Nowak przyznał też, że pierwsze polskie myśliwce F-35 pojawią się w kraju pod koniec maja. „W tej chwili, jeżeli chodzi o sfinalizowanie oficjalnej ceremonii, ustalamy datę we współpracy z Ministerstwem Obrony Narodowej. Chcemy to zrobić z dużą pompą, ponieważ od sześciu lat „uwijamy się” nad tym, żeby ten samolot wprowadzić. I rzeczywiście samoloty przylecą, zostaną zaprezentowane opinii publicznej prawdopodobnie na początku czerwca, więc proszę śledzić informacje medialne ze strony MON‑u, bo będą podawane te daty do publicznej wiadomości” - dodał.

W rozmowie z Agnieszką Drążkiewicz gen. Nowak zdradził również nieco informacji na temat tego, jak będzie wyglądał sam przylot maszyn do kraju. Jak przyznał: „Najprawdopodobniej pójdziemy scenariuszem duńskim, a nie belgijskim, czyli nasze samoloty nie będą przelatywały prosto ze Stanów Zjednoczonych do Polski w dniu ceremonii, tylko przylecą ciut wcześniej. Zostaną na nich wykonane czynności inspekcyjne i tak zwany acceptance, czyli przyjęcie samolotu po stronie amerykańskiej. Natomiast oficjalna ceremonia nastąpi parę dni później. Dzięki temu unikniemy ryzyka, że któryś z samolotów na przykład na skutek wady czy problemów technicznych nie doleci na czas, i będziemy mogli w pełni zaprezentować walory samolotu”. Gen. Nowak dodał też, że F-35 zostaną „przechwycone” przez polskie F-16. „Przyznam się, że osobiście zamierzam w tym uczestniczyć. Tak, chyba trochę będzie to zwieńczenie mojej kariery lotniczej” - powiedział i doprecyzował, że będzie pilotował jeden z myśliwców F-16.

Podczas programu nie pominięto też kwestii infrastruktury F-35 w bazie Łask–Buczek, gdzie przygotowywana jest nowa jednostka - 11. Eskadra Lotnicza, która będzie jako pierwsza operowała polskimi F‑35, szkolenia pilotów, ale też myśliwców Apache, powietrznych tankowców oraz programu SAFE.

Gen. Nowak: F-35 to wyzwanie dla całej armii

Zakup F-35 dla Sił Powietrznych RP

Decyzja o zakupie 32 samolotów F-35A została formalnie przypieczętowana umową ze stycznia 2020 roku o wartości 4,6 mld dolarów. Program o kryptonimie Harpia jest odpowiedzią na konieczność zastąpienia wysłużonych, postsowieckich samolotów Su-22 i MiG-29. Zakupione przez Polskę maszyny w najnowszej konfiguracji TR-3 (Technology Refresh 3) stanowią skok generacyjny dla Sił Powietrznych i znacząco wzmacniają pozycję Polski w strukturach NATO. Zgodnie z podpisaną w 2020 r. umową Polska ma otrzymać 32 myśliwce z pakietem szkoleniowym oraz zapasowymi silnikami. Cena jednego samolotu wynosiła wtedy ok. 87 mln dol. Docelowo F-35 razem z myśliwcami F-16 będą stanowiły trzon polskiego lotnictwa bojowego.

F-35 jako nowoczesne myśliwce piątej generacji znacząco poszerzą zdolności polskiego lotnictwa. Są one m.in. zbudowane w technologii stealth, utrudniającej ich wykrycie przez radary przeciwnika; wyposażone są także w szereg sensorów, zbierających dane z otoczenia i przekazujących je pilotowi oraz innym jednostkom na morzu czy na ziemi, np. z systemami przeciwlotniczymi Patriot. Mogą także przenosić szeroką gamę uzbrojenia, w tym pociski dalekiego zasięgu AGM-158 JASSM, umożliwiające atakowanie celów przeciwnika na dystansie kilkuset kilometrów. Zgodę na zakup 821 tego typu pocisków Polska otrzymała od USA w marcu.

F-35 to produkowane przez amerykański koncern Lockheed Martin wielozadaniowe samoloty V generacji, które obecnie wykorzystywane są i zamawiane przez szereg państw NATO, a także np. Izrael, Koreę Południową, Szwajcarię czy Singapur; produkowane są od 2006 r., powoli stając się kluczowym samolotem bojowym Sojuszu Północnoatlantyckiego - w Europie trafiają do m.in. do Wielkiej Brytanii, Niemiec, Finlandii, Norwegii, Holandii, Belgii, Włoch, Danii czy Czech, a w kolejnych latach także do Polski.

Kosiniak – Polski F-35 w budowie | Portal Obronny
Portal Obronny SE Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki