Wizyta w zakładach Airbusa i rozmowy w Madrycie
Dzisiaj (we wtorek 23 czerwca) przed południem szef MON odwiedzi zakłady Airbusa w Getafe pod Madrytem, gdzie produkowane i modernizowane są wojskowe samoloty Airbus A330 MRTT. Konstrukcja ta jest obecnie wykorzystywana przez szereg państw NATO i uznawana za jeden z najbardziej zaawansowanych systemów tankowania powietrznego na świecie.
Wizyta w hiszpańskich zakładach lotniczych odbędzie się przed zaplanowanym na popołudnie spotkaniem Kosiniaka-Kamysza z minister obrony Hiszpanii Margaritą Robles. Rozmowy mają dotyczyć współpracy wojskowej oraz projektów realizowanych w ramach europejskich programów obronnych.
Strategiczny krok dla polskiego lotnictwa
Pozyskanie własnych tankowców będzie jednym z najważniejszych projektów modernizacyjnych Sił Powietrznych w najbliższych latach. Samoloty tego typu pozwalają wydłużyć czas działania myśliwców, zwiększyć ich zasięg oraz poprawić możliwości prowadzenia operacji w ramach NATO.
Program pozyskania samolotów tankowania powietrznego jest jednym z najdłużej odkładanych przedsięwzięć modernizacyjnych polskich Sił Powietrznych. Mimo że Polska od ponad dwóch dekad eksploatuje myśliwce F-16, a w najbliższych latach rozpocznie przyjmowanie samolotów F-35, nie dysponuje własnymi maszynami zdolnymi do tankowania innych statków powietrznych podczas lotu.
Koniec z uzależnieniem od sojuszników
Obecnie polskie lotnictwo korzysta w tym zakresie ze wsparcia sojuszników z NATO. Oznacza to uzależnienie od dostępności zagranicznych samolotów podczas ćwiczeń, misji oraz potencjalnych operacji wojskowych. Własne tankowce pozwolą znacząco zwiększyć zasięg działania polskich myśliwców, wydłużyć czas ich przebywania w powietrzu oraz poprawić zdolność do prowadzenia operacji na dużych odległościach.
Stracona szansa i opóźnienia w programie
Potrzeba pozyskania takich zdolności była dostrzegana już kilkanaście lat temu. Polska uczestniczyła w rozmowach dotyczących wielonarodowego programu wspólnej floty tankowców NATO MRTT, jednak w czasach ministra Antoniego Macierewicza ostatecznie nie przystąpiła do projektu. W efekcie kraje takie jak Holandia, Niemcy, Belgia, Norwegia, Czechy czy Luksemburg uzyskały dostęp do wspólnej floty Airbusów A330 MRTT, podczas gdy Polska pozostała bez własnych zdolności tankowania w powietrzu.
F-35 potrzebują wsparcia w powietrzu
Znaczenie programu wzrosło wraz z decyzją o zakupie 32 myśliwców piątej generacji F-35. Eksperci wojskowi od lat podkreślają, że pełne wykorzystanie możliwości tych samolotów wymaga dostępu do tankowania w powietrzu. Bez takiej zdolności ograniczony pozostaje zarówno ich zasięg operacyjny, jak i czas wykonywania zadań bojowych. - Tę zdolność Polska musi nabyć, by w pełni wykorzystać swoje F-3 - mówił w Madrycie wicepremier Kosiniak-Kamysz.
Wielozadaniowy gigant: Możliwości Airbusa A330 MRTT
Airbus A330 MRTT może jednocześnie pełnić funkcję tankowca, transportowca wojskowego oraz maszyny do ewakuacji medycznej. Konstrukcja znajduje się na wyposażeniu wielu państw NATO, w tym Hiszpanii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii i Australii.
NIŻEJ ZDJĘCIA Z WARSZAWSKICH TARGÓW OBRONNYCH I WIZYTY NA NICH SZEFA MON