Zmiana na czele DORSZ. Generał Ireneusz Nowak przejmuje obowiązki

W czwartek (11 czerwca) odbyło się oficjalne przekazanie obowiązków na stanowisku Dowódcy Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ). Generał Maciej Klisz przekazał dowodzenie generałowi Ireneuszowi Nowakowi. Ceremonia, w której uczestniczył wicepremier i szef Ministerstwa Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, podkreśliła kluczowe znaczenie tej funkcji dla bezpieczeństwa Polski w obliczu obecnej, skomplikowanej sytuacji geopolitycznej. Nowy dowódca, doświadczony pilot myśliwców F-16, staje przed ogromnym wyzwaniem.

Uroczystość przekazania obowiązków miała miejsce w siedzibie Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych na warszawskim Bemowie. Choć generał Ireneusz Nowak formalnie objął stanowisko Dowódcy Operacyjnego już 2 czerwca, czwartkowa ceremonia miała charakter symboliczny i oficjalny, pieczętując zmianę na jednym z najważniejszych stanowisk w polskiej armii. Nowy dowódca, wcześniej pełniący funkcję zastępcy Dowódcy Generalnego, wnosi ze sobą bogate doświadczenie, które ma kluczowe znaczenie w obecnym kontekście bezpieczeństwa państwa.

Kosiniak-Kamysz o wyzwaniach i gwarancjach bezpieczeństwa

Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier i szef Ministerstwa Obrony Narodowej, w swoim wystąpieniu podkreślił wyjątkową wagę objęcia tej funkcji w obecnych czasach. Stwierdził, że generał Nowak przejmuje kluczowe stanowisko, odpowiadające m.in. za codzienne zapewnienie bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej, w jednej z najtrudniejszych sytuacji dla bezpieczeństwa Polski od czasów II wojny światowej. Minister docenił również zasługi odchodzącego generała Macieja Klisza, mówiąc, że „dobrze przysłużył się Rzeczpospolitej” podczas swojej służby w DORSZ. Wyraził przekonanie, że wybór generała Nowaka „daje gwarancję”, iż stanowisko Dowódcy Operacyjnego znajdzie się w dobrych rękach, a on sam „sprosta wymaganiom i oczekiwaniom oraz urzeczywistni wszystkie nasze pragnienia i marzenia o Polsce zawsze bezpiecznej, o Polsce jako najpiękniejszym miejscu do życia dla naszych najbliższych, dla naszych dzieci i wnuków”.

Jak mówił wicepremier:

"Każdy, kto klęka przed sztandarem Wojska Polskiego, chwyta w rękę ten sztandar i go całuje, przeżywa jedną z najpiękniejszych chwil w swoim życiu. To jest taki moment wzruszenia i on jest obecny również u tych najtwardszych, najsilniejszych. I nie jest on oznaką nigdy słabości, to jest oznaka wielkiej miłości do Ojczyzny. To jest oznaka oddania całego siebie dla służby, dla pracy, dla tradycji, przyszłości. Dlatego wszystko to tak naprawdę konstytuuje nas w tym, gdzie jesteśmy. A to ukonstytuowanie żołnierza jest niezwykłe: „krwi własnej i zdrowia nie szczędzić”. To jest credo. Ono jest wypisane w niezwykły sposób na każdej drodze każdego żołnierza Wojska Polskiego".
Jak mówił dalej:
"To jest moment szczególny. Koniec wieńczy dzieło. I to dzieło generała broni Macieja Klisza zostało zapisane w Dowództwie Operacyjnym złotymi zgłoskami. Chciałem przyjechać tutaj i dać to świadectwo. Chciałem za tę służbę, jedną z najtrudniejszych, z jaką przychodzi się dzisiaj mierzyć, w najtrudniejszych czasach od zakończenia II wojny światowej dla Polski, dla jej bezpieczeństwa, dla jej wyzwań – podziękować. Chcę przed Wami wszystkimi, przed całą Polską te słowa jeszcze raz powtórzyć. Generał Maciej Klisz dobrze przysłużył się Rzeczypospolitej jako dowódca operacyjny, a teraz będzie dobrze służył jako nasz reprezentant w dowództwie sojuszniczym. Z celem, który ma postawiony przed sobą: być najlepszym szefem sztabu".
Jak podkreślił:
"Wszyscy, jak tu stoimy, wszyscy w Polsce jesteśmy pod dobrymi skrzydłami. Odważnymi, ale też opiekuńczymi dla tych, którzy służą pod generałem Ireneuszem Nowakiem. Wielkie wyzwanie. Wielka misja. Wysoko zawieszona poprzeczka. Ale wiem, że sprosta Pan wymaganiom i oczekiwaniom oraz urzeczywistni wszystkie nasze pragnienia i marzenia o Polsce zawsze bezpiecznej, o Polsce jako najpiękniejszym miejscu do życia dla naszych najbliższych, dla naszych dzieci i wnuków".

Odpowiedzialność i kontynuacja misji

Generał Maciej Klisz, przekazując obowiązki swojemu następcy, zaznaczył, że Dowództwo Operacyjne to miejsce, „gdzie bezpieczeństwo państwa przestaje być pojęciem abstrakcyjnym, a staje się konkretem - decyzją i rozkazem”.

"Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych nie jest zwykłym miejscem. To miejsce, w którym bezpieczeństwo państwa przestaje być pojęciem abstrakcyjnym. Staje się konkretem: decyzją, rozkazem, gotowością, odpowiedzialnością za żołnierza, za operację, za państwo. To tutaj przez całą dobę, siedem dni w tygodniu, trzysta sześćdziesiąt pięć dni w roku łączą się informacje, oceny, procedury oraz zdolności narodowe i sojusznicze, tak aby Polska mogła skutecznie, szybko i profesjonalnie reagować".

Nowy Dowódca, generał Ireneusz Nowak, wyraził swoją gotowość do kontynuacji misji poprzednika. Podkreślił również ogromną odpowiedzialność i wyzwanie, jakie wiąże się z objęciem tego stanowiska.

„Objęcie stanowiska Dowódcy Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych to ogromna odpowiedzialność i ogromne wyzwanie. Dlatego szczególne słowa podziękowania i szczególne słowa uznania kieruję tutaj do pana generała broni Macieja Klisza. To było wzorowe pełnienie tej funkcji” – powiedział generał Nowak, zapewniając o swojej determinacji w służbie na rzecz bezpieczeństwa kraju i gotowości do sprostania wszystkim stawianym przed nim zadaniom.

Generał Wiesław Kukuła, Szef Sztabu Generalnego WP powiedział natomiast:

"Dzięki proaktywności, uprzedzaniu zagrożeń i właściwej dla oficera Wojsk Specjalnych odwadze decyzyjnej ryzyka te były przez generała Klisza skutecznie zarządzane. Było to możliwe również dzięki silnym relacjom zbudowanym przez niego z naszymi sojusznikami, ale także,co niezwykle istotne w naszym dalekim od doskonałości systemie dowodzenia, dzięki zbudowaniu relacji opartych na szybkości zaufania z Dowódcą Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych, generałem Sokołowskim. To wszystko przełożyło się na efekty, które przyniosły naszej Ojczyźnie bezpieczeństwo".