Miliard Euro na turecki system przeciwlotniczy dalekiego zasięgu. Gigantyczny kontrakt na producję seryjną

Turecki koncern Aselsan podpisał historyczny z Dyrektoriatem Zakupów Obronnych (SSB) kontrakt o wartości 1,05 miliarda euro na rozwój i produkcję zaawansowanego systemu obrony powietrznej dalekiego zasięgu SİPER Block 2. To największa w historii pojedyncza umowa w dziedzinie obrony powietrznej w Turcji. Podkreśla to dążenie Ankary do pełnej niezależności w kluczowych zdolnościach obronnych.

  • Turcja podpisała historyczny kontrakt wart ponad miliard euro na produkcję seryjną krajowego systemu obrony powietrznej SİPER Block 2.
  • Ten zaawansowany system, dzieło tureckich koncernów, zwalczy cele do 150 km, w tym pociski balistyczne i samoloty stealth.
  • Sprawdź, jak ta inwestycja redukuje zależność od zagranicznych dostawców i umacnia Turcję na globalnej arenie zbrojeniowej.

System SİPER jest projektowany jako najwyższe piętro wielowarstwowej obrony powietrznej Turcji, mający wypełnić zdolności zwalczania celów na dystansie 100 km i większym. W ten sposób Turcja może uzupełnić już rozwijane systemy średniego (HISAR-O) i krótkiego (HISAR-A) zasięgu, tworząc kompleksowe i krajowe rozwiązanie. Jest to jeden z najważniejszych obszarów w których Ankara od lat stara się zbudować autonomię.

Program SİPER to owoc współpracy największych tureckich koncernów zbrojenowych: Aselsan jest liderem programu i odpowiedziada za radary oraz systemy dowodzenia i kontroli, Roketsan dostarcza pociski przechwytujące a firma badawcz-produkcyjna TÜBİTAK SAGE rozwija głowice bojowe i układy naprowadzania rakiet.

Program jest realizowany w kilku fazach, stopniowo zwiększając zasięg i możliwości systemu. Pierwsza wstępna, SİPER Block 1, osiągnęła już wstępną gotowość operacyjną, oferując zasięg około 100 km i pułap do 20 000 m. Przedmiotem obecnego miliardowego kontraktu jest SİPER Block 2, który ma zwalczać cele na dystansie do około 150 km i pułapie od 100 do 30 000 m. Ta wersja wprowadzi również ulepszone zdolności przeciwko zaawansowanym zagrożeniom, takim jak pociski balistyczne krótkiego i średniego zasięgu, samoloty stealth oraz drony, dzięki bardziej zaawansowanym głowicom naprowadzającym.

Dalsze plany przewidują rozwój SİPER Block 3, najbardziej zaawansowanej wersji, mającej przekroczyć 200 km zasięgu i zwalczać cele na jeszcze większych wysokościach, aspirując do poziomu najnowocześniejszych systemów dalekiego zasięgu na świecie. Ma on uzyskać zdolność zwalczania wszelkich klas pocisków balistycznych i celów hipersonicznych.

Równie ważne jak nowe wersje pocisków są nowoczesne sensory i systemy zarządzania walką firmy Aselsan, która na potrzeby SİPER dostarcza zaawansowane radary z aktywnym skanowaniem elektronicznym (AESA), w tym radar wczesnego wykrywania celów EAR (Early Warning Radar) oraz radary kierowania ogniem CENK i AKR (Fire Control Radar), służące do precyzyjnego śledzenia i naprowadzania pocisków. Całość spina system dowodzenia i kontroli HERIKKS, również dzieło Aselsana, który stanowi "mózg" całego kompleksu, integrując dane z radarów i zarządzając bateriami wyrzutni.

Kontrakt na SİPER Block 2 to więcej niż tylko transakcja zbrojeniowa – to strategiczna odpowiedź na wyzwania i ambicje Turcji. Po doświadczeniach związanych z zakupem rosyjskich systemów S-400 i wykluczeniem z programu F-35, Turcja zintensyfikowała wysiłki na rzecz budowy własnych, narodowych zdolności obronnych.

SİPER jest koronnym przykładem tej polityki, redukując zależność od zagranicznych dostawców oraz potencjalnych sankcji. Pomimo wcześniejszych kontrowersji, Turcja deklaruje, że SİPER jest projektowany z myślą o pełnej interoperacyjności z systemami dowodzenia i kontroli NATO, co jest kluczowe dla jej obecnej roli w Sojuszu.

Co więcej, sukces SİPER na rynku krajowym otwiera drogę do jego eksportu, co może jeszcze wzmocnić pozycję tureckiego przemysłu obronnego na arenie międzynarodowej. Nie ma zbyt wielu dostępnych na światowym rynku systemów przeciwlotniczych o podobnych parametrach, mogących konkurować z amerykańskim Patriotem czy rosyjskim S-400. Jest to wiec inwestycjanie tylko w strategiczną niezależność, ale też pozycję Turcji jako nie tylko regionalnego, ale światowego gracza w dziedzinie zaawansowanych systemów uzbrojenia.