Przesmyk suwalski: „zabójcza reakcja” NATO czy paraliż? Słowa Ruttego kontra gra wojenna

Sekretarz generalny NATO, Mark Rutte, jasno zadeklarował w Brukseli, że reakcja Sojuszu na ewentualną blokadę tzw. przesmyku suwalskiego przez Rosję będzie szybka i druzgocąca. Ta strategicznie ważna lokalizacja, łącząca Polskę z krajami bałtyckimi i oddzielająca obwód królewiecki od Białorusi, stanowi potencjalny punkt zapalny. Ostrzeżenie Rutte'ego następuje po niedawnej grze wojennej, która ujawniła potencjalny paraliż decyzyjny wśród sojuszników w obliczu rosyjskiej agresji.

Szef NATO na mazurskim poligonie. Mark Rutte ostrzegł Putina: „Jesteśmy zjednoczeni i gotowi

i

Autor: SEK

W środę (11 lutego) w Brukseli, podczas konferencji prasowej, sekretarz generalny NATO Mark Rutte został zapytany o potencjalną reakcję Sojuszu w przypadku, gdyby Rosja, używając siły 15 tysięcy żołnierzy, zdecydowała się zablokować przesmyk suwalski. Odpowiedź Rutte'ego była jednoznaczna i stanowcza.

"Zdecydowanie tak. (...) Mogę zapewnić, że samo NATO regularnie ćwiczy różne scenariusze, wykorzystując wszelkie istotne informacje wywiadowcze. (...) Zapewniam również, że jesteśmy dobrze przygotowani do reagowania na każde zagrożenie dla Sojuszu - aby nikt nie pomyślał, że może nas zaatakować, ponieważ nasza reakcja będzie druzgocąca"– podkreślił Mark Rutte.

Dodał również:

"Jesteśmy sojuszem obronnym, nasza reakcja będzie zabójcza, jeśli spróbują nas zaatakować". 

Przesmyk suwalski: Strategiczne serce Europy Wschodniej

Przesmyk suwalski to nie tylko geograficzny punkt na mapie, ale przede wszystkim obszar o kluczowym znaczeniu strategicznym. Jest to wąski pas terytorium Polski położony wokół miast Suwałki i Augustów, który stanowi jedyną lądową drogę łączącą Polskę z Litwą, Łotwą i Estonią. Równocześnie, ten sam przesmyk oddziela należący do Rosji obwód królewiecki od Białorusi. Kontrola nad tym obszarem dawałaby Rosji możliwość odcięcia krajów bałtyckich od reszty NATO, co miałoby katastrofalne konsekwencje dla bezpieczeństwa regionalnego i globalnego. Dlatego też wszelkie działania Rosji w tym regionie są bacznie obserwowane i analizowane przez Sojusz.

Gra wojenna ujawnia luki w gotowości NATO

Pomimo stanowczych deklaracji Marka Rutte'ego, niedawna gra wojenna, opisana przez dziennik „Wall Street Journal”, rzuciła nowe światło na potencjalne wyzwania stojące przed NATO. W grze wzięło udział 16 byłych wysokich rangą urzędników z Niemiec i NATO, a także parlamentarzyści i eksperci ds. bezpieczeństwa. Została ona zorganizowana wspólnie przez dziennik „Die Welt” i Uniwersytet Bundeswehry z Hamburga.

Bartłomiej Kot z Aspen Institute Central Europe, polski uczestnik tej symulacji, przedstawił jej niepokojące wnioski. Według scenariusza, Rosjanie w ciągu kilku dni, używając niewielkich sił, opanowują strategiczny przyczółek na Litwie, a NATO reaguje paraliżem decyzyjnym. Scenariusz zakładał zajęcie litewskiego Mariampola, 35-tysięcznego miasta w przesmyku suwalskim, w październiku bieżącego roku. Rosja miałaby to zrobić pod pretekstem rzekomego kryzysu humanitarnego w obwodzie królewieckim.

Mariampol jest miejscem o strategicznym znaczeniu, leżącym na skrzyżowaniu ważnych autostrad. Na południowy zachód biegnie tamtędy Via Baltica, droga prowadząca do Polski, natomiast na zachód droga między Białorusią a Kaliningradem, która na mocy umowy z 2002 roku jest otwarta dla rosyjskiego transportu.

Paraliż decyzyjny i "korytarz humanitarny"

Według Bartłomieja Kota, poza Polską, nikt z uczestników gry wojennej nie próbował kontestować „rosyjskiej pozycji wyjściowej”. Wszyscy gracze zaakceptowali ustanowienie korytarza humanitarnego na terytorium Litwy, zgadzając się jednocześnie na brak dostępu do tego korytarza oraz zamknięcie nad nim przestrzeni powietrznej dla wszystkich poza Rosją. Ten wynik symulacji, potwierdzony również przez „WSJ”, sugeruje, że symulowana inwazja na Mariampol pod pretekstem kryzysu humanitarnego w Królewcu sparaliżowała proces decyzyjny sojuszników z NATO. To z kolei budzi pytania o faktyczną szybkość i skuteczność reakcji Sojuszu w obliczu rzeczywistego zagrożenia, pomimo deklaracji Marka Rutte'ego.

Bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO jako szansa i wyzwanie…
Portal Obronny SE Google News