Atak torpedowy na „Denę”: Iran traci ocean

2026-03-05 7:30

Uderzenie okrętu podwodnego US Navy (pozostającego na razie anonimowym) na irańską jednostkę „Dena” w rejonie Sri Lanki stało się jednym z najciekawszych epizodów morskich trwającej operacji pt. „Epic Fury” przeciwko Iranowi. Zatopienie jednostki typu Moudge przez pojedynczą torpedę wpisuje się w szerszą kampanię systematycznej likwidacji potencjału morskiego Teheranu, ale jednocześnie przywraca do gry zapomniany od dekad scenariusz klasycznego ataku okrętu podwodnego na jednostkę przeciwnika.

  • Atak torpedowy US Navy na irański okręt „Dena” typu Moudge na południe od Sri Lanki - przebieg incydentu, liczba ofiar, reakcja Sri Lanki i USA​
  • Operacja pk. „Epic Fury” przeciwko Iranowi – cele kampanii, skala uderzeń, rola komponentu morskiego i lotniczego w niszczeniu potencjału MWIRI​
  • Znaczenie zatopienia „Deny” dla irańskiej strategii morskiej na Oceanie Indyjskim i w Cieśninie Ormuz - ograniczenie projekcji siły i presji na żeglugę

Przebieg incydentu na południe od Sri Lanki

Według komunikatów władz Sri Lanki i Departamentu Wojny USA, irański okręt „Dena” (75) — klasyfikowany jako korweta lub lekka fregata — nadał sygnał "mayday" około 40 mil morskich na południe od wybrzeży wyspy, w międzynarodowej strefie odpowiedzialności ratowniczej Kolombo. Po przybyciu jednostek ratowniczych stwierdzono, że okręt zatonął, na powierzchni pozostawały tratwy, plamy ropy i rozproszeni w wodzie członkowie załogi. Sri Lanka poinformowała o uratowaniu ok. 30–32 marynarzy i wydobyciu co najmniej 80–87 ciał, przy szacowanej liczebności załogi liczącej około 180 osób.

Pentagon i przedstawiciele dowództwa połączonych sztabów potwierdzili, że irańska jednostka została zaatakowana przez amerykański okręt podwodny, który użył pojedynczej torpedy typu Mk 48 w ramach operacji pk. „Epic Fury”. Szef Departamentu Wojny Pete Hegseth określił atak jako „cichą śmierć” w wodach międzynarodowych i wskazał, że jest to pierwsze od zakończenia II wojny światowej zatopienie wrogiego okrętu przez US Navy przy użyciu torpedy. Z punktu widzenia prawa morza znaczenie ma fakt, że operacja została przeprowadzona poza wodami terytorialnymi Sri Lanki, w rejonie, gdzie obowiązuje swoboda żeglugi, a odpowiedzialność wyspy ograniczyła się do działań ratowniczych.

„Dena” – klasyfikowana przez Teheran jako lekka fregata typu Moudge – była uzbrojona w pociski przeciwokrętowe, artylerię i lekkie środki ZOP, reprezentując „wizytówkowy” segment klasycznej marynarki irańskiej (MWIRI), operującej poza Zatoką Perską. Zatopienie takiej jednostki w odległym rejonie Oceanu Indyjskiego jest sygnałem, że amerykańska kampania uderzeń przeciwko Iranowi nie ogranicza się do jego wód przybrzeżnych i kluczowych cieśnin, lecz obejmuje również projekcję siły na szlakach dalekomorskich, gdzie Iran demonstrował swoją banderę.​

Operacja pk. „Epic Fury” i miejsce „Deny” w irańskiej strategii morskiej

Operacja pk. „Epic Fury” została ogłoszona jako wielodniowe, wielodomenowe działanie, mające „zdemontować aparat bezpieczeństwa reżimu” poprzez uderzenia w system dowodzenia, infrastrukturę, siły rakietowe i marynarkę. Dowództwo CENTCOM informuje o ponad tysiącu celów rażonych w pierwszej dobie, ponad stu statkach powietrznych użytych jednocześnie oraz skoordynowanych uderzeniach na bazy morskie, wyrzutnie rakiet i infrastrukturę rozpoznawczą. W obszarze morskim amerykańskie szacunki mówią o zniszczeniu co najmniej 17 okrętów i jednej jednostki podwodnej Iranu, co istotnie ogranicza zdolność Teheranu do nacisku na żeglugę w Zatoce Perskiej i Cieśninie Ormuz.​

Irańskie siły morskie opierają się na dualnym systemie regularnej marynarki (MWIRI) oraz morskiego komponentu Korpusu Strażników Rewolucji (MWKSR), który specjalizuje się w asymetrycznych działaniach rojów szybkich kutrów, minowaniu i użyciu rakiet przeciwokrętowych. MWIRI odpowiada za dalsze operacje na Morzu Arabskim, Oceanie Indyjskim czy Morzu Czerwonym, utrzymując kilka fregat i korwet, w tym jednostki typu Moudge, traktowane jako świadectwo ambicji państwa średniego wychodzącego poza akweny przybrzeżne. „Dena” należała właśnie do tego ograniczonego, prestiżowego segmentu – jej utrata oznacza więc nie tylko stratę kadrową i taktyczną, lecz także uszczerbek dla symbolicznej obecności Iranu na szlakach Indo-Pacyfiku.​​

W ostatnich latach Teheran wykorzystywał jednostki MWIRI do demonstracji bandery, wspólnych ćwiczeń z Rosją i Chinami oraz ochrony zbiornikowców związanych z tzw. flotą cieni, służącą do omijania sankcji na eksport ropy i produktów naftowych. Amerykańskie uderzenia w ramach operacji pk. „Epic Fury”, obejmujące zarówno bazy, jak i okręty, poraża trzy filary irańskiej strategii morskiej: presję na Ormuz, stopniowe rozszerzanie obecności na północnym Oceanie Indyjskim i wykorzystanie „szarej strefy” od zajmowania tankowców po operacje floty cieni. Z perspektywy NATO i państw regionu ograniczenie tej zdolności oznacza krótkoterminową poprawę bezpieczeństwa żeglugi, lecz w dłuższej perspektywie może skłonić Iran do kompensacji strat przez jeszcze silniejsze inwestycje w asymetryczne środki rażenia, w tym bezzałogowce i małe okręty podwodne.

Torpeda Mk 48

i

Autor: US Navy, DVIDS/ Materiały prasowe Załadunek ciężkiej torpedy Mk 48 na amerykański wielozadaniowy okręt podwodny z napędem atomowym typu Virginia USS „California” (SSN 781).

Historyczny wymiar ataku torpedowego

Statystyka zatopień okrętów przeciwnika przez okręty podwodne po 1945 roku pozostaje bardzo krótka: pakistański „Hangor” zatopił indyjską fregatę „Khukri” w 1971 roku, brytyjski HMS „Conqueror” zatopił krążownik „General Belgrano” w 1982 roku, północnokoreański okręt typu Yono zniszczył korwetę „Cheonan” w 2010 roku. Obecne zatopienie „Deny” przez jednostkę US Navy jest jednym z nielicznych epizodów tego typu i pierwszym od II wojny światowej, w którym amerykańska torpeda bojowo trafiła wrogą jednostkę.

W tym kontekście należy zwrócić uwagę, że klasyczny atak torpedowy na okręt przeciwnika pozostaje zdarzeniem wyjątkowym na współczesnym teatrze działań morskich, zdominowanym przez lotnictwo, rakiety manewrujące i bezzałogowce. Zdarzenie z udziałem „Deny” przypomina jednocześnie, że okręty podwodne zachowały istotną rolę zarówno w działaniach bojowych, jak i w sygnalizowaniu determinacji politycznej w sporach o kontrolę nad kluczowymi akwenami.

Garda: kmdr Witkiewicz o Orce
Portal Obronny SE Google News