Artykuł prasowy autorstwa ministra Luka Pollarda przygotowany w związku z jego niedawną wizytą w Polsce
Wielka Brytania i Polska są kluczowymi partnerami w dziedzinie obronności. Oba kraje należą do tych, które najdobitniej wypowiadają się na temat wyzwania, jakim jest rosyjska agresja. Oba pozostają niezłomnymi zwolennikami Ukrainy. Oba też zdają sobie sprawę, że utrzymanie pokoju wymaga czegoś więcej niż tylko retoryki. Wymaga wiarygodnej potęgi militarnej, odpornych społeczeństw, silnych sojuszy oraz bazy przemysłu obronnego zdolnej do szybkiego dostarczania sprzętu. Te wspólne przekonania przekształciły stosunki między Wielką Brytanią a Polską z silnego partnerstwa dwustronnego w jedną z najbardziej znaczących strategicznych relacji obronnych w Europie.
Nigdzie te wspólne interesy nie są bardziej widoczne niż na wschodniej flance NATO. Polska znajduje się na pierwszej linii frontu w odpowiedzi na rosyjską agresję i od dawna wykazuje się dalekowzrocznością oraz otwarcie wypowiada się na temat rosnącego zagrożenia ze strony Rosji. Była jednym z pierwszych dostawców sprzętu wojskowego dla Ukrainy i pełni rolę głównego centrum logistycznego; około 90 procent sprzętu wojskowego przeznaczonego dla Kijowa przechodzi przez terytorium Polski. Ta pozycja sprawia, że Polska jest niezbędna dla bezpieczeństwa Europy, ale stawia również ten kraj bezpośrednio na celowniku coraz bardziej wyrafinowanej rosyjskiej kampanii działań hybrydowych – od cyberataków i szpiegostwa po sabotaż i dezinformację. Polska doświadcza dziś wielu zagrożeń, z którymi inne kraje europejskie mogą zmierzyć się jutro.
Reakcja Polski jest zdecydowana. Kraj ten realizuje największy w swojej historii program modernizacji wojskowej, inwestując 4,8% PKB w obronność i budując siły zbrojne, które staną się jednymi z największych w NATO. Jako wiodący sojusznik NATO na wschodniej flance Polska ma coraz większy wpływ na kształtowanie europejskiej odpowiedzi na szybko zmieniające się środowisko bezpieczeństwa. Wielka Brytania jest dumna, że może współpracować z Polską w tych działaniach. Traktat z Northolt, podpisany na początku tego roku, stanowi największy krok naprzód w naszych stosunkach w zakresie obrony i bezpieczeństwa od pokolenia, obejmujący ambitne projekty w takich obszarach, jak przemysł obronny, cyberbezpieczeństwo i ćwiczenia wojskowe.
Wielka Brytania i Polska pokazują, że najbardziej udane partnerstwa w dziedzinie obronności nie opierają się już na tradycyjnych relacjach typu klient–dostawca. Prawdziwe partnerstwo strategiczne oznacza połączenie atutów obu narodów: brytyjskiego projektowania i wiedzy specjalistycznej z polskim potencjałem przemysłowym, ambicjami i inwestycjami. Efektem jest partnerstwo, które działa jako czynnik zwielokrotniający siłę, wzmacniając odstraszanie i sprawiając, że europejska obrona staje się bardziej odporna, elastyczna i zdolna do działania.
Nie ma lepszego dowodu na to niż zeszłomiesięczna ceremonia zwodowania ORP „Wicher”, pierwszej od pokolenia polskiej fregaty. Zrealizowany dzięki partnerstwu brytyjskiego przemysłu z Polską projekt „MIECZNIK” pokazuje, jak zaufani sojusznicy mogą wspólnie rozwijać zaawansowane zdolności, budując jednocześnie potencjał przemysłowy w swoich krajach. Dzięki takim partnerstwom nie tylko zapewniamy najnowocześniejsze zdolności wojskowe. Przekazujemy umiejętności, rozwijamy wiedzę specjalistyczną i wspieramy tworzenie wysokiej jakości miejsc pracy w obu naszych krajach – stymulując wzrost gospodarczy, a jednocześnie wzmacniając obronność krajową i europejską na kolejne dziesięciolecia.
Podczas mojej wizyty na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego (MSPO) miałem okazję obserwować naszą współpracę w zakresie przemysłu obronnego w praktyce. Spotkałem się z brytyjskimi firmami – zarówno dużymi, jak i mniejszymi przedsiębiorstwami – aby zapoznać się z ich ekscytującymi planami nawiązywania partnerstw z polskimi odpowiednikami, skupiającymi się nie na wojnach z przeszłości, ale na przeciwdziałaniu zagrożeniom, przed którymi stoi dziś NATO. Minister Sobkowiak-Czarnecka i ja uzgodniliśmy, że będziemy poszukiwać dalszych możliwości współpracy naszych przemysłów, spotykając się częściej, aby rozwijać partnerstwa budujące nasze wspólne bezpieczeństwo oraz bezpieczeństwo całego NATO.
Duch tego partnerstwa jest już widoczny w praktyce. Podczas otwarcia zakładu MBDA Polska w Czosnowie minister Zalewski i ja mieliśmy okazję zobaczyć, w jaki sposób inżynierowie z Wielkiej Brytanii i Polski będą współpracować nad programami obrony powietrznej PILICA i NAREW. Zakład ten umożliwi szybszą i bardziej bezpośrednią obsługę techniczną, wsparcie oraz szkolenia w tej kluczowej dziedzinie, a także ułatwi transfer technologii i wiedzy, które będą miały kluczowe znaczenie dla wspólnego rozwoju przyszłych zdolności.
W miarę jak Europa dostosowuje się do coraz bardziej napiętego środowiska bezpieczeństwa, partnerstwo obronne między Wielką Brytanią a Polską odzwierciedla wspólne przekonanie, że bezpieczeństwo Europy jest najlepiej chronione, gdy sojusznicy wspólnie inwestują w środki odstraszania, odporność i zdolności. Niezależnie od tego, czy chodzi o wsparcie dla Ukrainy, wzmocnienie wschodniej flanki NATO, czy też rozwój nowych technologii i potencjału przemysłowego, które będą miały decydujące znaczenie w przyszłych konfliktach, partnerstwo brytyjsko-polskie stanowi wzór tego, w jaki sposób sojusznicy mogą połączyć swoje mocne strony, aby zapewnić Europie bezpieczeństwo, a swoim obywatelom – wzrost gospodarczy.
Artykuł prasowy autorstwa ministra Luka Pollarda przygotowany w związku z jego niedawną wizytą w Polsce