Kosiniak-Kamysz i Sobkowiak z wizytą w Airbusie pod Madrytem. Rozmowy o A400M, tankowcach MRTT i współpracy przemysłowej

Wicepremier i minister obrony narodowej, Władysław Kosiniak-Kamysz oraz sekretarz stanu w MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka odwiedzili zakłady Airbus Defence and Space w Hiszpanii. Wizyta była okazją do zapoznania się z możliwościami przemysłowymi i technologicznymi koncernu oraz do rozmów o dalszej współpracy pomiędzy Polską a Airbusem w obszarze lotnictwa wojskowego i przemysłu obronnego.

Gości przywitał Jean-Brice Dumont, szef Air Power w Airbus Defence and Space, który podkreślił, że Polska od ponad dwóch dekad pozostaje jednym z najważniejszych partnerów koncernu w Europie Środkowej. Jak zaznaczył, Airbus zbudował w Polsce silną obecność przemysłową opartą na transferze technologii, współpracy z krajowymi podmiotami i integracji polskich zakładów z globalnym łańcuchem dostaw firmy.

Dumont przypomniał, że Airbus zatrudnia obecnie w Polsce ponad 950 osób, a działalność koncernu obejmuje cztery strategiczne lokalizacje. Szczególną rolę odgrywa Warszawa, gdzie od ponad 20 lat rozwijana jest produkcja komponentów do samolotów transportowych C295. Obecnie w stolicy powstaje ponad 70 procent struktury płatowca każdego egzemplarza tego samolotu sprzedawanego na świecie.

Polska filarem programu C295

Przedstawiciele Airbusa zwracali uwagę, że Polska jest jednym z najbardziej doświadczonych użytkowników samolotów C295. Siły Powietrzne RP eksploatują flotę 16 maszyn tego typu od ponad 20 lat, a niedawna modernizacja samolotów potwierdziła długoterminowy charakter współpracy.

Warszawskie centrum serwisowe MRO obsługuje nie tylko polskie samoloty, ale również maszyny klientów zagranicznych, m.in. z Czech, Finlandii i Kazachstanu. Jednocześnie polskie zakłady uczestniczą w produkcji elementów dla innych programów Airbusa, w tym A400M i A330 MRTT.

A400M – samolot wielozadaniowy dla współczesnych sił zbrojnych

Jednym z głównych punktów wizyty była prezentacja możliwości samolotu transportowego Airbus A400M Atlas. Według przedstawicieli firmy jest to obecnie jeden z najbardziej wszechstronnych wojskowych samolotów transportowych na świecie, zdolny do wykonywania zadań taktycznych i strategicznych, a także misji tankowania w powietrzu.

Airbus podkreśla, że A400M może przewozić ciężki sprzęt wojskowy, śmigłowce, pojazdy opancerzone czy wyposażenie wykorzystywane podczas akcji humanitarnych. Maszyna została przystosowana do działania z krótkich i nieutwardzonych pasów startowych, co znacząco zwiększa jej możliwości operacyjne.

Samolot może przewozić do 116 w pełni wyposażonych spadochroniarzy, wykonywać zrzuty ładunków z dużych i małych wysokości oraz prowadzić operacje specjalne. Dzięki cyfrowemu systemowi sterowania fly-by-wire i zaawansowanym systemom wspomagania załogi A400M może wykonywać skomplikowane misje przy zachowaniu wysokiego poziomu bezpieczeństwa.

Przedstawiciele Airbusa zwracali również uwagę na wysoką niezawodność konstrukcji. Według danych firmy przez pierwsze 12 lat eksploatacji samolot wymaga jedynie 84 dni planowych przeglądów serwisowych.

A330 MRTT – latający tankowiec i strategiczny transportowiec

Delegacja MON zapoznała się także z możliwościami samolotu Airbus A330 MRTT, uznawanego obecnie za jeden z najnowocześniejszych tankowców powietrznych na świecie.

Maszyna może przewozić do 111 ton paliwa bez konieczności montowania dodatkowych zbiorników, zachowując jednocześnie zdolność do transportu pasażerów lub ładunku. Airbus podkreśla, że A330 MRTT jest kompatybilny z szeroką gamą samolotów bojowych i transportowych używanych przez państwa NATO.

Szczególne zainteresowanie wzbudziły prezentowane rozwiązania związane z automatycznym tankowaniem w powietrzu. Airbus jako pierwszy na świecie uzyskał certyfikację systemu automatycznego tankowania dla A330 MRTT, co ma zwiększać bezpieczeństwo operacji oraz zmniejszać obciążenie operatorów podczas misji.

Współpraca przemysłowa i europejskie projekty obronne

Podczas spotkań przedstawiciele Airbusa wielokrotnie podkreślali znaczenie Polski dla europejskiego przemysłu lotniczego i obronnego. Według koncernu współpraca obejmuje już nie tylko produkcję i serwisowanie samolotów, ale także działalność inżynieryjną realizowaną m.in. w Łodzi oraz rozwój nowoczesnych technologii lotniczych.

Airbus wskazuje, że przyszłość sektora będzie oparta na cyfryzacji, automatyzacji, nowych technologiach produkcyjnych i rozwoju zdolności obronnych państw europejskich. Zdaniem kierownictwa firmy dalsze zacieśnianie współpracy z Polską może przynieść korzyści zarówno dla przemysłu, jak i dla bezpieczeństwa całej Europy.

Wizyta Władysława Kosiniaka-Kamysza i Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej w zakładach Airbusa pod Madrytem była więc nie tylko okazją do zapoznania się z najnowocześniejszymi rozwiązaniami lotniczymi, ale także elementem szerszej dyskusji o przyszłych kierunkach rozwoju polskich zdolności transportowych, tankowania powietrznego oraz udziale krajowego przemysłu w europejskich programach obronnych.

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka podkreśliła, że strona polska nie przybywa do Airbus jako klienci, ale jako partnerzy, a ceną za zamówienia jest częściowa polonizacja technologii oraz tworzenie miejsc pracy w Polsce. 

Express Biedrzyckiej - WSTĘP

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki