Eksport Su-57E nabiera tempa? Lista klientów na rosyjski myśliwiec rzekomo rośnie

2026-04-19 8:00

Rosyjski eksporter uzbrojenia Rosoboroneksport ogłosił, że lista zagranicznych klientów na myśliwiec Su-57E stale się wydłuża, a kilku nabywców podpisało już umowy. Te zapowiedzi zderzają się jednak z rzeczywistością, w której jedynym potwierdzonym operatorem pozostaje Algieria, a losy innych kontraktów, m.in. z Indiami, pozostają niepewne.

Rosyjski przemysł zbrojeniowy intensyfikuje działania marketingowe wokół swojego produktu, czyli myśliwca V generacji Su-57 w wersji eksportowej, oznaczonej jako Su-57E. Komunikaty płynące z państwowego koncernu Rostech malują obraz rosnącego globalnego zainteresowania maszyną.

„Su-57E cieszy się dużym zainteresowaniem wśród partnerów Rosoboroneksportu, z których kilku podpisało już umowy na rosyjski myśliwiec. Lista klientów na ten samolot stale się wydłuża” – poinformowała firma.

Firma zapowiedziała prezentację samolotu podczas międzynarodowych targów zbrojeniowych Defense Services Asia (DSA 2026) 20–23 kwietnia w Kuala Lumpur w Malezji, co ma być demonstracją siły i zaawansowania technologicznego. Jednak za deklaracjami nie widać oficjalnych umów.

Algieria – pierwszy i jedyny potwierdzony odbiorca

Na dzień dzisiejszy Algieria jest jedynym państwem, które oficjalnie potwierdziło zakup i wprowadziło Su-57E do służby. Pierwsze doniesienia o kontrakcie pojawiły się już w 2019 roku, jednak przez lata obie strony utrzymywały sprawę w tajemnicy. Przełom nastąpił pod koniec 2025 roku, kiedy to dyrektor generalny United Aircraft Corporation (UAC) poinformował o dostarczeniu dwóch maszyn anonimowemu klientowi międzynarodowemu. Niedługo potem w internecie pojawiły się nagrania przedstawiające Su-57 w barwach algierskich sił powietrznych, operujące nad pustynnym krajobrazem, co ostatecznie potwierdziło spekulacje.

Według nieoficjalnych informacji kontrakt opiewa na 12-14 maszyn, które mają być dostarczane partiami do 2027 roku. Algieria, jako wieloletni partner Rosji w dziedzinie zbrojeń i operator m.in. myśliwców Su-30MKA, stała się tym samym pierwszym krajem w Afryce i basenie Morza Śródziemnego obok Izraela i Włoch posiadających F-35 dysponującym samolotami V generacji.

Wielki powrót Indii? Skomplikowane negocjacje

Największą nadzieją dla programu eksportowego Su-57 pozostają Indie. Mimo że kraj ten wycofał się ze wspólnego programu rozwoju myśliwca (FGFA) w 2018 roku z powodu niezadowalających osiągów i problemów technicznych, Moskwa nie ustaje w wysiłkach, by przekonać New Delhi do powrotu do stołu negocjacyjnego.

Obecna oferta Rosji jest bezprecedensowa, ponieważ obejmuje nie tylko sprzedaż gotowych maszyn, ale również pełny transfer technologii, dostęp do kodów źródłowych oraz uruchomienie licencyjnej produkcji w indyjskich zakładach HAL. W styczniu 2026 roku indyjskie Ministerstwo Obrony potwierdziło, że rozmowy osiągnęły zaawansowany etap techniczny. Rosjanie kuszą również możliwością wspólnego opracowania nowego wariantu myśliwca, co dałoby Indiom pełną kontrolę nad kluczowymi technologiami. Indie rozważają także szybki zakup około 40 samolotów "z półki", aby pilnie wzmocnić potencjał swoich sił powietrznych w obliczu rosnącej potęgi Chin. Mimo to, część indyjskich analityków pozostaje sceptyczna, wskazując na chęć skupienia się na rozwoju własnego myśliwca AMCA.

Potencjalni nabywcy: Kto jeszcze na liście?

Oprócz Algierii i Indii, Rosoboroneksport wskazuje na zainteresowanie ze strony innych państw. Na liście potencjalnych klientów znajdują się m.in Iran, który po ogłoszeniu przez rosyjskiego ministra informacji o podpisaniu kontraktów na Bliskim Wschodzie stał się najbardziej prawdopodobnym kandydatem. Teheran pilnie potrzebuje modernizacji swojego przestarzałego lotnictwa i czeka na zamówione rosyjskie myśliwce Su-35. Kolejnym wymienianym krajem jest Korea Północna, zainteresowanie Pjongjangu zakupem Su-57 nie jest tajemnicą. Rosnące uzależnienie Moskwy od północnokoreańskich dostaw amunicji na potrzeby wojny z Ukrainą może dać reżimowi Kim Dzong Una silną kartę przetargową, umożliwiając pozyskanie tych myśliwców, nawet z pominięciem sankcji ONZ. Wśród potencjalnych nabywców wymienia się również Malezję i Indonezję. Oba kraje już eksploatują rosyjskie myśliwce z rodziny Su-30, dlatego ujednolicenie uzbrojenia i systemów z Su-57E byłoby dla nich naturalnym krokiem modernizacyjnym. 

Wyzwania produkcyjne i technologiczne

Mimo ambitnych planów eksportowych, program Su-57 boryka się z poważnymi problemami. Dokładna liczba maszyn w służbie rosyjskich sił powietrznych pozostaje nieznana, a z zamówionych 76 sztuk do 2027 roku, potwierdzone dostawy nie przekraczają trzydziestu. Sankcje Zachodu komplikują pozyskiwanie zaawansowanej elektroniki, niezbędnej do budowy nowoczesnej awioniki. Dodatkowo, niedawny pożar w kluczowej fabryce Suchoja w Komsomolsku nad Amurem rodzi pytania o zdolność Rosji do utrzymania tempa produkcji.

W porównaniu do amerykańskiego F-35, Su-57 jest często chwalony za lepsze właściwości manewrowe, jednak ustępuje mu pod względem technologii stealth, dojrzałości oprogramowania i świadomości sytuacyjnej pilota. Atutem rosyjskiej oferty ma być jednak większa elastyczność, brak restrykcji w integracji uzbrojenia oraz niższa cena, co może przyciągać kraje poszukujące alternatywy dla amerykańskiej dominacji.

ILA 2024 - F-35
Portal Obronny SE Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki