- Byli żołnierze 62. Kompanii Specjalnej „Commando” od ponad 30 lat spotykają się w pierwszy weekend września w Bolesławcu.
- Weekendowy zlot w Bolesławcu i Dobrej obejmuje m.in. dziesiątą edycję biegu „Cross Commando”, pokazy wojskowe i zawody sprawnościowe.
- Utworzona w 1967 r. i rozwiązana w 1994 r. kompania zasłynęła ekstremalnymi szkoleniami oraz wkładem w powstanie nowoczesnych Wojsk Specjalnych.
- Naszą jednostkę nagle, z niezrozumiałych do dziś powodów, rozwiązano w sierpniu 1994 r. Ponieważ zżyliśmy się w wojsku, postanowiliśmy spotykać się w każdy pierwszy weekend września. To rocznica powołania 62. Kompanii. Pierwszy raz spotkaliśmy się kilka tygodni po likwidacji oddziału, we wrześniu 1994 r. I tak jest do dziś - wyjaśnia płk w st. spocz. Andrzej Żdan, legendarny dowódca „62.”.
W 2002 r. zarejestrowano Stowarzyszenie Byłych Żołnierzy 62. Kompanii Specjalnej „Commando”, które organizuje kolejne zjazdy i pielęgnuje pamięć o jednostce. Stowarzyszenie liczy obecnie ok. 120 członków. To jedna z najaktywniejszych organizacji pozarządowych zajmujących się szkoleniami wojskowymi dla młodzieży.
- Co roku na obozach, zlotach i spotkaniach szkolimy po ok. 3 tys. młodych ludzi. Wszyscy w stowarzyszeniu działamy jako wolontariusze, a od szkolonych nie pobieramy żadnych opłat. Nie byłoby to możliwe bez wsparcia ze strony Ministerstwa Obrony Narodowej i doskonałej współpracy z 11. Dywizją Kawalerii Pancernej, 23. Śląskim Pułkiem Artylerii oraz jednostkami Wojsk Specjalnych - mówi st. chor. sztab. w st. spocz. Bogdan Fiałkowski.
To on, wspólnie ze st. chor. sztab. w st. spocz. Andrzejem Kobzdą oraz grupą żołnierzy z „62.” mieszkających w okolicach Bolesławca, organizuje wrześniowe zloty.
Bolesławieckie „Święto Militarne”
Zamknięta część zjazdu rozpocznie się na terenie koszar w Bolesławcu, w których stacjonowała jednostka. Pod pomnikiem komandosów spotkają się żołnierze kompanii oraz zaproszeni goście. Otwarte „Święto Militarne” zaplanowano na stadionie sportowym w miejscowości Dobra, kilka kilometrów od Bolesławca.
O godz. 10.00 wystartuje dziesiąta edycja „Cross Commando o Statuetkę Brunatnego Niedźwiedzia”. Zawodnicy będą się ścigać na dystansie ok. 9 km w kilku kategoriach. Najcięższą jest bieg z plecakiem ważącym 20 kg. Ścigać się będą cywile i żołnierze z Polski oraz USA - z jednostki stacjonującej w Bolesławcu.
Między godz. 13.00 a 16.30 zaplanowano „Święto Militarne”, a w jego programie m.in. pokazy dynamiczne żołnierzy jednostek specjalnych, zawody sprawnościowe oraz stanowiska z wyposażeniem wojskowym. Wieczorem zaplanowano zamknięte spotkanie żołnierskich pokoleń.
Niedziela również będzie dniem zamkniętym. Będzie to doroczne spotkanie podsumowujące działalność stowarzyszenia. Zlot zakończy się wizytą na bolesławieckim cmentarzu i uczczeniem pamięci zmarłych żołnierzy 62. Kompanii „Commando”.
Tradycje kompanii kultywuje Zespół Bojowy B Jednostki Wojskowej Komandosów z Lublińca.
System jednostek specjalnych „ludowego” WP
W poprzednim systemie, w czasie ewentualnej wojny Układu Warszawskiego z NATO, mieliśmy wystawić „Front Polski”. Z planów wynikało, że będzie się składał z dwóch armii pierwszego rzutu (zbudowanych na bazie dywizji Pomorskiego oraz Śląskiego Okręgu Wojskowego). Armię rezerwową przygotowywał zaś Warszawski Okręg Wojskowy.
Do tej koncepcji dostosowano strukturę jednostek specjalnych. Oddziałem działającym na rzecz całego frontu był 1. Batalion Szturmowy. Poszczególne armie miały „armijne” kompanie specjalne, natomiast każda dywizja posiadała „dywizyjną” kompanię specjalną.
Jednostki armijne: 62. KSpec. z Bolesławca, 56. KSpec. z Bydgoszczy (z czasem przeniesiona do Szczecina) oraz 48. KSpec. z Krakowa powstały w 1967 r. Miały takie same struktury, wyposażenie, uzbrojenie, przeznaczenie i zakres działań. Podobnie się szkoliły. Inne było tylko ich przyporządkowanie i planowany obszar działania.
Średni czas działania „armijnej” grupy specjalnej po przerzuceniu na obszar przeciwnika szacowano na 3-5 dób.
Służba, historia i legendy 62. Kompanii
Żołnierze tej jednostki na trwałe wpisali się w historię polskich Wojsk Specjalnych. Przechodzili ekstremalne szkolenie z przetrwania w najtrudniejszych warunkach. Przygotowywali się do rozbrajania amerykańskich min atomowych rozmieszczonych na pograniczu Niemiec Wschodnich i Zachodnich. Uczestniczyli w interwencji wojsk Układu Warszawskiego w Czechosłowacji w 1968 r. W latach 80. XX w. brali udział w poszukiwaniach „złota Hitlera” ukrytego na Dolnym Śląsku. Współtworzyli JW GROM oraz Jednostkę Wojskową Komandosów.
W 62. Kompanii służbę wojskową rozpoczynał gen. dyw. dr inż. Sławomir Drumowicz - były dowódca Komponentu Wojsk Specjalnych, obecnie zastępca Dowódcy Generalnego RSZ. Tu służył także st. chor. szt. Grzegorz Wyrwał - twórca symboliki Wojsk Specjalnych, oraz legendarny st. sierż. Jan Kusek - wychowawca kilku pokoleń żołnierzy, w 1982 r. (w czasie stanu wojennego) wyrzucony z wojska za działalność w podziemnej „Solidarności”.
Więcej o jednostce bolesławieckich specjalsów można przeczytać w dziale „Historia” Portalu Obronnego.