- Izrael znacząco wzmacnia swoje siły powietrzne, zamawiając nowe eskadry myśliwców F-35 i F-15IA.
- Decyzja o zakupie zapadła po niedawnym konflikcie z Iranem, podkreślając kluczową rolę lotnictwa w strategii obronnej Izraela.
F-35 i F-15IA dla Izraela
Izrael ostatecznie zatwierdził plan zakupu dwóch nowych eskadr myśliwców F-35 i F-15IA od firm Lockheed Martin i Boeing w ramach umowy wartej dziesiątki miliardów dolarów, poinformowało w niedzielę, 3 maja izraelskie ministerstwo obrony. Jak podał Reuters, umowa, zatwierdzona przez izraelski ministerialny komitet ds. zakupów, stanowi pierwszy krok w ramach programu o wartości 350 miliardów szekli (119 miliardów dolarów), mającego na celu wzmocnienie izraelskiej armii oraz „zwiększenie gotowości przed wymagającą dekadą dla bezpieczeństwa Izraela”.
„Obok pilnych potrzeb zakupowych wynikających z trwających działań wojennych, mamy obowiązek działać już teraz, aby zapewnić przewagę militarną Sił Obronnych Izraela w perspektywie najbliższych dziesięciu lat i dalej” - powiedział dyrektor generalny ministerstwa Amir Baram, odnosząc się do IDF.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu zwrócił natomiast uwagę, że znaczna część rozszerzonego budżetu obronnego zostanie przeznaczona na produkcję uzbrojenia w Izraelu, aby uniezależnić się od zagranicznych dostawców. Zaznaczył on również, że Izrael będzie rozwijał „przełomowe” konstrukcje lotnicze.
Kluczowa decyzja po konflikcie z Iranem
Decyzja o zakupie nowych myśliwców zapadła po niedawnym konflikcie z Iranem, który rozpoczął się 28 lutego br. Minister obrony Israel Katz podkreślił, że doświadczenia z tej kampanii potwierdziły kluczową rolę lotnictwa. Nowe myśliwce mają być filarem programu „Shield of Israel”, którego celem jest utrzymanie przewagi technologicznej nad przeciwnikami w regionie. Benjamin Netanyahu zaznaczył, że izraelskie lotnictwo jest zdolne do działania na bardzo dużych odległościach. W jego ocenie nowe maszyny jeszcze bardziej wzmocnią dominację Izraela w powietrzu, co - jak podkreślił - zostało już potwierdzone w ostatnich operacjach wojskowych.
Warto zwrócić uwagę, że Izrael należy do najważniejszych użytkowników myśliwców F-35 na świecie. Program zakupu tych maszyn rozpoczął się w 2009 roku, a pierwsze samoloty trafiły do kraju w 2016 roku. Już w 2018 roku wykorzystano je bojowo. Do tej pory zamówiono 75 maszyn, z czego 48 znajduje się obecnie w służbie. Nowa decyzja zwiększy flotę myśliwców 5. generacji F-35 do około 100 samolotów, a to uplasuje Izrael w ścisłej światowej czołówce użytkowników tych myśliwców.
Izrael, jako jedyny, ma zgodę USA na modyfikację F-35, integrując własne systemy i uzbrojenie. Dzięki tej unikalnej współpracy wersja F-35I Adir znacząco różni się od standardowych F-35, używanych przez NATO i partnerów USA. F-35I Adir to najdalej posunięta narodowa adaptacja tej platformy na świecie, zaprojektowana specjalnie pod wymagania Sił Powietrznych Izraela. W najprostszym tłumaczeniu kluczową różnicą pomiędzy „standardowym” myśliwcem F-35A a izraelską wersją jest zgoda USA na zastosowanie narodowej warstwy systemów misji, działającej obok podstawowego oprogramowania. F-35I Adir zachowuje więc osiągi F-35A, a jednocześnie Izrael ma możliwość integracji narodowych systemów bez ingerencji w amerykańskie oprogramowanie bazowe.
Izrael uzyskał odrębną ścieżkę integracji, pozwalającą samodzielnie zarządzać systemami walki elektronicznej, łączności, bazami zagrożeń i integracją uzbrojenia. Dzięki temu Adir może wykorzystywać izraelskie systemy dowodzenia i wymiany danych oraz pełnić rolę powietrznego węzła rozpoznania i koordynacji działań. Warto zaznaczyć, że to rozwiązanie bezprecedensowe, ponieważ większość użytkowników F-35 pozostaje w pełni zależna od aktualizacji oprogramowania realizowanych w ramach amerykańskiego systemu ALIS (Autonomic Logistics Information System) i jego następcy ODIN (Operational Data Integrated Network). W tym też kontekście w ostatnim czasie pojawiła się dyskusja na temat mitycznego, awaryjnego wyłącznika F-35, tzw. kill switch, który mógłby zdalnie uziemić flotę F-35 sojuszników i/lub ograniczyć jej możliwości bojowe w przypadku takiej decyzji Stanów Zjednoczonych.
Departament Wojny USA zaprzeczył tym doniesieniom, zaznaczając jednocześnie, że chociaż systemy stosowane w myśliwcach piątej generacji podlegają w pewnym stopniu kontroli ze strony Stanów Zjednoczonych i firmy Lockheed Martin, to ich wyłączenie nie pozbawia samolotu możliwości wykonywania lotów i misji bojowych. W praktyce oznacza to, że nawet gdyby USA ograniczyły dostęp do tych systemów lub wstrzymały dostawy części zamiennych, F-35 pozostałby zdolny do lotów, choć jego obsługa techniczna stałaby się znacznie bardziej skomplikowana.
Równoległy rozwój floty F-15IA
Równolegle Izrael rozwija flotę F-15IA. Izrael dostał amerykańską zgodę na zakup szerokiego pakietu F-15IA latem 2024 roku, a oficjalną umowę na pierwsze 25 maszyn podpisał 6 listopada 2024 roku. Kontrakt opiewał na 5,2 mld dolarów i zawierał opcję na kolejne 25 samolotów, przy czym dostawy mają rozpocząć się w 2031 roku. Decyzja o zakupie kolejnych samolotów wpisuje się w szerszy trend, ponieważ także Stany Zjednoczone zwiększają zamówienia na F-15EX.
F-15IA to izraelska odmiana myśliwca Boeing F-15EX Eagle II, podobnie jak F-35l Adir przygotowana specjalnie dla izraelskich sił powietrznych. Myśliwce będą następcą starszych F-15C/D Baz i uzupełnieniem floty uderzeniowych F-15I Ra’am. W praktyce jest to ciężki, dwusilnikowy myśliwiec wielozadaniowy o bardzo dużym zasięgu i udźwigu, który Izrael ceni zwłaszcza za możliwość przenoszenia dużej ilości uzbrojenia na dalekie dystanse, a także zdolność do prowadzenia walki powietrznej i działania w środowisku silnie nasyconym zagrożeniami.
Szeroki program modernizacji armii
Zakupy myśliwców są częścią znacznie szerszego programu rozbudowy sił zbrojnych. Izrael inwestuje m.in. w śmigłowce transportowe CH-53K, tankowce KC-46A oraz nowe śmigłowce Apache. Jak zaznacza Breaking Defence, plan obejmuje także rozwój technologii autonomicznych, systemów obrony nowej generacji oraz zdolności operacyjnych w przestrzeni kosmicznej. Równolegle rozbudowywane są wojska lądowe i produkcja krajowa uzbrojenia.