Ukraina tworzy nowe dowództwa. Zełenski stawia na uderzenia dalekiego zasięgu

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisał dekrety o utworzeniu dwóch nowych struktur w Siłach Zbrojnych Ukrainy. Powstały Dowództwo Oddziaływania Dalekiego Zasięgu oraz Połączone Siły Szybkiego Reagowania. Jak podaje ukraiński serwis Militarnyj, celem zmian jest zwiększenie skuteczności działań na froncie i wzmocnienie zdolności do atakowania celów na terytorium Rosji.

Wołodymyr Zełenski w zielonym fotelu na tle flagi. O nowych dowództwach w Ukrainie przeczytasz na SE Portal Obronny.
Autor: Canva.com Zdjęcie poglądowe

Ukraina wzmacnia zdolności do uderzeń na Rosję

Nowo utworzone Dowództwo Oddziaływania Dalekiego Zasięgu ma skupić dostępne środki służące do osłabiania rosyjskiego potencjału militarnego. Wołodymyr Zełenski zapowiedział, że na jego czele stanie doświadczony dowódca, który będzie odpowiadał za rozwój tego obszaru działań. „Dziś [red. 10 lipca] podpisałem dekret powołujący specjalne dowództwo w ramach Sił Zbrojnych - dowództwo ukierunkowane na oddziaływanie dalekiego zasięgu i w istocie globalne wobec Rosji, w odpowiedzi na tę wojnę” - powiedział Zełenski. „To dowództwo musi w 100% skoncentrować dostępne zasoby na dalszym ograniczaniu zdolności Rosji do prowadzenia wojny” - dodał.

Równocześnie prezydent Ukrainy powołał Połączone Siły Szybkiego Reagowania. Nowa formacja połączy zdolności wojsk szturmowych z komponentami bezzałogowymi, artylerią oraz innymi środkami walki, aby umożliwić szybkie reagowanie na zmieniającą się sytuację na polu walki. Zełenski podkreślił, że nowa struktura ma być nowoczesną i opartą na zaawansowanych technologiach formacją szturmową.

Dowództwo Połączonych Sił Szybkiego Reagowania obejmie gen. brygady Dmytro Wołoszyn, obecny dowódca 8. Korpusu Wojsk Desantowo-Szturmowych. Jak informuje Militarnyj, Wołoszyn został wskazany przez prezydenta do realizacji tego zadania ze względu na doświadczenie bojowe i dotychczasowe dowodzenie jednostkami desantowo-szturmowymi. W 2026 r. otrzymał stopień generała brygady za służbę i kierowanie pododdziałami ukraińskich wojsk desantowo-szturmowych.

Ukraina próbuje osłabić możliwości Rosji

Ukraina od dłuższego czasu prowadzi systematyczne, skoordynowane uderzenia dalekiego zasięgu w głąb Rosji, traktując je jako element „dalekich sankcji" przeciwko finansującym wojnę sektorom energetycznym i przemysłowym. Po okresie ograniczeń nałożonych przez Zachód, Kijów uzyskał swobodę użycia zachodniej broni na terytorium Rosji, co radykalnie zmieniło skalę i zasięg kampanii. Warto przypomnieć, że pierwsze wyraźne ataki na infrastrukturę energetyczną Rosji pojawiły się już w 2023 r., ale wówczas były nieliczne i ograniczone do obwodów sąsiadujących z Ukrainą. Dopiero od połowy 2024 r. Kijów zaczął regularnie stosować drony dalekiego zasięgu i własne pociski, docierając do regionów Moskwy, Biełgorodu, czy Kurska. Zmiana jakościowa nastąpiła jednak w 2026 r., po decyzji USA i innych państw o „zielonym świetle" na użycie zachodniej broni przeciwko celom w Rosji. 

Obecnie Ukraina wykorzystuje do ataków dalekiego zasięgu mieszankę własnych konstrukcji oraz zachodnich pocisków manewrujących. W ostatnich dwóch latach wyraźnie widać jednak, że ciężar działań przesunął się z drogich rakiet na masowo produkowane drony, które są tańsze i trudniejsze do zwalczania, chodzi o takie konstrukcje jako chociażby An-196 Lutyj, czy FP-1. Ukraina wykorzystuje również pociski manewrujące Neptune w wersji do ataków na cele lądowe. Kijów korzysta też z zachodnich pocisków Storm Shadow i SCALP-EG, oraz amerykańskich pocisków balistycznych ATACMS, które służą do precyzyjnego rażenia lotnisk, magazynów amunicji i stanowisk dowodzenia.To właśnie te środki bojowe najprawdopodobniej zostaną podporządkowane nowemu Dowództwu Oddziaływania Dalekiego Zasięgu, którego zadaniem będzie planowanie i koordynacja strategicznych uderzeń na cele wojskowe oraz infrastrukturę wspierającą rosyjski wysiłek wojenny.

Portal Obronny SE Google News
Garda: Szczyt NATO w Ankarze – Portal Obronny