Myśliwce Gripen dla Ukrainy? Tak, ale po wojnie. Szwedzkie gwarancje

2026-01-07 16:09

Sztokholm jest gotów aktywnie włączyć się w zapewnienie gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy po zakończeniu wojny. Premier Szwecji Ulf Kristersson ogłosił, że jego kraj może zaoferować Kijowowi myśliwce Gripen, wsparcie marynarki wojennej na Morzu Czarnym oraz kontynuację szkoleń wojskowych.

W obliczu trwającego konfliktu na Ukrainie i dyskusji na temat przyszłej architektury bezpieczeństwa w Europie, Szwecja wysuwa się na pozycję jednego z kluczowych państw gotowych do aktywnego działania. Deklaracja premiera Ulfa Kristerssona, złożona po spotkaniu „koalicji chętnych” w Paryżu, stanowi ważny sygnał polityczny. Sztokholm nie tylko wspiera Ukrainę militarnie i humanitarnie w czasie wojny, ale również przygotowuje konkretny plan zaangażowania w okresie powojennym, mający na celu stabilizację i odstraszanie.

Trzy filary szwedzkiego zaangażowania

Propozycja przedstawiona przez szwedzkiego premiera opiera się na trzech głównych obszarach wsparcia. Każdy z nich odpowiada na kluczowe potrzeby Ukrainy w kontekście budowy długoterminowego bezpieczeństwa po ewentualnym zawarciu porozumienia pokojowego.

Najbardziej wyczekiwanym i medialnym elementem szwedzkiej oferty jest możliwość dostarczenia Ukrainie nowoczesnych myśliwców wielozadaniowych Saab Gripen. Maszyny te mogłyby pełnić kluczową rolę w misji nadzoru powietrznego (ang. air policing) nad terytorium Ukrainy. Samoloty te są znane ze swojej wszechstronności, niskich kosztów eksploatacji oraz zdolności do operowania z lotnisk o skróconej lub uszkodzonej infrastrukturze, co jest niezwykle istotne w warunkach powojennych. Posiadanie nowoczesnego lotnictwa bojowego jest dla Kijowa priorytetem w budowie systemu obrony, który skutecznie odstraszy Rosję od przyszłych agresywnych działań. Szwedzkie myśliwce Gripen mogłyby stać się trzonem odnowionych sił powietrznych Ukrainy obok F-16. Przypomnijmy, że Ukraina i Szwecja podpisały umowę dot. zakupu samolotów w przyszłości od 100 do 150 myśliwców Gripen.

Bezpieczeństwo na Morzu Czarnym – rola szwedzkiej marynarki

Drugim filarem jest zaangażowanie szwedzkich sił morskich w operację rozminowywania Morza Czarnego. Akwen ten, zaminowany w trakcie konfliktu, stanowi ogromne zagrożenie dla żeglugi cywilnej i handlu międzynarodowego. Szwedzka marynarka wojenna posiada duże doświadczenie i zaawansowany sprzęt do prowadzenia operacji przeciwminowych, szczególnie na wodach przybrzeżnych. Przywrócenie bezpieczeństwa na Morzu Czarnym jest kluczowe nie tylko dla gospodarki Ukrainy (eksport zboża), ale również dla globalnego bezpieczeństwa żywnościowego. Wsparcie Szwecji w tym zakresie miałoby więc wymiar zarówno regionalny, jak i globalny.

Długofalowa inwestycja: szkolenie ukraińskich kadr

Trzeci element to kontynuacja i potencjalne rozszerzenie programów szkoleniowych dla ukraińskich oficerów i żołnierzy. Jest to inwestycja w kapitał ludzki, która ma zapewnić, że ukraińska armia będzie w pełni interoperacyjna ze standardami NATO i zdolna do samodzielnego działania. 

Warunki i perspektywy – co musi się wydarzyć?

Premier Kristersson wyraźnie podkreślił, że realizacja tej ambitnej propozycji jest warunkowa. Zanim szwedzkie myśliwce pojawią się nad Ukrainą, a okręty na Morzu Czarnym, spełnione muszą zostać kluczowe warunki wstępne. Jakakolwiek misja stabilizacyjna może rozpocząć się dopiero po formalnym zakończeniu działań wojennych. Wcześniej minister obrony Szwecji Pål Jonson zapewnił, że pomimo potencjalnego porozumienia mającego zakończyć wojnę na Ukrainie, harmonogram dostawy myśliwców Saab Gripen-E do Kijowa pozostaje niezmieniony.

Zasady zaangażowania i status sił międzynarodowych muszą być precyzyjnie określone i zaakceptowane przez wszystkie strony. A każde wysłanie szwedzkich sił zbrojnych za granicę wymaga formalnej zgody Riksdagu.

POLSKA JEST W NIEBEZPIECZNEJ SYTUACJI?
Portal Obronny SE Google News