Wypowiedź Radosława Sikorskiego jest bezpośrednią odpowiedzią na ponowne wezwanie prezydenta USA, Donalda Trumpa, do międzynarodowego zaangażowania w udrożnienie cieśniny Ormuz, blokowanej przez Iran. Trump w niedzielę (15 marca) podkreślił znaczenie tej cieśniny dla światowych dostaw ropy naftowej i zasugerował, że USA są gotowe wspierać sojuszników, nawet w sprawach, które geograficznie wydają się odległe.
Sikorski wyraził pewne zaniepokojenie sposobem, w jaki Trump odnosi się do NATO. „Trochę niepokoi, że prezydent Trump mówi o NATO jako „oni”, jako Europa, a nie jako „my” – podkreślił polski minister spraw zagranicznych. Mimo to, Polska deklaruje otwartość na rozmowy. „Jeżeli pojawi się wniosek do NATO, by dyskutować o ochronie cieśniny Ormuz, to z uwagi na szacunek i sympatię dla naszego amerykańskiego sojusznika będziemy to rozważać” – powiedział Sikorski.
Kluczową kwestią pozostaje jednak potencjalny udział polskich żołnierzy. Radosław Sikorski jednoznacznie stwierdził: „Natomiast (...) prezydent Nawrocki już wykluczył udział Wojska Polskiego w tej operacji”.
Polecany artykuł:
Brak aktywacji artykułu 4 Traktatu Północnoatlantyckiego
Radosław Sikorski zwrócił uwagę, że dotychczas nie uruchomiono procedury w ramach artykułu 4 Traktatu Północnoatlantyckiego, który przewiduje konsultacje na temat zagrożeń dla bezpieczeństwa. „Z moich informacji wynika, że procedury w NATO jeszcze nie zostały uruchomione. Mamy ataki na członka NATO - niestety, chyba już czwarta rakieta została wystrzelona w kierunku Turcji (przyp. red. do tej pory wiadomo o trzech takich pociskach), więc Turcja oczywiście miała prawo do prośby o dyskusję w ramach artykułu 4, (...) tak jak wtedy, gdy na nas czy na Estonię leciały rosyjskie drony czy myśliwce” – podkreślił szef MSZ.
Spotkanie Trójmorza i strategia bezpieczeństwa UE
Podczas pobytu w Brukseli, Sikorski wziął również udział w spotkaniu z ministrami państw należących do Inicjatywy Trójmorza. Nieformalna kolacja, zainicjowana przez Polskę i Chorwację, poprzedza kwietniowe spotkanie szefów rządów i prezydentów państw Trójmorza w Dubrowniku.
„Mamy ambitną prezydencję chorwacką, której życzymy powodzenia, w szczególności w zdobywaniu funduszy na gęstsze połączenia infrastrukturalne w naszym regionie” – powiedział Sikorski, podkreślając znaczenie współpracy regionalnej.
Ministrowie spraw zagranicznych UE omówili także oczekiwania wobec strategii bezpieczeństwa UE, nad którą pracuje Komisja Europejska. Sikorski zaznaczył, że „Unia powinna to robić w ścisłym porozumieniu z państwami członkowskimi, bo to są kwestie obronne, które są w domenie państw członkowskich. Unia ma pewne atuty, takie jak zdolność regulacyjna, potęga ekonomiczna, atrakcyjność rynku i modelu rządów prawa, i powinna z nich korzystać”.
Polecany artykuł: