• Ilu z ok. 10 tys. Polaków zarejestrowanych w systemie Odyseusz realnie zdecyduje się na ewakuację?
• Jak długo możliwe będzie utrzymanie mostu powietrznego, jeśli konflikt w regionie się przedłuży?
• Czy deklarowana gotowość obejmuje także ewakuację obywateli innych państw regionu w formule solidarnościowej?
Wojsko jest gotowe, czeka na decyzję prezydenta
Zgodnie z obowiązującymi przepisami to właśnie prezydent – na wniosek rządu – wydaje postanowienie o użyciu Wojska Polskiego poza granicami państwa.
Wcześniej tego dnia wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że wojsko jest gotowe do przeprowadzenia ewakuacji medycznej obywateli, których stan zdrowia wymaga pilnej pomocy. Podkreślił, że osoby niewymagające wsparcia medycznego są wywożone z regionu transportem cywilnym.
Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że wojskowa ewakuacja obejmie osoby, których zdrowie i życie – ze względu na ich stan – jest realnie zagrożone. Poinformował, że otrzymał meldunki od dowódcy operacyjnego gen. Macieja Klisza oraz dowódcy generalnego gen. Marka Sokołowskiego o pełnej gotowości do wsparcia Ministerstwa Spraw Zagranicznych w zabezpieczeniu polskich obywateli w regionie.
Transport wojskowy wyruszy po zakończeniu niezbędnych procedur i uzyskaniu zgody na przelot.
– Ocena bezpieczeństwa jest na pierwszym miejscu – podkreślił wicepremier.
Szef MON przypomniał również, że ewakuacja pozostałych obywateli odbywa się przy wykorzystaniu połączeń cywilnych. Zaangażowane są biura podróży, Polska Organizacja Turystyczna oraz PLL LOT.
Premier informował wcześniej, że w ciągu kilkunastu godzin do Omanu ma wylądować samolot wysłany po Polaków wymagających pomocy medycznej. Minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki przekazał z kolei, że od wtorku do kraju wróciło już 574 obywateli.
Wojsko Polskie ma doświadczenie w ewakuacji lotniczej
Polskie lotnictwo wojskowe ma doświadczenie w podobnych operacjach. W październiku 2023 r., po ataku Hamasu na Izrael,samoloty Hercules i CASA stworzyły most powietrzny między Tel Awiwem a Kretą. Stamtąd ewakuowani byli przewożeni do Polski samolotami cywilnymi. Łącznie sprowadzono wówczas ponad tysiąc osób – nie tylko Polaków, ale także obywateli państw regionu.
Wojsko uczestniczyło także w ewakuacji z Afganistanu w sierpniu 2021 r. Samoloty transportowe kursowały między Kabulem a Nawoi w Uzbekistanie, przewożąc około 1300 osób – Polaków oraz współpracowników z Afganistanu.
Teraz w bazie systemu Odyseusz zarejestrowanych jest ok. 10 tys. obywateli polskich, którzy przebywają w strefie zagrożenia wojennego. We wtorek minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski oszacował, że potencjalnie ewakuacji może podlegać ok. milion obywateli państw Unii Europejskiej oraz ćwierć miliona obywateli UK. Jeżeli wojna z Iranem przedłuży się, to Wielka Brytania może mieć jedną z największych grup obywateli wymagających wsparcia.
Mimo, że (nie tylko) polskie MSZ stanowczo odradza podróżowanie do strefy konfliktu, niektóre biura podróży nadal proponują wyjazdy wypoczynkowe, np. do Omanu. Jeśli ktoś spodziewałby się, że takie ofert są mocno przecenione, ten się pomylił. Wojna nie skutkowała promocyjnymi cenami w tych biurach, która lekceważą rządowe zalecenia...