Spis treści
10 lipca armia czeska odebrała ostatni z 42 czołgów Leopard 2A4, które zostały pozyskane od Niemiec. Proces przezbrajania był wieloetapowy i stanowił połączenie darowizny z zakupem komercyjnym. Dostawy zrealizowano z wyprzedzeniem, ponieważ pierwotny harmonogram zakładał, że ostatnie maszyny trafią do Czech do końca 2026 roku.
Minister obrony Jaromir Zuna podkreślił, że „armia zakończyła przechodzenie z czołgów wschodniego typu na nowoczesne maszyny zachodnie”. Dodał również, że „Leopardy zwiększą kompatybilność armii czeskiej z armiami innych państw NATO”, co jest kluczowe dla współpracy w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Modernizacja sił zbrojnych: Pożegnanie z postsowiecką erą
Droga do skompletowania batalionu czołgów Leopard 2A4 była rozłożona w czasie. Cały proces opierał się na dwóch filarach, które pozwoliły Pradze na stosunkowo szybką i efektywną wymianę sprzętu. Pierwsze czołgi Leopard 2A4 oraz dwa pojazdy zabezpieczenia technicznego Bueffel 3, w liczbie 28 sztuk, zostały przekazane Czechom w darze przez Niemcy. Było to wyrazem uznania za pomoc wojskową, jaką Praga udzieliła Ukrainie, przekazując jej własny sprzęt, w tym czołgi T-72M1. Połowę z tych maszyn armia czeska przejęła w latach 2022 i 2023, a pozostałą część miała otrzymać do końca 2025 roku.
Aby osiągnąć pełną zdolność operacyjną i uformować batalion pancerny zgodny ze standardami NATO (trzy kompanie po 14 czołgów), w grudniu 2024 roku czeski resort obrony podjął decyzję o zakupie kolejnych 14 czołgów Leopard 2A4. Kontrakt zawarto z firmą Rheinmetall Landsysteme, a ostatnia maszyna z tej partii została właśnie uroczyście przekazana armii. Dzięki temu 73. batalion pancerny mógł przejść pełną reorganizację.
Decyzja o wycofaniu czołgów T-72, nawet w ich zmodernizowanej czeskiej wersji T-72M4CZ, była podyktowana rosnącą przepaścią technologiczną i logistyczną. Obecnie w czeskim arsenale znajduje się 30 czołgów T-72M4CZ. Wojskowi otwarcie przyznawali, że stare czołgi T-72 nie spełniają już podstawowych standardów NATO, a brak części zamiennych czyni ich dalszą eksploatację nieopłacalną. Szef sztabu generalnego Miroslav Hlavacz zapowiedział, że armia czeska pozbędzie się starych czołgów T-72. Jak uzasadnił Hlavacz, „Nie ma do nich części zamiennych, a czołg nie spełnia nawet podstawowych standardów wymaganych przez NATO w odniesieniu do tej techniki bojowej”. Co ważne próba modernizacji tych czołgów przed ewentualnym przekazaniem ich Ukrainie zakończyła się fiaskiem z powodu niemożliwych do naprawienia wad technicznych włoskiego systemu TURMS-T. To ostatecznie przypieczętowuje koniec postsowieckiej ery w czeskich siłach zbrojnych.
W sumie, do kwietnia 2025 roku, Czesi przekazali Ukrainie 86 czołgów T-72. Jednocześnie ostatnie 20 czołgów wysłanych na Ukrainę należało do tego 73. batalionu pancernego, który otrzymał już ostatnie czołgi Leopard 2A4.
Polecany artykuł:
Leopardy 2A4: Dar i zakup, czyli jak Czechy wzmocniły swoje wojska
Leopardy 2A4 są jednak traktowane jako rozwiązanie pomostowe i platforma szkoleniowa. Prawdziwa rewolucja dopiero nadejdzie. W planach armii czeskiej na lata 2028–2030 jest pozyskanie kolejnych 44 czołgów Leopard 2A8 za 1,34 miliarda euro. Projekt został zrealizowany w ramach wspólnego zamówienia z Niemcami, Holandią i Litwą, które łącznie zakupiły 257 takich czołgów.
Dostawy tych czołgów mają się odbyć w latach 2028-2031. 73. Batalion Pancerny w Přáslavicach koło Ołomuńca, należący do 7. Brygady Zmechanizowanej z dowództwem w Hranicach, ma docelowo zostać przezbrojony w 44 czołgi Leopard 2A8. Planowane jest również zwiększenie zamówienia do 58 nowych czołgów. W ramach umowy czeski przemysł zostanie włączony w łańcuch dostaw i serwisowanie czołgów, co stanowi dodatkową korzyść dla gospodarki.
Leopard 2A4
Leopard 2A4 to niemiecki czołg podstawowy powstały na bazie wcześniejszych wersji określanych jako A0-A3. Do eliminacji celów opancerzonych i umocnień służy armata gładkolufowa Rh-120 L/44 kalibru 120 mm z zapasem amunicji wynoszącym 42 naboje umieszczone w kadłubie jak i izolowanym magazynie we wieży. Jako jej uzupełnienie Leopard 2 posiada karabin maszynowy MG3, który został z nią sprzężony (drugi taki znajduje się na wieży). Pojazd ten waży 55 ton, a jego napęd stanowi silnik wysokoprężny MTU MB 873 Ka-501 charakteryzujący się mocną 1500 KM. Ma to pozwolić na rozpędzenie czołgu od 68 km/h w przypadku jazdy do przodu, oraz 31 km/h jeżeli się on wycofuje. Obecnie pojazdy w tym wariancie są używane przez armie takich krajów jak m.in. Ukraina, Hiszpania, Finlandia, Grecja, Słowacja, Czechy, Chile czy Polska.