Nowe serce dla ikony zimnej wojny. B-52 Stratofortress nie idzie na emeryturę

2026-01-06 14:00

Legendarny bombowiec strategiczny Boeing B-52 Stratofortress, ikona zimnej wojny i symbol amerykańskiego lotnictwa, przechodzi historyczną transformację. Pod koniec 2025 roku Boeing otrzymał kontrakt o wartości 2,04 miliarda dolarów na kluczowy etap programu modernizacji B-52, który przedłuży jego służbę aż do lat 50. XXI wieku. Wymiana silników na nowoczesne jednostki Rolls-Royce'a to dopiero początek zmian, które przekształcą maszynę w wersję B-52J i zapewnią jej miejsce u boku najnowszych samolotów bojowych.

Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych (USAF) oficjalnie powierzyły firmie Boeing kolejną fazę Komercyjnego Programu Wymiany Silników (CERP). Kontrakt, ogłoszony 23 grudnia 2025 roku, opiewa na kwotę 2,04 miliarda dolarów i stanowi istotną kwestię w dążeniu do utrzymania floty bombowców B-52 w gotowości bojowej przez kolejne dekady. Zlecenie dotyczy prac po pomyślnym zakończeniu Krytycznego Przeglądu Projektu (CDR) i obejmuje praktyczną integrację oraz testy nowych zespołów napędowych.

W ramach umowy Boeing zmodyfikuje i przetestuje dwa prototypowe samoloty B-52H, wyposażając je w nowe silniki i powiązane z nimi podsystemy. Prace będą prowadzone w kilku kluczowych lokalizacjach w USA, m.in. w Oklahomie, Teksasie, Waszyngtonie i Indianie, a ich zakończenie zaplanowano na 31 maja 2033 roku. To kluczowy etap, który pozwoli zweryfikować wszystkie założenia projektowe przed rozpoczęciem modernizacji całej floty liczącej 76 maszyn.

Rewolucja pod skrzydłami: Silniki Rolls-Royce F130

Sercem modernizacji jest wymiana wysłużonych, ponad 60-letnich silników Pratt & Whitney TF33 na osiem nowoczesnych jednostek Rolls-Royce F130 w każdym bombowcu. Wybrane w 2021 roku silniki F130, będące militarną wersją sprawdzonych komercyjnych silników BR725, to prawdziwy skok technologiczny. Testy naziemne, rozpoczęte w marcu 2023 roku, potwierdziły obiecujące parametry nowych jednostek.

Kluczowe korzyści z wymiany silników na F130 m.in większa wydajność paliwowa, nowe silniki mają być znacznie oszczędniejsze, co przełoży się na większy zasięg i dłuższy czas przebywania w powietrzu (loitering), redukując zapotrzebowanie na kosztowne tankowanie w powietrzu. Poza tym silniki F130 mają cechować się znacznie większą niezawodnością i niższymi kosztami utrzymania, co jest kluczowe przy tak wiekowej flocie. Zwiększona generacja energii elektrycznej pozwoli na zasilanie nowoczesnej awioniki, systemów łączności i uzbrojenia nowej generacji. Rolls-Royce zakłada, że silniki F130 pozostaną na skrzydłach bombowców przez cały planowany okres ich dalszej eksploatacji, czyli co najmniej do 2050 roku. Produkcja silników będzie odbywać się w zmodernizowanych zakładach Rolls-Royce w Indianapolis, w które firma zainwestowała ponad 600 milionów dolarów.

Więcej niż silniki: Kompleksowa modernizacja do standardu B-52J

Program CERP to znacznie więcej niż tylko wymiana napędu. Modernizacja obejmuje cały szereg kluczowych systemów, po których zakończeniu bombowce B-52H otrzymają nowe oznaczenie – B-52J.

Jednym z najważniejszych elementów jest instalacja nowego radaru. Przestarzały system AN/APQ-166 zostanie zastąpiony przez nowoczesny radar z aktywnym skanowaniem elektronicznym (AESA) AN/APQ-188 firmy Raytheon. Nowy radar, bazujący na technologii stosowanej w myśliwcach F/A-18 i F-15, radykalnie zwiększy zdolności samolotu w zakresie nawigacji, wykrywania i śledzenia celów. Pierwszy B-52 z nowym radarem odbył już lot testowy pod koniec 2025 roku.

Ponadto modernizacja obejmie:

  • Nowoczesną awionikę i przeprojektowane kokpity.
  • Ulepszone systemy łączności dla misji konwencjonalnych i nuklearnych.
  • Nowe pylony do przenoszenia uzbrojenia.

B-52 Stratofortress: Ikona, która będzie służyć 100 lat

Boeing B-52 Stratofortress, oblatany po raz pierwszy w 1952 roku, jest jednym z najdłużej służących samolotów wojskowych w historii. Mimo swojego wieku, jego konstrukcja okazała się niezwykle wytrzymała i podatna na modyfikacje. Bombowce te brały udział w kluczowych konfliktach, od Wietnamu po Afganistan, stając się symbolem amerykańskiej siły uderzeniowej dalekiego zasięgu.

Dzięki obecnej modernizacji B-52 pozostanie kluczowym elementem strategicznej triady nuklearnej USA co najmniej do 2050 roku. Będzie operował obok znacznie nowocześniejszych konstrukcji, takich jak bombowiec stealth B-2 Spirit i wchodzący do służby B-21 Raider. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, B-52J będzie w aktywnej służbie, gdy minie 100 lat od jego wprowadzenia, co jest absolutnym ewenementem w historii lotnictwa wojskowego.

B-52 Stratofortress - latająca forteca USA

B-52H, bombowiec strategiczny zaprojektowany przez firmę Boeing, to maszyna o długości niemal 49 metrów, rozpiętości skrzydeł ponad 56 metrów i zasięgu ok. 14 000 kilometrów bez tankowania w powietrzu, co czyni go idealnym narzędziem do projekcji globalnej siły. Dzięki systemom tankowania może on przebywać w powietrzu niemal bez ograniczeń, wspierany przez latające cysterny KC-135 lub KC-46. Oznacza to, że bombowiec może dolecieć praktycznie w każde miejsce na świecie bez konieczności lądowania.

Dużą zaletą B-52H jest zdolność do przenoszenia imponującej ilości uzbrojenia i rażenia celów oddalonych o tysiące kilometrów, bez konieczności naruszenia przestrzeni powietrznej wroga. Jego ładowność dochodzi do 32 ton. Bombowiec jest zdolny do przenoszenia szerokiego wachlarza bomb konwencjonalnych i kierowanych, a także pocisków manewrujących AGM-86B (w tym również z głowicami jądrowymi), bomb JDAM, amunicji precyzyjnej oraz przeciwokrętowych pocisków AGM-158C LRASM. Co ważne, w przyszłości B-52H może zostać również przystosowany do przenoszenia hipersonicznych pocisków AGM-183A ARRW.

A400M Atlas ILA 24
Portal Obronny SE Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki