Pierwsza bateria Barak MX, zaawansowanego systemu obrony powietrznej, dotarła na Słowację z pewnym opóźnieniem. Minister obrony Robert Kaliniak wyjaśnił, że pierwotnie system miał być dostarczony na przełomie ubiegłego i bieżącego roku, jednak wojna na Bliskim Wschodzie wpłynęła na harmonogram. Mimo to, dostawa jest kluczowa dla bezpieczeństwa Słowacji.
Dwa lata temu Izrael i Słowacja zawarły umowę na sprzedaż tego systemu za 582 miliony dolarów, co było największym kontraktem eksportowym w dziedzinie obronności między tymi dwoma krajami. System Barak MX jest zaprojektowany do zwalczania szerokiej gamy zagrożeń powietrznych, w tym myśliwców, śmigłowców, dronów, rakiet manewrujących i balistycznych. Zgodnie z informacjami podanymi przez Izrael, system jest zdolny do niszczenia celów powietrznych w odległości 150 kilometrów.
Słowacki rząd przedstawiał zakup baterii Barak MX jako pilną inwestycję, zwłaszcza po tym, jak poprzedni gabinet przekazał Ukrainie system S-300. Cały kontrakt przewiduje dostarczenie sześciu baterii do 2030 roku, co znacząco zwiększy zdolności obronne kraju.
Wzmocnienie sił powietrznych: Ostatnie F-16 już w drodze
W czwartek w Bratysławie ogłoszono również, że Słowacja odebrała ostatni z 14 zamówionych myśliwców F-16 od amerykańskiego producenta w bazie lotniczej Tucson. Niektóre z maszyn są już na Słowacji, podczas gdy pozostałe wciąż znajdują się w USA, gdzie słowaccy piloci przechodzą szkolenia.
Kontrakt na zakup 14 myśliwców F-16 C/D Block 70 został zawarty pod koniec 2018 roku. Dostawa samolotów została opóźniona przez pandemię COVID-19, a pierwsze maszyny przyleciały do kraju latem 2024 roku. Modernizacja floty myśliwców jest kolejnym elementem wzmacniania obronności Słowacji, co ma zapewnić skuteczniejszą ochronę przestrzeni powietrznej kraju.