W rozmowie wzięli udział:
gen. dyw. Dariusz Mendrala, Szef Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych RPgen. bryg. Romuald Maksymiuk, Zastępca Szefa Agencji Uzbrojeniagen. bryg. Mariusz Ochalski, Szef Zarządu Inżynierii Wojskowej DGRSZpłk Karol Budniak, Zastępca Szefa Władzy Lotnictwa Wojskowego, Szef Pionu Zdatności, Główny Inżynier Lotnictwa Wojskowego.
Pierwszy z wymienionych już na początku zwrócił uwagę, że bardzo często głównie skupiamy się na informacji o "pozyskiwaniu" danego sprzętu wojskowego, podczas, gdy jest to zaledwie początek. - Koszt pozyskania zamyka się zwykle w 20-30 proc. całego cyklu życia systemu uzbrojenia. Pozostałe koszty dotyczą przygotowania infrastruktury, wyszkolenia personelu, technicznymi środkami materiałowymi a także różnego rodzaju kosztami np. utylizacji i rekultywacji terenu w przyszłości - zdradził. Przy tej okazji zwrócił uwagę, że ogromne ilości nowego uzbrojenia musi zostać "adresowane w sposób odpowiedni". Po raz kolejny mówił też o problemie z "pozyskaniem kompetencji", czyli odpowiednia liczba osób, która będzie potrafiła obsługiwać ten sprzęt (również pozyskiwanych z rynku zewnętrznego). - Pozyskanie odpowiedniego personelu jest jednym z naszych największych wyzwań - ocenił.
Płk Karol Budniak, Zastępca Szefa Władzy Lotnictwa Wojskowego, Szef Pionu Zdatności, Główny Inżynier Lotnictwa Wojskowego, przekonywał, że praca w lotnictwie wojskowym "to jest najlepsza przygoda w życiu, i nie da się jej porównać z pracą w lotnictwie cywilnym". - Mamy sytuację zabezpieczoną jeśli chodzi o jakość kształcenia (również w zakresie inżynieryjnym) - mówił. Dodał przy tym, że w przypadku wybuchu wojny zasoby lotnictwa cywilnego zostaną przystosowane do lotnictwa wojskowego.
Przeczytaj: „Mobilność i zaopatrywanie jako wyzwania wschodniej flanki NATO”. Takich ludzi nam brakuje w wojsku
Gen. bryg. Romuald Maksymiuk, Zastępca Szefa Agencji Uzbrojenia tłumaczył, że "na etapie definiowania wymagań sprzętowych opracowywane są dwa dokumenty w Agencji Uzbrojenia, czyli właśnie wymagania sprzętowe oraz dokumenty towarzyszące, czyli studium wykonalności". Zapewnił, że zawsze celem jest pozyskanie informacji o całej kwocie kosztów życia danego sprzętu już na początkowych etapach kształtowania się danej umowy.
Gen. bryg. Mariusz Ochalski, Szef Zarządu Inżynierii Wojskowej DGRSZ tłumaczył, jak ważną kwestią jest dostosowanie infrastruktury transportowej w kontekście nabywania przez nasze państwo ciężkiego sprzętu, którego np. masa przez nowoczesne opancerzenie jest dużym wyzwaniem dla dróg, czy też mostów. - Drugim tematem jest zdolność manewrowania w terenie. Wojska inżynieryjne zapewniają takie możliwości w sytuacji, gdy nie ma odpowiedniej infrastruktury, i też wymagane są zdolności, które umożliwiają budowę tzw. "dróg na przełaj" - mówił.ggggt44