Leopard 1 zyskuje nowe życie. Ukraina otrzyma czołgi z 30 nowoczesnymi wieżami Cockerill 3105

Belgijska firma zbrojeniowa John Cockerill ma wkrótce sfinalizować swój pierwszy kontrakt na dostawę 30 nowoczesnych wież C3105 dla Ukrainy. Wieże te, przeznaczone do montażu na czołgach Leopard 1, mają radykalnie zwiększyć ich siłę ognia i możliwości taktyczne. Informacje te pojawiły się podczas międzynarodowych targów Eurosatory 2026.

Podczas targów zbrojeniowych Eurosatory 2026 w Paryżu, belgijski analityk wojskowy Jeff2146 na platformie X powołując się na rzecznika firmy Cockerill, poinformował o zawarciu kontraktu na dostawę 30 wież. Defense Archives przekazało, że nieoficjalnie pierwsze 5 systemów ma trafić na Ukrainę w czerwcu 2027 roku, a dostawa pozostałych 25 wież planowana jest do końca tego samego roku.

Chociaż na chwilę obecną nie jest jasne, kto finansuje to zamówienie, a oficjalne komunikaty ze strony rządu Ukrainy czy państw-darczyńców jeszcze się nie pojawiły. Można jednak przypuszczać, że będzie to Belgia. Rzecznik Cockerilla zapowiedział, że w najbliższym czasie planowane jest spotkanie ministrów obrony Belgii i Ukrainy, na którym mają zapaść decyzje dotyczące ewentualnego rozszerzenia zamówienia.

Cockerill 3105: Nowe życie dla Leoparda 1

Czołgi Leopard 1, konstrukcja pamiętająca jeszcze czasy zimnej wojny, zostały przekazane Ukrainie w dużej liczbie przez Niemcy, Danię i Holandię. Ukraińscy czołgiści wysoko cenią te pojazdy, które stały się końmi roboczymi pancerniaków. Jednak ich największą słabością pozostają oryginalne wieże, których technologia i komputery balistyczne są przestarzałe o 40-50 lat.

Modernizacja proponowana przez John Cockerill Defence to nie wymiana czołgów, ale ich całkowita transformacja. Stare, ciężkie wieże zostaną zastąpione przez nowoczesne, bezzałogowe systemy Cockerill 3105, co przekształci wysłużone Leopardy w wyspecjalizowane platformy wsparcia ogniowego. Leopard 1 z systemem C3105 został po raz pierwszy zaprezentowany latem 2022 roku

Jak pisaliśmy w maju zeszłego roku firma Cockerill wysyła do testów w boju zmodernizowany czołg Leopard 1A5BE na Ukrainę. Został on wyposażony w modułową, bezzałogową wieżę Cockerill 3105, której główne uzbrojenie stanowi armata 105 mm. John Cockerill Defense potwierdzili na targach zbrojeniowych BEDEX 2026 w Brukseli w marcu tego roku, że testy przebiegły pomyślnie. W marcu 2026 roku pojawiły się doniesienia, że ​​pojazd ma zostać wysłany do ukraińskiej jednostki w celu przeprowadzenia oceny na froncie.

Został on wyposażony w modułową, bezzałogową wieżę Cockerill 3105, której główne uzbrojenie stanowi armata 105 mm. Modyfikacja polega na dostosowaniu podwozia Leoparda 1A5 do instalacji bezzałogowej wieży modułowej systemu Cockerill 3000, a dokładnie wersji 3105, która strzela standardową amunicją NATO i jest kompatybilna z ukraińskimi przeciwpancernymi pociskami kierowanymi Falarick 105, które mogą razić cele na dystansie do 5 km. Wieża zapewnia ochronę przed pociskami podkalibrowymi kalibru 25 mm i jest wyposażona w automatyczny mechanizm ładowania na 12-16 pocisków. 

Nowa wieża wykonana jest głównie ze spawanych płyt aluminiowych, jest o 5 ton lżejsza od oryginalnej. Pozwala to znacznie podnieść manewrowość i szybkość pojazdu, lub też poprawić opancerzenie, poprzez dodanie dodatkowych elementów ochrony kadłuba. Zredukowano również załogę pojazdu do 2 osób: kierowcy i działonowego, który pełni też rolę dowódcy. Układ wieży został zaprojektowany tak, aby działonowy i dowódca siedzieli na wysokości kadłuba czołgu, a nie wewnątrz wieży. Dzięki niespotykanemu w zachodnich czołgach kątowi podniesienia lufy do +42 stopni, zmodernizowany Leopard 1 może razić cele na dystansie nawet do 10 km, prowadząc ogień z ukrytych pozycji. To kluczowa cecha na nasyconym dronami polu walki.

Poza tym wieża posiada zaawansowany system kierowania ogniem, identyczne, stabilizowane w obu osiach celowniki dowódcy i działonowego (tryb hunter-killer) z kamerami dziennymi i termowizyjnymi pozwalają na wykrywanie celów z odległości do 18 km w dzień i 15 km w nocy.

Wieżyczka armaty Cockerill 3105.
Autor: Cockerill/ Materiały prasowe Wieżyczka armaty Cockerill 3105.

Czym jest czołg Leopard 1A5?

Leopard 1A5 to zmodernizowana wersja niemieckiego czołgu podstawowego Leopard 1, wprowadzonego w latach 60. XX wieku, a ulepszonego w latach 80. dla zwiększenia skuteczności bojowej. Wyposażono go w stalowy pancerz, który w niektórych konfiguracjach mógł być uzupełniony modułami reaktywnymi lub osłonami bocznymi, choć priorytetem pozostała mobilność i lekkość, co czyniło ochronę słabszą w porównaniu do nowszych konstrukcji, jak Leopard 2.

Głównym uzbrojeniem jest 105 mm armata gwintowana L7A3, skuteczna przeciw ówczesnym celom, zwłaszcza z amunicją podkalibrową stabilizowaną brzechwowo (APFSDS). Dodatково posiada karabiny maszynowe 7,62 mm MG3, jeden sprzężony, drugi przeciwlotniczy. Kluczową modernizacją w 1A5 jest zaawansowany system kierowania ogniem EMES-18, zapożyczony z Leopard 2, z celownikiem termowizyjnym, dalmierzem laserowym i cyfrowym komputerem balistycznym, co znacząco poprawiło celność i skuteczność w nocy. Napędza go silnik diesla MTU MB 838 CaM 500 o mocy 830 KM, umożliwiając prędkość do 65 km/h i zasięg około 600 km. Zawieszenie torsyjne i lekka konstrukcja (około 42 ton) zapewniają doskonałą mobilność na zróżnicowanym terenie. Czołg ten był używany przez Bundeswehrę i inne armie, jak Kanada czy Dania, choć obecnie jest w dużej mierze wycofany na rzecz nowszych modeli.

Zewnętrzna wystawa uzbrojenia Wojska Polskiego na MSPO 2025