- Polska jest o krok od przełomowego zwiększenia stałej obecności wojsk USA, a szef MON ujawnia kulisy intensywnych prac planistycznych w Pentagonie.
- Minister Kosiniak-Kamysz podkreśla, że Polska jest podmiotem, nie przedmiotem w kluczowych rozmowach, a finał planów jest bliżej niż myślisz.
Proces planistyczny w USA: Jakie wsparcie otrzymuje Polska?
Władysław Kosiniak-Kamysz szczegółowo opisał, jak przebiega proces planistyczny dotyczący rozmieszczenia wojsk amerykańskich w Europie. „W USA trwa proces planistyczny rozmieszczenia wojsk w Europie. On odbywa się na dwóch poziomach - zarówno w Pentagonie, ale tutaj Polska bardzo duże wsparcie otrzymuje od Kongresu i Senatu, w postaci deklaracji aktów prawnych, które Kongres czy Senat przyjmują na rzecz zwiększania obecności żołnierzy amerykańskich w Polsce. Z drugiej strony jest proces, który koordynuje gen. Alexus Grynkewich, głównodowodzący sił USA w Europie” – wyjaśnił szef MON. Wspomniał również o niedawnych doniesieniach dotyczących wstrzymania rotacji amerykańskiej brygady pancernej w Polsce. W odpowiedzi na te obawy, gen. Alexus Grynkewich zapewnił, że „ta sprawa nie dotknie negatywnie Polski”. Minister Kosiniak-Kamysz dodał, że jest w nieustannym kontakcie z ambasadorem USA, Tomem Rose'em, w tej sprawie, co świadczy o ciągłym dialogu i koordynacji działań.
Szef MON podkreślił również ramy czasowe, w jakich należy spodziewać się dalszych kroków. „Proces planistyczny jest w toku. On będzie wymagał naszego zaangażowania, i to jest kwestia najbliższych tygodni. Nie jest to proces, który będzie się dział w jeden miesiąc, czy nawet w jeden rok. To jest bardzo precyzyjnie rozpisana sekwencja, która będzie najpierw ogłoszona przez USA. Nasza determinacja jest bardzo duża” – zapewnił. Ta deklaracja wskazuje na długoterminowy charakter przedsięwzięcia, ale z wyraźnym sygnałem, że kluczowe decyzje są blisko. Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził pewność, że „Przed nami finał procesu planistycznego, w którym Polska jest podmiotem, a nie przedmiotem”, co oznacza, że głos i potrzeby Polski są aktywnie uwzględniane w amerykańskich planach.
Polecany artykuł:
Inwestycje Polski i dyskusje na temat obecności wojsk USA
Polska aktywnie inwestuje w infrastrukturę wspierającą obecność wojsk amerykańskich. Szef MON wymienił między innymi inwestycje w magazyny sprzętu w Powidzu oraz rozbudowę wrocławskiego lotniska. Ta modernizacja ma umożliwić korzystanie z obiektu przez amerykańskie transportowce, co znacznie usprawni logistykę i zdolności operacyjne. Te działania są dowodem na zaangażowanie Polski w budowanie trwałych fundamentów dla stałej obecności wojsk USA.
W maju bieżącego roku Władysław Kosiniak-Kamysz odbył rozmowę z sekretarzem obrony USA, Pete'em Hegsethem. Rozmowa ta była odpowiedzią na pojawiające się wówczas doniesienia o możliwym anulowaniu planów rotacyjnego przemieszczenia 4 tysięcy amerykańskich żołnierzy do Polski. Minister obrony relacjonował, że Hegseth zapewnił go, iż „obecnie trwa proces przegrupowania sił i środków armii USA w Europie, ale żadna decyzja o zmniejszeniu zdolności wojsk amerykańskich w Polsce nie zapadła”. Później prezydent USA Donald Trump poinformował o zamiarze wysłania do Polski kolejnych 5 tysięcy żołnierzy. Jak podkreślił, była to decyzja podjęta w oparciu o relacje z prezydentem Karolem Nawrockim, którego wsparł przed wyborami w 2025 roku.
Gdzie stacjonują amerykańscy żołnierze w Polsce?
Obecnie w Polsce stacjonuje, rotacyjnie i w ramach stałej obecności, około 10 tysięcy żołnierzy amerykańskich, z czego zdecydowana większość rotuje. Kluczowe elementy ich rozmieszczenia to stałe Wysunięte Dowództwo V Korpusu Sił Lądowych USA w Camp Kościuszko w Poznaniu oraz Garnizon Armii Stanów Zjednoczonych, również zlokalizowany w Poznaniu, który odpowiada za wsparcie administracyjne i logistyczne.
Trzon sił rotacyjnych stanowią elementy Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej, które są cyklicznie wymieniane w ramach operacji Atlantic Resolve. Jednostki te operują z kluczowych baz w zachodniej Polsce, takich jak Żagań, Świętoszów i Bolesławiec. W Powidzu znajduje się centrum wsparcia lotniczego i logistycznego, a we wschodniej części kraju, w Bemowie Piskim, stacjonuje amerykański kontyngent w ramach Batalionowej Grupy Bojowej NATO. Dodatkowo, w Redzikowie zlokalizowano system obrony antyrakietowej Aegis Ashore, podlegający Marynarce Wojennej USA. Jest to strategiczna instalacja o charakterze stałym, obsługiwana przez personel składający się z 200 do 300 Amerykanów, co podkreśla jej znaczenie dla regionalnego i globalnego bezpieczeństwa.