Konferencję zorganizowaną przez Portal Obronny rozpoczęła debata „Mobilność i zaopatrywanie jako wyzwania wschodniej flanki NATO”. Moderatorem był Juliusz Sabak, redaktor prowadzący Portalu Obronnego, a gośćmi:
- gen. broni Krzysztof Król, Doradca Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego ds. Transformacji
- gen. bryg. rez. pil. Jan Rajchel, Prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych
- gen. dyw. Dariusz Mendrala, Szef Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych RP.
Ten pierwszy zdradził, jak nasze systemy obrony są obecnie zintegrowane i gotowe do współpracy z tymi, którymi dysponują państwa należące do NATO. - Polska bardzo intensywnie uczestniczy w budowie aktualnej struktury kierowania zabezpieczeniem logistycznym, i z tej perspektywy sojuszniczej, strategicznej, operacyjnej i taktycznej - przyznał, po czym dodał, że pochodzący z Polski generał Malinowski pełni obecnie bardzo ważną funkcję w NATO, związaną z tymi zagadnieniami. - Polska, jako kraj, który krajem docelowym, lub krajem, przez które wojska NATO będą się przemieszczały, musi uczestniczyć w tych strukturach - przekonywał.
Gen. bryg. rez. pil. Jan Rajchel, Prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, został m.in. zapytany o to, jak zarządzana przez niego agencja jest gotowa do zaopatrywania zarówno naszego wojska, jak i tych stacjonujących u nas, a reprezentujących państwa należące do NATO. Tłumaczył on, że RARS działa na podstawie dwóch ustaw, które zobowiązują ją do określonych działań. - Rezerwy, które mamy, i które są cały czas uzupełniane, są tworzone na podstawie rządowego programu rezerw strategicznych. Uchwala go Rada Ministrów i jest to dokument poufny - tłumaczył, dodając, że obecnie obowiązujący program kończy się w tym roku, i trwają prace nad jego nową wersją (na lata 2027-2031).
Gen. dyw. Dariusz Mendrala, Szef Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych RP zwrócił uwagę na "trzy atrybuty". Pierwszym z nich jest czas, który jest wyzwaniem samym w sobie. - Musimy być gotowi jak najprędzej - przekonywał. Jako drugą rzecz wskazał fundusze, których nie może zabraknąć m.in. właśnie na logistykę, natomiast trzecim atrybutem jest człowiek i jego talent, "aby budować nasze zdolności obronne". Jak dodał, "przez wiele lat nie kształciliśmy logistyków". - Brakuje nam żołnierzy do wykonywania działań w zakresie logistyki - oznajmił. To doprowadziło prowadzącego debatę do ważnego wniosku:
- Myślę, że warto o tym pomyśleć, jakby ktoś wybierał się na studia wojskowe, bądź zastanawiał się nad specjalizacją, to logistyka jest w tej chwili bardzo dobrym kierunkiem