- W 2026 roku Rosja planuje wyprodukować ponad 7 milionów dronów FPV i zwiększyć liczebność swoich Sił Systemów Bezzałogowych do 165 500 żołnierzy.
- Ukraina zamierza dorównać Rosji w produkcji dronów skupiając się na automatyzacji pola walki, zaawansowanych technologiach i międzynarodowej współpracy.
- Kijów wdraża zastępowanie personelu bezzałogowymi systemami naziemnymi, co pozwoliło już na przejmowanie pozycji wroga bez angażowania piechoty.
- Międzynarodowe wsparcie, w tym Koalicja na rzecz Walki Elektronicznej oraz dostawy 120 000 dronów z Wielkiej Brytanii, są kluczowe dla równowagi sił.
Zgodnie z danymi ukraińskiego Ministerstwa Obrony, Rosja zamierza w 2026 roku osiągnąć bezprecedensową skalę produkcji bezzałogowców, planując wytworzenie ponad 7 milionów dronów FPV. Jest to o 3 miliony sztuk więcej niż w roku 2025, co świadczy o ogromnej mobilizacji rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego. Tak gwałtowny wzrost produkcji wskazuje na rozbudowę istniejących linii montażowych oraz włączanie nowych zakładów przemysłowych w proces tworzenia dronów kamikadze.
Równolegle do zwiększania arsenału, Rosja intensywnie rozbudowuje swoje Siły Systemów Bezzałogowych, które powstały w listopadzie 2025 roku, ponad rok po utworzeniu analogicznej formacji w Ukrainie. Według danych przytaczanych przez Naczelnego Dowódcę Sił Zbrojnych Ukrainy, Ołeksandra Syrskiego, Rosja planuje zwiększyć liczebność tej formacji z obecnych 101 000 do 165 500 żołnierzy do końca 2026 roku. Aby przyspieszyć ten proces, skrócono nawet czas szkolenia operatorów dronów z trzech do dwóch miesięcy. Działania te mają na celu wpłynięcie na przebieg walk, szczególnie na kierunkach południowych, gdzie Rosja traciła inicjatywę.
Trzy filary ukraińskiej odpowiedzi: Technologia, partnerstwo i automatyzacja
W obliczu rosyjskich planów, Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy ogłosił, że odpowiedź Kijowa opiera się na trzech kluczowych elementach:
- Automatyzacja pola walki na szeroką skalę.
- Wdrażanie zaawansowanych technologii.
- Budowanie silnych partnerstw międzynarodowych.
Ukraina, która jako pierwsza na świecie utworzyła w 2024 roku dedykowane Siły Systemów Bezzałogowych, również planuje wyprodukować w 2026 roku ponad 7 milionów dronów. Kijów nie skupia się jednak wyłącznie na liczbach. Kluczowym elementem strategii jest zastępowanie personelu bezzałogowymi systemami naziemnymi, których produkcja ma osiągnąć dziesiątki tysięcy sztuk rocznie. Dzięki temu ukraińskie siły zdołały już przejmować pozycje wroga przy użyciu dronów i naziemnych systemów robotycznych, bez angażowania piechoty. 13 kwietnia prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że ukraińska armia zdobyła pozycje rosyjskie wyłącznie przy użyciu naziemnych systemów robotycznych i bezzałogowych statków powietrznych.
„Po raz pierwszy w historii tej wojny pozycję wroga zajęły wyłącznie platformy bezzałogowe — systemy naziemne i drony” — powiedział Zełenski w poniedziałek.
Jak dodał:
„Okupanci się poddali, a operacja została przeprowadzona bez piechoty i bez strat po naszej stronie” – dodał Zełenski.
Zełenski powiedział, że w ciągu pierwszych trzech miesięcy 2026 roku naziemne systemy robotyczne wykonały ponad 22 000 misji na ukraińskiej linii frontu.
„Innymi słowy, życie ludzkie zostało uratowane ponad 22 000 razy, gdy robot wkroczył w najniebezpieczniejsze rejony zamiast wojownika. Chodzi o zaawansowaną technologię chroniącą najwyższą wartość – ludzkie życie” – powiedział Zełenski.
Mimo rosyjskich wysiłków, Siły Obronne Ukrainy wciąż utrzymują przewagę w wykorzystaniu dronów uderzeniowych, z korzystnym dla siebie stosunkiem 1,3 do 1 na polu bitwy.
Międzynarodowe wsparcie kluczem do równowagi sił
W technologicznym starciu z Rosją, posiadającą większy potencjał przemysłowy, kluczową rolę odgrywa wsparcie międzynarodowych sojuszników Ukrainy. Jednym z najważniejszych filarów tej współpracy jest Koalicja na rzecz Walki Elektronicznej, utworzona z inicjatywy Niemiec i Szwecji. Dołączyły do niej także m.in. Belgia, Włochy, Turcja i Estonia, a jej celem jest wzmocnienie zdolności Ukrainy w zakresie walki radioelektronicznej, która jest niezbędna do neutralizowania rosyjskich dronów.
Niezwykle istotne jest również bezpośrednie wsparcie sprzętowe. W 2026 roku Wielka Brytania dostarczy Ukrainie co najmniej 120 000 dronów, co stanowi największy tego typu pakiet od początku wojny. Obejmuje on szeroką gamę maszyn: od uderzeniowych dronów dalekiego zasięgu, przez systemy rozpoznawcze, po bezzałogowce logistyczne i morskie. Ponadto Niemcy i Włochy zadeklarowały chęć rozpoczęcia wspólnej produkcji zaawansowanych dronów z Ukrainą, co dodatkowo wzmocni jej potencjał obronny.
Związku ze wsparciem zagranicznych krajów dla Ukrainy, Ministerstwo Obrony Rosji opublikowało listę adresów w Europie, które – jak twierdzi – są powiązane ze wspólną produkcją dronów z Ukrainą, sugerując możliwość odwetu. Dmitrij Miedwiediew, wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej i były prezydent, stwierdził, że adresy te mogą stać się „potencjalnymi celami” dla Rosji.
Na liście znajdują się lokalizacje w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Holandii, Danii, Łotwie, Litwie, Polsce, Czechach, Hiszpanii, Włoszech, Turcji i Izraelu, wraz z nazwami firm i podzespołami rzekomo tam produkowanymi.
Ministerstwo Obrony Rosji poinformowało, że 26 marca „kierownictwo kilku krajów europejskich” podjęło decyzję o zwiększeniu produkcji i dostaw dronów na Ukrainę „w celu wykonywania ataków na terytorium Rosji”, w tym o zwiększeniu finansowania wspólnych lub europejskich ukraińskich firm w tym sektorze.
Ministerstwo określiło to jako celowy krok mający na celu eskalację sytuacji militarnej i politycznej w Europie i stopniowe przekształcanie tych krajów w „strategiczne zaplecze” Ukrainy. Dodało, że może to doprowadzić do „nieprzewidywalnych reperkusji” i „wciągnięcia Europy w wojnę”.
W dokumencie stwierdzono również, że „społeczeństwo europejskie powinno nie tylko zrozumieć prawdziwe przyczyny zagrożeń dla swojego bezpieczeństwa, ale także poznać adresy i lokalizacje ukraińskich i wspólnych zakładów produkujących bezzałogowe statki powietrzne, a także ich podzespołów na terenie tych krajów”.
Drony jako decydujący czynnik na polu bitwy
Jak podkreśla Naczelny Dowódca Ołeksandr Syrski, to właśnie drony są jednym z kluczowych czynników, które uniemożliwiają Rosji przeprowadzenie ofensywy na dużą skalę i zadają jej najdotkliwsze straty. Według danych z okresu od grudnia 2025 do marca 2026 roku, ukraińskie jednostki bezzałogowe zadały rosyjskim siłom więcej strat w ludziach, niż Moskwa była w stanie zrekrutować w swoje szeregi. Wzrost strat rosyjskiego personelu poniesionych z rąk ukraińskich Sił Bezzałogowych wzrósł w tym okresie o prawie 30%.